Moje dzieci
Moje albumy
Ostatni post z mojego bloga
Rewolucja-rewelacja
2010-04-10
Bo wszystko nam się zbiegło. Samo nam wyszło. Właściwie jesteśmy ze sobą już od ponad roku. Od pięciu miesięcy mieszkamy razem. I tak jest dobrze. No, nie - nie jesteśmy idealni. Po prostu jest dobrze.
A jakoś tak nam się wszystko tuż przed świętami zbiegło. Po dwóch latach walki Rafał dostał wreszcie rozwód i ustalone prawo do widywania synka. Skończyliśmy remont wymarzonego domu pod Miastem. Skończyłam 28 lat, obroniłam...
2010-04-10
Cześć.
Ojej.
Nie straszcie mnie. Ja właściwie jeszcze się nie staram. Dopiero wpadłam na pomysł sprowadzenia sobie Maluszka. No może na pomysł realizacji tego pomysłu. Trzymam za Was kciuki i, jeśli nie masz nic przeciwko, będę troszkę Was podglądać, żeby wiedzieć co mnie czeka.
Pozdrawiam
anjelka
2010-04-10
A to Wam Spryciara rośnie :))
2010-04-10
Oj, Moniko - nawet nie może, ale jest! A z tym planowaniem - ciekawe. Ja mam odwrotnie. Trochę jak w tym cytacie (nie pamiętam z kogo): "Chcesz rozśmieszyć Pana Boga? Opowiedz Mu o swoich planach". A najpiękniejsze, zawsze czai mi się w życiu za zakrętem. Wbrew dzisiejszej tragedii lotniczej, życzę Ci z całego serca wielu pięknych zdziwień.