Badania prenatalne – za i przeciw

autor: Paulina Wójtowicz , 2015-07-20
Badania prenatalne – za i przeciw
Badania prenatalne są bardzo trudną decyzją, przed którą stają przyszłe mamy, mające powody do niepokoju. A ten wynikać może z dojrzałego już wieku, obciążenia genetycznego czy podejrzenia wady płodu. Czy wiedząc, że większość tego typu badań wiąże się z ryzykiem poronienia, warto ryzykować? Co może przekonać przyszłą mamę, a co zniechęcić do poddania się badaniom prenatalnym?

Inwazyjność badań

Badania prenatalne służą diagnostyce wrodzonych i genetycznych chorób u płodu. Przeprowadzane pod koniec I i na początku II trymestru pozwalają ocenić wewnątrzmaciczny rozwój dziecka i prawdopodobieństwo lub stan faktyczny wystąpienia schorzeń typu zespół Downa, wady cewy nerwowej czy inne nieprawidłowości chromosomów. Z uwagi na stopień ryzyka pojawienia się powikłań po badaniu (w postaci uszkodzenia płodu bądź nawet jego obumarcia) badania prenatalne dzieli się na nieinwazyjne i inwazyjne. W pierwszej grupie znajdują się USG i rozmaite testy krwi. Druga grupa to badania bardziej zaawansowane; należą do nich przede wszystkim amniopunkcja, biopsja kosmówki i kordocenteza. Różnica między tymi badaniami tkwi także w obrazie, które dają. Badania inwazyjne pozwalają ocenić jedynie prawdopodobieństwo wystąpienia nieprawidłowości, dzięki czemu dają solidną podstawę do wykonania badań inwazyjnych. Te z kolei pozwalają wykryć konkretne zaburzenia w rozwoju płodu. Niestety, za cenę ryzyka pojawienia się nowych zmian. Stopień niebezpieczeństwa (uszkodzenia płodu bądź poronienia ciąży) szacuje się na 0,5-3%, przy czym wiele zależy od kompetencji lekarza, przeprowadzającego badanie i wykorzystywanego sprzętu medycznego.

Dlaczego warto…?

Diagnostyka prenatalna pozwala wykryć genetyczne nieprawidłowości i ciężkie choroby. Dzięki temu wzrasta szansa na skuteczność podjętych działań w ramach leczenia.

Badania prenatalne zalecane są przede wszystkim kobietom, które ukończyły już 35. rok życia, są w jakiś sposób obciążone genetycznie (schorzenie może dotyczyć ich samych, partnerów lub krewnych z obu stron) lub które urodziły już dziecko z genetycznymi zaburzeniami. Diagnostyka prenatalna pozwala bardzo wcześnie (bo już przed 10. tygodniem ciąży w przypadku biopsji trofoblastu czy 13.-15. tygodniem, gdy ciężarna poddawana jest amniopunkcji) wykryć wrodzone wady płodu i zaobserwować zmiany w jego rozwoju, a co za tym idzie rozpocząć natychmiastowe leczenie. Szybka reakcja w niektórych przypadkach pozwala złagodzić objawy choroby lub nieco opóźnić jej rozwój, a w większości zaplanować przyszłe leczenie i przygotować rodziców do opieki nad chorym dzieckiem. Informacja o zaburzeniach w rozwoju dziecka jest szczególnie istotna dla rodziców, którzy nie czują się na siłach, by podjąć trud wychowania ciężko chorego dziecka. Polskie prawo wychodzi naprzeciw im troskom, otwierając drogę do tzw. legalnej aborcji, czyli przerwania ciąży przed 24. tygodniem jej trwania (lub później, jeśli wada nie daje dziecku szans na przeżycie po narodzeniu). Te pary, które mimo tego zdecydują się na rozwiązanie, potrzebują czasu, by przedefiniować swoje priorytety i przygotować się na trudy wychowania niepełnosprawnego dziecka. Dzięki badaniom prenatalnym mają na to więcej czasu, niż gdyby dowiedzieli się o wadzie dziecka po porodzie.

… a dlaczego nie?

