Brak ojca widać w mózgu?

autor: Marcin Bielowicz , 2011-10-06
Brak ojca widać w mózgu?
Umysły dzieci wychowywanych bez jednego z rodziców pracują inaczej niż powinny. Dziewczynki nie mające na co dzień kontaktu z ojcem szybciej dojrzewają płciowo, co niesie za sobą ryzyko przedwczesnej aktywności seksualnej i związanych z tym konsekwencji. Ale też i chłopcy wychowywani przez samotną matkę mają problemy z wchodzeniem w intymne relacje.

Myszy i ludzie

Najnowsze wyniki badań kanadyjskich uczonych, ilustrujące negatywny wpływ rozbicia rodziny na rozwój potomstwa, zostały wprawdzie przeprowadzone na myszach, niemniej jednak mechanizm pozostaje ten sam. Po oddzieleniu samicy z potomstwem od samca okazało się, że ta rozłąka spowodowała zaburzenia w pracy mózgu dzieci – w rezultacie zwierzęta wychowywane jedynie przez matkę były mniej zainteresowane nawiązywaniem kontaktów z innymi. Ale podobne badania przeprowadzono też na ludziach na uniwersytecie w Ramat-Gan – te pozostają w zgodzie z omawianą tezą, a przy tym wskazują kluczową rolę pewnego hormonu…

Dwie strony miłości

Zarówno matka, jak i ojciec mają przed sobą ważne zadanie, którego świadomość pojawia się wraz z przyjściem dziecka na świat – powaga tej roli jest wręcz usankcjonowana przez gwałtownie wzrastający poziom oksytocyny.

Zarówno matka, jak i ojciec mają przed sobą ważne zadanie, którego świadomość pojawia się wraz z przyjściem dziecka na świat – powaga tej roli jest wręcz usankcjonowana przez gwałtownie wzrastający poziom oksytocyny. Tak zwany „hormon miłości” wyzwala potrzebę bliskości i przywiązanie, wpływa też pozytywnie na budowę zaufania między ludźmi. Co jednak symptomatyczne, obecność tego hormonu objawia się inaczej u kobiet, a inaczej u mężczyzn. O ile matki wolą rozczulać się nad brzdącem, głaskać go i śpiewać mu piosenki, o tyle ojciec wyraża swoją miłość poprzez gry, zabawy i bardziej aktywne spędzanie czasu. W ten sposób dzieci rozwijają się harmonijne – ponieważ stymulowana jest u nich zarówno bardziej emocjonalna, jak i praktyczna strona życia. Tak też osiąga się równowagę w społecznym i emocjonalnym rozwoju najmłodszych.

Role i ich znaczenia

Nie podlega dyskusji, że dziecko wychowywane w pełnej rodzinie poddawane jest też pełnemu spektrum poglądów i symboli, jakie są przekazywane mu przez ojca i matkę.

Dwie różne płcie po prostu inaczej interpretują rzeczywistość i pełnione w niej role społeczne, a także przypisują im inne znaczenia.

To przecież rodzice nadają sens i znaczenie pewnym wzorom postaw i zachowań, za jakimi stoją jako kobieta i mężczyzna. Natomiast w przypadku wychowywania dziecka przez jednego z rodziców siłą rzeczy zabraknie części przykładów, wzorów, idei, ponieważ nieważne, jak bardzo będzie się starać ojciec – nie wydobędzie więcej z „kobiecej” strony swojej osobowości niż jej posiada. Podobnie rzecz się ma z matką, która po prostu nie będzie w stanie zrozumieć pełni pasji i zainteresowań młodego mężczyzny, który z biegiem czasu będzie tylko się od niej oddalał. Dwie różne płcie po prostu inaczej interpretują rzeczywistość i pełnione w niej role społeczne, a także przypisują im inne znaczenia.

Męska szkoła

Oczywiście dużo można zarzucić męskiej szkole wychowywania, ale należy podkreślić jedną jej poważną przewagę – ojciec wychwytuje u własnych dzieci zachowania niewłaściwe dla danej płci i stara się wpoić te wzory, jakimi maluch powinien podążać. Matka tymczasem często pozostaje zbyt miękka w swoim podejściu, nie dostrzegając kłopotów brzdąca. Poza tym, w przypadku mamy samotnie wychowującej syna, nie jest możliwe pokazanie męskiego wzorca, a dziecko, zmuszone do samodzielnego tworzenia idealnego obrazu mężczyzny w swojej głowie, często wypełnia puste przestrzenie cechami typowo kobiecymi. W efekcie brzdąc może nie wykształcić w sobie naturalnego dla mężczyzny ducha rywalizacji i współzawodnictwa, co przy ogólnie męskim sposobie myślenia i załatwiania wielu spraw spowoduje, że w przyszłości jego umiejętność rozwiązywania problemów i nawiązywania relacji będzie kuleć.

Lot Ikara?

Bez wymagań i zadań piętrzonych przed dzieckiem przez ojca, bez małej dozy surowości będącej swego rodzaju sprowadzeniem na ziemię po rozpieszczaniu przez mamę, dziecko może mieć problemy z naturalnym odnalezieniem się w dorosłej rzeczywistości. Tymczasem, kiedy nasz potomek zrozumie, że poza domem rodzinnym nie wszyscy muszą działać dla jego dobra, może już być za późno. Jak wynika z badań – brak ojca po prostu widać w mózgu.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

zabka300
2009-10-05

Jestem samotna matka i mam dwuletnia corke. Zdaje sobie sprawe, ze moja corka bedzie zupelnie inaczej wychowana niz dziewczynki z kompletnych rodzin. Mam nadzieje, ze za niedlugo nasza sytuacja sie zmieni i bedziemy mieli normalna rodzine, a ktos zastapi jej prawdziwego ojca.. poki nie jest za pozno.

zabka300
renia
2009-10-17

Lepiej zeby w mozgu dziecka widac bylo brak ojca niz w oczach lek przed ojcem tyranem czy alkoholikiem.Szukanie dziecku ojca na sile ,zeby tylko byl to tez kiepski pomysl.Samotne mamy nie miejcie wyrzutow sumienia i poczucia,ze wyrzadzacie swojemu potomstwu krzywde.Dziecko chowane tylko przez matke ale w atmosferze milosci i spokoju wyrasta na wspanialego i wartosciowego czlowieka.A zamiast was winic za taki stan rzeczy moze nawet podziekuje.

renia
domi
2009-11-03

Kazdy pragnie zyc i wychowac dzieci w pelnej i szczesliwej rodzinie. Niestety czasem los decyduje innaczej.Nie mozna sie winic za to,ze dziecko wychowuje sie bez ojca.Trzeba natomiast tak jak pisze Ilona starac sie byc dla niego i mama i tata.Wiadomo,ze braku ojca nie da sie calkowicie zastapic ale w pewnym sensie taka role moze przejac dziadek.
On rowniez moze pokazac dziecku swiat z meskiego punktu widzenia.

domi
ela
2010-09-13

Witam wszystkich.
Ja tez jestem zdania ,ze lepiej zeby dziecko zylo bez ojca niz meczylo sie z kims kto tak naprawde na miano ojca nie zasluzyl. Domi ma racje ,ze swiat widziany meskimi oczami moze rowniez pokazac brat, dziadek, zaufany sasiad czy przyjaciel. Wielkie pole do popisu ma tu chrzestny ojciec.
Pozdrawiam .Ela.

~ela

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
PCO
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55