Być wegetarianinem od małego – czy to jest bezpieczne?

autor: Agata Cygan , 2012-02-02
Być wegetarianinem od małego – czy to jest bezpieczne?
Z jednej strony własne ideały i przekonania, z drugiej – troska o dobro maluszka. Czy w rodzinie wegetariańskiej muszą się one wykluczać? Przed takim dylematem staje zapewne każda wegetariańska para, która zdecyduje się na powiększenie rodziny.

Wegetarianizm niejedno ma imię

Nawyki ludzi, które odbiegają od tradycyjnych, a wiążą się z odrzuceniem produktów pochodzenia zwierzęcego, zwykliśmy określać zbiorczym terminem - wegetarianizm. Tymczasem istnieje wiele rodzajów wegetarianizmu, których zasady różnią się od siebie istotnie.

Weganizm to odmiana wegetarianizmu, która odrzuca zarówno mięso, jak i inne produkty pochodzenia zwierzęcego, takie jak np. jaja, nabiał czy miód.

Laktovowegetarianizm polega na rezygnacji z potraw mięsnych, ale dopuszcza spożywanie produktów pochodzenia zwierzęcego w bardzo ograniczonym stopniu - jedynie nabiał i jaja.

Ovowegetarianizm redukuje spożycie tych produktów jedynie do jaj (zabronione produkty mleczne i mięso).

Laktowegetarianizm wyłącza z diety oprócz produktów mięsnych także jaja (dopuszcza mleko i nabiał).

Witarianizm z kolei to określenie nawyku tych osób, które żywią się wyłącznie surowymi bądź ocieplonymi do temperatury 46.7°C pokarmami (zwykle wegańskimi), natomiast frutarianizm zaleca jedzenie wyłącznie owoców, orzechów, nasion i produktów pochodzenia roślinnego z zastrzeżeniem, że zdobyte są one bez uszkodzenia zewnętrznego rośliny.

Makrobiotyka to z kolei dieta, która polegaj na spożywaniu dużej ilości zbóż oraz roślin strączkowych.

Mięso – nie zawsze zabronione

Mimo, ze termin wegetarianizm kojarzymy z całkowitym wyłączeniem z diety produktów mięsnych, istnieją takie odmiany wegetarianizmu, które częściowo pozwalają także na spożywanie mięsa.

Mimo, ze termin wegetarianizm kojarzymy zwykle z całkowitym wyłączeniem z diety produktów mięsnych, istnieją jednak odmiany wegetarianizmu, które częściowo pozwalają na spożywanie mięsa. Fleksitariani spożywają przede wszystkim bezmięsne pokarmy, ale dopuszczają również niewielkie ilości mięsa, drobiu czy ryb.

Pesco-pollowegetarianizm (potocznie półwegetarianizm lub semiwegetarianizm) pozwala na spożywanie mięsa drobiowego, ryb, owoców morza, wyłącza jednak z diety mięso czerwone. Pescewegetarianizm nie zabrania spożywania ryb, nabiału, jajek, miodu, zabrania jednak nie tylko mięsa czerwonego, ale też drobiowego, natomiast pollowegetarianizm pozwala na mięso drobiowe, nabiał, jajka, miód, a wyklucza zarówno mięso czerwone, jak i ryby.

Wegetarianka w ciąży

Mit mówiący, że wegetarianizm prowadzi do niepłodności czy np. częstszych przypadków poronienia, powoli odchodzi w zapomnienie. Nie ma jednak wątpliwości, że samodzielne utrzymanie diety wegetariańskiej nie jest zadaniem łatwym w okresie ciąży oraz w czasie karmienia. Z tego też względu przyszła matka powinna zasięgnąć porady dietetyka, który pomoże jej ułożyć odpowiednio zbilansowany jadłospis, zawierający wszelkie niezbędne dla niej i rozwijającego się dziecka elementy.

