Bony żłobkowe dla mieszkańców Warszawy

autor: Agata Cygan , 2017-01-19
Bony żłobkowe dla mieszkańców Warszawy
Po 500 plus pora na 400 plus. Czy będzie działać równie dobrze? Sprawdzamy, na czym dokładnie ma polegać nowa propozycja prezydent Warszawy.

400 plus

Rządowe propozycje dla rodziców cieszą się ostatnio dużą popularnością. Końcem ubiegłego roku prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz ogłosiła powstanie nowego projektu wsparcia dla rodziców z dziećmi. Tym razem jednak projekt jest bardziej skonkretyzowany niż sławne 500 plus - nie ma dotyczyć wszystkich dzieci, czyli tych, przed ukończeniem 18. roku życia, ale maluchów w wieku żłobkowym (od rozpoczęcia 13. miesiąca do ukończenia 3. roku życia). Nie będzie też obowiązywał w całej Polsce, a jedynie w stolicy.

Mowa o warszawskim bonie żłobkowym mającym opiewać na wysokość 400 zł, który ma obowiązywać od 1 września 2017 r. Szacuje się, że w roku 2017 z tej formy wsparcia może skorzystać więcej niż cztery tysiące rodzin, co przełoży sie na ponad 7 mln zł. Obecnie w całej stolicy w kolejce do publicznego żłobka czeka bowiem około 10 tys. maluchów. To swoisty mikołajkowy prezent dla mieszkańców Warszawy - pani prezydent poinformowała o nowym projekcie 6 grudnia ubiegłego roku.

Bon, czyli?

Na czym dokładnie ma polegać nowy projekt? Rodzice najmłodszych warszawiaków otrzymają bon w wysokości 400 zł miesięcznie, przy czym sami będą mogli zdecydować, jaką formę opieki zapewnią dzięki niemu maluchowi. Do wyboru będą mieli prywatny żłobek, klub malucha czy nawet dziennego opiekuna. Jak można się domyślać, nie każdy Warszawiak "załapie" się na bony. Otrzymają je jedynie ci rodzice, którzy:

  • mieszkają, ale i pracują w Warszawie, a także odprowadzają w niej podatki,
  • spełniają kryterium dochodowe, wynoszące 1922 zł netto na jednego członka rodziny,
  • nie przebywają na urlopie wychowawczym,
  • ci, których dziecko znajduje się na liście rezerwowej w żłobku publicznym.

Przyjmując bon rodzice jednocześnie rezygnują z ubiegania się o miejsce w żłobku publicznym bądź dofinansowanym przez miasto. Szczegółowe zasady działania programu ma określić uchwała podjęta w I kwartale 2017 r.

By rodziły się dzieci, a rodzice wracali do pracy

Prezydent Warszawy nie ukrywa, że jednym z powodów wprowadzenia bonu żłobkowego jest skłonienie mieszkańców stolicy do posiadania dzieci. I rzeczywiście - badania pokazują, że tym, co szczególnie skłania kobiety do zachodzenia w ciążę jest - właśnie dostępność instytucji opiekuńczych. Drugą pobudką, o której wspomina Waltz, jest jednak pomoc rodzicom w szybkim powrocie do pracy - w tej kwestii bony żłobkowe z pewnością poradzą sobie lepiej niż sławne 500 plus. Jak się ostatnio okazało, program wprowadzony w kwietniu ubiegłego roku przez rząd spowodował odejście z pracy około 150 tys. kobiet. Żłobkowe ma mieć działanie zgoła odwrotne. Przewagą programu Waltz jest też jego skonkretyzowanie - w tym przypadku nie ma bowiem obawy, jaka pojawia się w kontekście 500 plus - pieniądze z całą pewnością zostaną przeznaczone na dziecko, nie zaś np. na wydatki rodziców...

Dobre i tyle...

Warto oczywiście wspomnieć, że prezent od ratusza nie pokryje kosztu miejsca w prywatnym żłobku w całości - w przypadku stolicy jest to wydatek rzędu 800 do nawet 1,5 tysiąca złotych miesięcznie. Chciałoby się jednak powiedzieć: dobre i tyle, bo mieszkańcy innych miast w Polsce na podobne dofinansowanie nawet nie liczą.

Czekamy na Wasze opinie: czy myślicie, że nowy program skłoni mieszkańców do posiadania większej liczby dzieci? A może bony żłobkowe warto by wprowadzić w całej Polsce - zamiast 500 plus?

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

babcia
2017-06-14

Kolejny niedopracowany program. Uważam, że taki bon powinien należeć się każdemu dziecku ,któremu państwo nie jest w stanie zapewnić opieki w państwowym żłobku - bez względu na dochody rodziny w której oboje rodzice pracują i nie mają babci na emeryturze która by się zajęła wnukiem - bez względu na dochody. Tak to jest to kolejna niesprawiedliwość i dzielenie dzieci , tworzenie patologii , kombinatorstwa i popieranie "samotnego" rodzicielstwa , ukrywania dochodów i fałszywych zaświadczeń o zatrudnieniu.

~babcia
Ewa
2017-10-03

Zgadzam się z przedmówczynią. Kolejny niesprawiedliwy pomysł. Państwo niech buduje więcej złobków, a nie wymysla bony, wymyśla chyba tylko po to, żeby sobie pomóc a nie społeczeństwu.

~Ewa

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55