NIZP-PZH: krztusiec znów atakuje

Redakcja Portalu
2013-06-11
NIZP-PZH: krztusiec znów atakuje
Liczba zachorowań na krztusiec wzrosła niemal trzykrotnie, wskazują najnowsze badania z 2012 r. Aby zaradzić chorobie, trzeba stosować przypominające szczepienia nastolatków i szczepić dorosłych - mówili eksperci na konferencji poświęconej krztuścowi.

"W 2012 liczba zachorowań na krztusiec wzrosła niemal trzykrotnie. Trzeba stosować szczepienia przypominające nastolatków i szczepić dorosłych" - mówiła prof. Anna Lutyńska z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH) podczas czwartkowej konferencji „Krztusiec - wciąż aktualny problem zdrowia publicznego" w Warszawie.

Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH) wynika, że w porównaniu z rokiem poprzednim, w roku 2012 liczba zachorowań na krztusiec wzrosła niemal trzykrotnie (4684 osoby wobec 1669 rok wcześniej).

Tak znaczny wzrost zachorowań odnotowano nie tylko w Polsce, ale też w innych krajach Europy i w USA. „Wśród wielu możliwych przyczyn wzrostu zachorowań na krztusiec najczęściej wymieniane są: krótki czas utrzymywania się odpowiedzi poszczepiennej oraz pojawienie się szczepów pałeczki krztuśca zdolnych do unikania reakcji odpornościowej" - wyjaśniała prof. Lutyńska.

W Polsce realizowany jest obowiązkowy program szczepień przeciw krztuścowi obejmujący podanie pięciu dawek szczepionki do 6. roku życia. „W obecnej sytuacji epidemiologicznej szczególnie ważne jest powszechne stosowanie zaleceń szczepień przypominających wśród nastolatków w 14. roku życia oraz powtarzanie szczepień u osób dorosłych co 10 lat" - mówiła prof. Lutyńska.

Prof. Ewa Augustynowicz z NIZP-PZH, redaktor niezależnego, eksperckiego portalu szczepienia.info dodała, że o szczepieniach przypominających powinni pamiętać członkowie rodzin i osoby kontaktujące się z noworodkiem, a także pracownicy służby zdrowia - szczególnie na oddziałach neonatologicznych i pediatrycznych oraz osoby pracujące z dziećmi.

Eksperci podkreślają, że optymalnym rozwiązaniem, jest podanie szczepionki dTpa w odstępie, ok. 2 tygodni przed bliskim kontaktem z noworodkiem lub niemowlęciem. W ten sposób zmniejszamy ryzyko wystąpienia krztuśca u noworodków, niemowląt i innych pacjentów z grup ryzyka.

Krztusiec, powszechnie traktowany jako choroba wieku dziecięcego, jest zbyt rzadko rozpoznawany u dorosłych. Jak się szacuje, wśród 65-70-latków na 1 zgłoszony przypadek krztuśca może przypadać nawet 320 niezgłoszonych. Zakażenie krztuścem to jedna z najczęstszych przyczyn długotrwale utrzymującego się kaszlu.

Starsze rodzeństwo, rodzice, opiekunowie czy dziadkowie mogą stać się groźnym źródłem zakażenia dla swoich niezaszczepionych lub nie w pełni uodpornionych dzieci, wnucząt lub podopiecznych, nic o tym nie wiedząc. Krztusiec jest najbardziej niebezpieczny dla najmłodszych dzieci, u których choroba przebiega ciężko i może prowadzić do niebezpiecznych powikłań, a nawet śmierci.

Krztusiec, dawniej nazywany kokluszem, to ostra, zaraźliwa choroba zakaźna dróg oddechowych, powodowana przez bakterię Bordetella pertussis. W pierwszych tygodniach objawy krztuśca nie różnią się od innych infekcji górnych dróg oddechowych. Następnie pojawiają się typowe powtarzające i przedłużające się napady kaszlu, szczególnie w nocy prowadzące często do ciężkiego wyczerpania organizmu. Kaszel o różnym nasileniu może utrzymywać się wiele tygodni. U starszych osób może doprowadzić nawet do złamań żeber.

„Najbardziej typowe, klasyczne objawy krztuśca występują u nieuodpornionych niemowląt i małych dzieci, a mniej typowe, łagodne u osób dorosłych szczepionych przeciw krztuścowi w dzieciństwie" - mówił prof. Leszek Szenborn z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Dodał, że u ponad 5 proc. hospitalizowanych pacjentów poniżej 10. roku życia występują poważne objawy neurologiczne - drgawki, niedowłady, a nawet głuchota i ślepota.

Dzięki obowiązkowym szczepieniom istotnie zmniejszyła się zapadalność i umieralność w przebiegu krztuśca. W Polsce obowiązkowe szczepienia przeciwko krztuścowi u niemowląt i małych dzieci wprowadzono już w latach 60. XX wieku. Ich wynikiem był 100-krotny spadek zapadalności na chorobę. Odsetek zaszczepionych sięga w Polsce 99 proc. i należy do najwyższych w Europie. Jak jednak przyznawali eksperci, im więcej lat upływa od szczepienia, tym mniejsza odporność. Także "przechorowanie" krztuśca nie chroni przed kolejną infekcją, choć może łagodzić jej przebieg.

drukuj poleć artykuł

Wasze komentarze:

Brak komentarzy.

Przydatne placówki

Urlop ojcowski
Staraniowy
Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55