Dobrze skomponowane posiłki wegetariańskie pokryją zapotrzebowanie na wapń, żelazo, witaminy. Jeżeli zabraknie któregoś z koniecznych składników, lekarz może zalecić przyjmowanie odpowiedniego preparatu, aby wyrównać jego niedobór, jednak nie należy żadnych specyfików, nawet witaminowych, przyjmować na własną rękę.

Nasz maluch będzie taki, jak my

Trudno się dziwić, że rodzice, którzy sami żyją według zasad wegetarianizmu, swoje przekonania będą chcieli wpoić także maleństwu. Oczywiście ma to miejsce jedynie w przypadku, kiedy wegetarianizm traktowany jest przez nich nie tylko jako sposób odżywiania, ale także specyficzny styl życia, ideologia, pogląd na świat. W przeciwnej sytuacji rodzice raczej nie będą mieli problemu z żywieniem malca według zasad tradycyjnej diety.

Za bezpieczny dla dzieci uznaje się laktoovowegetarianizm, który, jak już zostało wspomniane, wyklucza mięso i ryby, ale dopuszcza spożywanie produktów pochodzenia zwierzęcego w bardzo ograniczonym stopniu - jedynie nabiał i jaja. Wybranie dla swoich dzieci bezmięsnej diety wymaga jednak dojrzałości rodziców i ich świadomości co do tego, jak ważne jest, by podczas jej układania nie popełnić żadnego błędu. Dzięki wizytom w poradniach i konsultacjom dietetycznym rodzice mogą na bieżąco śledzić rozwój swoich pociech i w odpowiednim czasie dostrzec ewentualne niedobory, wymagające uzupełnienia.

Regularne badania dziecka pozwalają ocenić konieczność zaaplikowania odpowiednich preparatów (np. żelaza, witaminy B12, witaminy D, cynku czy wapnia).

Dieta małego wegetarianina

Podstawą menu małego wegetarianina powinny być kasze, pełnoziarniste pieczywo, makarony. Przy układaniu jadłospisu należy pamiętać o soi oraz produktach sojowych, których białko jest najbardziej zbliżone do białka pochodzenia mięsnego. Dobrym wyborem będą także pozostałe rośliny strączkowe, a więc np. fasola, groch, bób, soczewica.

Owoce i warzywa to konieczny składnik każdego w zasadzie posiłku, dobrym pomysłem na przekąskę będą zaś orzechy. Warto także wspomnieć, że w przypadku maluchów, mimo zasad diety laktoovowegetariańskiej, należy poważnie rozważyć włączenie do niej także ryb, które bogate są w kwasy omega-3. Stanowią one ważny budulec komórek organizmu, wpływają także na prawidłowe funkcjonowanie mózgu - w diecie dziecka powinny występować przynajmniej 3 razy w tygodniu.

W przypadku niemowląt, jeśli są karmione sztucznie, można wprowadzić odpowiednie mieszanki na bazie białka sojowego, należy jednak pamiętać, że muszą to być preparaty przeznaczone specjalnie do żywienia niemowląt (chodzi o uzupełnienie niedoborów składu aminokwasowego soi).

Przekonania – czasem muszą pójść w odstawkę

Diety, zarówno wegańska, makrobiotyczna, jak i frutariańska są zdecydowanie odradzane w przypadku dzieci. Mogą one być przyczyną poważnych zaburzeń stanu odżywienia, a tym samym - prawidłowego rozwoju dziecka. Już karmienie piersią przez matkę będącej na owej diecie niesie poważne ryzyko upośledzenia rozwoju psychoruchowego malca. Natomiast rozwój dzieci karmionych przez matki, które stosują się do zasad innych, bardziej liberalnych diet wegetariańskich, przebiega zazwyczaj prawidłowo.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

Marta
2012-03-10

W pełni zgadzam się z tym artykułem, mit wreszcie obalony! :)

~Marta

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55