Ach, te ciążowe humorki

autor: Marcin Bielowicz , 2009-06-08
Ach, te ciążowe humorki
Wszystkiemu winne są ciążowe hormony, a więc emocje, nad którymi nie da się zapanować – pamiętaj o tym zawsze, kiedy jesteś już na krawędzi wytrzymałości i uważasz się za męczennika, nie docenianego i ofukiwanego przez żonę z byle powodu. W ciele kobiety dokonują się przecież przełomowe zmiany, co nie może nie pozostawić śladu także na jej psychice. Walcz więc z burzą i naporem hormonów, zachowuj dobry humor i próbuj nim za wszelka cenę „zarazić” swoją kobietę.

Emocje i analizy

Co robić, kiedy żona w ciąży miewa humory? Powinieneś mieć nerwy ze stali, patrzeć optymistycznie, wykazywać poświęcenie i dobrą wolę. To Twoja rola, ponieważ właśnie stabilnością musisz uspokoić  jej emocjonalną chwiejność, wzmocnioną dodatkowo przez ciążę. Naturalna kobieca skłonność do wartościowania w kategoriach dobra i piękna musi zetrzeć się z chłodnym męskim rozumowaniem doceniającym intelekt i siłę. Dlatego to przyszły tata najlepiej zadba, by rozkojarzona żona na przykład regularnie się odżywiała (choć ona będzie wciąż myśleć o swojej linii i tym, że tyje).

Dziecięcy maraton

To jednak nie koniec – nawet jeśli wszelkie lęki i humory żony zostają na moment rozwiane, nie masz co marzyć o chwili odpoczynku – twoja kobieta zapewne zacznie snuć plany zakupu ubranek dziecięcych, zarządzi przemeblowanie, urządzanie pokoju dziecięcego, zacznie już myśleć o przedszkolu… W ten sposób przygotowuje się na nadejście dziecka, z drugiej strony odwracając uwagę od mniej przyjemnych i stresujących rozmyślań – dotyczących dalszego przebiegu ciąży i samego porodu.

Lęki uzasadnione, lęki wymyślone

Niepokój, który odczuwają kobiety spodziewające się dziecka to wypadkowa burzy hormonalnej połączonej z rosnącą świadomością zbliżającego się porodu. Nie oszukujmy się – kobieta też boi się bólu, martwi o zdrowie dziecka, czuje niepewnie w swojej nowej roli. Dodatkowo jej organizm musi też dbać o dziecko, można więc powiedzieć, że pracuje „za dwóch”. Stąd uczucie ciągłego zmęczenia, nie wspominając o wysiłkach wkładanych w walkę z – z dnia na dzień zmieniającym się – ciałem. Rosnący brzuch, niedoskonałości cery, rozluźnienie stawów (zwiększenie elastyczności ciała przed porodem), puchnące nogi – to wina hormonów, między innymi progesteronu, nie wspominając o ucisku dziecka na żołądek, jego kopniakach i innych "okołociążowych" komplikacjach.

Chciałbyś się zamienić?

Przyszły tato, przełam się więc i zawsze cierpliwie wspieraj żonę. Nie reaguj źle na jej humory. I nie mów jej o niesprawiedliwości, jaka Cię spotyka. Bo kobieta coś o tym wie. Gdyby miała być idealna równość na świecie, wtedy rodziliby zarówno mężczyźni jak i kobiety. A tymczasem, bądź twardy i potwierdź, że Twoja jedyna dobrze wybrała, stawiając na Ciebie jako życiowego partnera i ojca waszych dzieci.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

WiolaKrk
2009-09-16

Muszę pochwalić mojego meza, ktory spisal sie fantastycznie podczas ciazy-nie mówie o pomocy ale o znoszeniu moich naprawde trudnych humorków :/ jak sobie o tym pomysle to troszke mi teraz wstyd :( A on dzielnie znosil humorzasta zonke i to dwa razy!!

WiolaKrk
domi
2009-11-15

Ja tez podziwiam mojego mezusia. Gdy bylam w ciazy spisywal sie fantastycznie. Wyciszal moje wciaz pojawiajace sie leki ,dzielnie znosil humorki i do tego byl czuly i opiekunczy.

domi
justyna
2011-05-14

Mój chlopak nie wytrzymuje ze mną a jestem w połowie 5 miesiąca.zawsze łapie doła i czepiam sie o wszytsko a on biedny niewie oco mi chodzi szkoda mi mojego chłopaka ale wspieramy sie razem i zawsze mi pomaga opanować moje humorki chociaż mówi ze jest mu cięzko ale wierze w niego.. i z niecierpliwością czekamy na przyjscie dziecka...Pozdrawiam wszystkie mamy..

~justyna

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
DNA
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55