Diagnostyka prenatalna to nie to samo co wybór USG w wersji 3D. Niby oczywiste, ale warte przypomnienia, jako że wiele przyszłych mam z nadmiernej troski o zdrowie swojego maleństwa rozważa poddanie się badaniom prenatalnym, nie mając ku temu żadnego powodu. Trzeba pamiętać, że tego typu badania, prócz ryzyka, które za sobą niosą, mają też wiele innych wad. Dotyczą one zarówno ich przebiegu, jak i wyników. Po pierwsze, może okazać się, że dziecko jest zupełnie zdrowe... aż do badania, podczas którego staje się coś złego. Po drugie, badania prenatalne nie wykrywają wszystkich wad genetycznych. Wiele mam z przerażeniem przyjęło po rozwiązaniu wiadomość, że dziecko ma chorobę genetyczną, której wcześniej nie ujawniło żadne badanie. Są to wprawdzie jednostkowe przypadki, ale zdarzają się i trzeba być na nie przygotowanym. Po trzecie, wyniki nie zawsze zgadzają się z rzeczywistością. Nierzadko bywa tak, że badania prenatalne nie wykazały żadnych nieprawidłowości, a przy narodzinach dziecka wykryto wady genetyczne (i odwrotnie, ale to już szczęśliwa wiadomość). Ponadto wiele mam trzyma się zdania, że nie warto odbierać sobie nadziei. Bo co jeśli wyniki będą złe? Jak szczęśliwie donosić ciążę, wiedząc, że po narodzinach dziecka rodziców czeka ogromny trud opiekowania się niepełnosprawnym maleństwem? Wielu z nich wybiera życie z nadzieją, że wszystko będzie dobrze. Nie narażając na ryzyko ani rozwijającego się dziecka, ani siebie samych.

***
Badania prenatalne wzbudzają wiele wątpliwości. Wydaje się jednak pewne, że nie powinny się im poddawać kobiety, które nie mają powodów do niepokoju. Te jednak, które identyfikują się ze wskazaniami do skorzystania z takiej diagnostyki, powinny skonsultować się z lekarzem i po wykorzystaniu wszystkich nieinwazyjnych środków rozpoznania ewentualnych zaburzeń, rozważyć, czy są gotowe podjąć ryzyko, jakie niosą za sobą badania zaawansowane.

 

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

marta
2015-09-23

Każda ciężarna powinna iść na badania prenatalne! W moim przypadku żałuje, że z tym zwlekałam. To była moja druga ciąża w wieku 29 lat. Pierwsza wzorowa więc co mogłoby być nie tak... A jednak. Na pierwszych prenatalnych wyszła podwyższona przezierność karkowa u płodu ale po badaniu krwi prawdopodobieństwo chorób wyszło w normie więc dalej nie sprawdzalismy. Na drugie prenatalne juz nie poszłam bo nie chciałam się znowu stresować niepotrzebnie. Zdecydowała się na 3cie prenatalne w 30tym tygodniu ciąży tylko dlatego, że mój lekarz nie umiał stwierdzić płci dziecka. I tu przezylismy szok. Okazało się że dziecko ma wielowadzie i nie przeżyje. Skończyła się radość, a zakupy ograniczyły się do ubrania do trumny... Nie wyobrażam sobie nie wiedzieć przed porodem o takiej tragedii. Myśmy jeszcze mieli czas na poukładanie sobie tej tragedii w głowie.
Niech każda z Was - ciężarnych idzie na prenatalne. Nawet najgorsza prawda jest lepsza od niewiedzy.

~marta
Basia
2016-11-23

Moim zdaniem badania prenatalne powinny byc obowiazkowe. Przede wszytskim dla tego zeby moc przygotowac sie psychicznie jezeli cos jest nie tak. Ja za namową ginekologa zdecydowalam sie wykonac badanie prenatalne IONA. Wyniki byly szybko i wystarczyla tylko probki krwi do badania. Córka urodzila sie zdrowa. Wyniki byly dobre. Zdecydowanie polecam.

~Basia
monika
2017-01-19


Witam, jestem aktualnie w 12 tyg drugiej ciazy. Ginekolog zasugerowal zrobienie badania prenatalnego Panorama. Czy ktos juz robil to badanie? Zastanawiam sie nad zrobieniem badań, ze wzgledu na wiek i zwiekszone ryzyko wad genetycznych.

~monika
jolanta
2017-01-25

Ja rownież zastanawiam sie nad wykonaniem badania prenatalnego Panorama. JEst to nowe badanie w Polsce. Z tego co mi wiadomo jako jedyne wykrywa zespol DiGeorge’a.

~jolanta

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55