Dieta ciężarnej wpływać może nawet na... przyszłe wnuczęta

Redakcja Portalu
2013-12-18
Dieta ciężarnej wpływać może nawet na... przyszłe wnuczęta
Dieta ciężarnej może wpływać nie tylko na jej potomstwo, ale również na jej wnuczęta. Ma to związek ze zmianami, jakie zachodzą w strukturze DNA pod wpływem różnych czynników środowiskowych - mówi o tym w rozmowie z PAP dr hab. Monika Kaczmarek.

KROPKA NIE W KROPKĘ

Bliźnięta jednojajowe, chociaż są do siebie bardzo podobne, nie są identyczne - mogą różnić się zachowaniem, czy cierpieć na różne choroby. Dr hab. Monika Kaczmarek z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie wyjaśnia, że chociaż kod genetyczny zapisany w komórkach takich bliźniąt jest jednakowy, to w ciągu całego życia pod wpływem różnych czynników informacja z DNA może być uwalniana w różny sposób. To sprawia, że z czasem bliźnięta zaczynają się od siebie różnić.

W DNA MIĘDZY SŁOWAMI

Modyfikacjami chemicznymi, jakim podlega nasza genom w ciągu całego życia, zajmuje się epigenetyka. Dr Kaczmarek opowiada, że czynniki takie jak dym papierosowy, zanieczyszczenia środowiska lub nieodpowiednia dieta sprawiają, że w naszych komórkach mogą gromadzić się substancje modyfikujące białka histonowe lub DNA. "Nie chodzi o zmianę sekwencji DNA, a o zmianę jego struktury, upakowanie, dostępność dla czynników transkrypcyjnych" - komentuje badaczka. Dodaje, że w komórkach zaczynają powstawać białka, które dotychczas nie były produkowane, a inne białka mogą przestać być syntetyzowane. Prowadzić to może do zmian w funkcjonowaniu organizmu i niekiedy przyczynić się do rozwoju chorób.

LOSY WNUKÓW W RĘKACH BABCI

Monika Kaczmarek wyjaśnia, że niekorzystny tryb życia może prowadzić do modyfikacji struktury DNA nie tylko w komórkach danego osobnika, ale - w przypadku ciężarnych lub karmiących samic - nawet u jego dzieci czy wnuków. Badaczka z IRZiBŻ PAN wykonywała badania na myszach, w których samice podczas laktacji poddawała restrykcyjnej diecie. Okazuje się, że nawet jeśli młode odżywiały się prawidłowo w późniejszym okresie, głód matki podczas laktacji wpływał na rozwój potomstwa. Myszy takie później osiągały dojrzałość płciową i miały szereg innych zaburzeń rozwojowych. Co ciekawe, efekty niedożywienia karmiących samic były zauważalne jeszcze w drugim pokoleniu - u wnuków.

JAJO STARSZE NIŻ PLEMNIK

Okazuje się bowiem, że czynniki środowiska zewnętrznego lub wewnętrznego zaczynają działać na komórki rozrodcze już w życiu płodowym - wyjaśnia badaczka. "Oocyty, które w przyszłości dadzą początek kolejnemu pokoleniu, obecne są przed narodzeniem się samicy - podczas jej życia płodowego" - przypomniała rozmówczyni z PAP. Dlatego samica będąc w ciąży lub podczas laktacji ma wpływ nie tylko na rozwój swoich dzieci, ale jeśli spodziewa się córki - ma w pewnym sensie wpływ na programowanie swoich wnucząt. „Wyniki badań ostatnich 5 lat wskazują również na zaangażowanie diety ojców w programowanie otyłości oraz innych chorób metabolicznych u potomstwa" - dodaje badaczka.

MYSZY I LUDZIE

Chociaż wniosków z badań epigenetycznych na myszach nie można przełożyć bezpośrednio na człowieka, to są jednak prace, które wskazują, że również u ludzi skutki głodu rodziców odczuwać mogą i kolejne pokolenia. Świadczą o tym wyniki badań przeprowadzonych w Holandii po II wojnie światowej. Jak opowiada Monika Kaczmarek, pod koniec wojny wielomilionowy obszar zachodniej Holandii okupowany przez wojska niemieckie nie miał zapasów żywności, a braki zaopatrzenia spowodowały głód, który odcisnął trwałe piętno nie tylko w świadomości mieszkańcu tych holenderskich prowincji, ale również na kondycji zdrowotnej kolejnych pokoleń.

 

Zdaniem badaczki z IRZiBŻ PAN przyszłe mamy powinny mieć na względzie to, że ich styl życia może mieć długofalowe skutki. "Na pewno odchudzanie podczas ciąży czy karmienia piersią nie jest dobrym pomysłem" - stwierdza badaczka.

 

PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

 

drukuj poleć artykuł

Wasze komentarze:

Brak komentarzy.

Przydatne placówki

Urlop ojcowski
Staraniowy
Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55