Chcesz mieć dziecko? Naturalnie!

autor: Aleksandra Budner , 2009-05-21
Chcesz mieć dziecko? Naturalnie!
Postanowiliście mieć dziecko. Jesteście pewni swojej decyzji, chcielibyście, żeby ten moment nastąpił jak najszybciej, ale niestety nie macie pojęcia, kiedy i w jaki sposób można zwiększyć prawdopodobieństwo jego poczęcia. Nie interesują was żadne chemiczne czy mechaniczne środki i rozwiązania? W takim razie rozwiązaniem optymalnym dla was są naturalne metody planowania ciąży.

Często zdarza się, że naturalne metody planowania ciąży (lub planowania rodziny) wybierają pary, którym światopogląd, przekonania religijne lub ekologiczne nie pozwalają na stosowanie innych metod regulacji poczęć. Ten naturalny sposób oparty jest przede wszystkim na bardzo dobrej znajomości fizjologii ciała, połączonej z bacznymi obserwacjami procesów zachodzących w organizmie. Przeznaczony jest dla kobiet zdyscyplinowanych, bardzo uważnych i rozsądnych, które z wielką uwagą obserwują swój organizm, dostrzegają zmiany, sporządzają notatki. Wszystkie te czynności będą pomocne przy próbach poczęcia dziecka.

Stosowanie naturalnych metod wymaga wiedzy na temat płodności obojga partnerów. Podczas, gdy mężczyzna jest zdolny do zapłodnienia przez cały czas od momentu osiągnięcia dojrzałości, nawet do późnej starości, kobieta płodna jest tylko przez kilkanaście godzin w trakcie cyklu miesiączkowego. Dlatego należy bardzo precyzyjnie określić ten moment, bowiem tylko wówczas może dojść do zapłodnienia komórki jajowej przez plemnik.

Cykl menstruacyjny trwa od pierwszego dnia krwawienia do ostatniego dnia przed następną miesiączką (zwykle jest to 28 dni). Dni płodne przypadają zwykle pomiędzy 10. a 18. dniem cyklu. W tym czasie komórka jajowa dojrzewa i wydostaje się z jajnika. Żyje jedynie 24 godziny - i tylko wtedy może dojść do poczęcia. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że plemniki przeżywają w śluzie macicy nawet do 7 dni, okres płodny może rozpocząć się nawet 5 dni przed owulacją. Określenie czasu odpowiedniego dla zapłodnienia nie będzie stanowiło problemu dla kobiet miesiączkujących regularnie. Dla pozostałych może jednak stanowić to pewien problem.

Naturalne planowanie ciąży nie wymaga stosowania żadnych materiałów, leków czy urządzeń, dlatego jest całkowicie bezpieczne dla organizmu i środowiska. O stopniu jego skuteczności decyduje prawidłowe określenie momentu jajeczkowania oraz odbywanie stosunków płciowych w okresie największej płodności. 

Jednym z głównych sposobów określenia momentu owulacji jest metoda termiczna. Polega ona na dokładnych i regularnych pomiarach temperatury ciała. Najlepiej, gdy robi się to codziennie, o tej samej porze, tuż po przebudzeniu, w tej samej pozycji (np. leżąc) oraz w tym samym miejscu (np. w pochwie). Uzyskane wyniki trzeba zapisać w tabeli, by można było je porównać. Metoda ta oparta jest na założeniu, że temperatura po miesiączce jest niska, przed jajeczkowaniem jeszcze gwałtowniej spada, a zaczyna się podnosić dopiero w trakcie owulacji (różnica może wynieść nawet 0.2°C). Wyższa temperatura ciała powinna utrzymać się aż do następnego krwawienia. Najlepszym momentem na poczęcie dziecka jest okres dużych wahań temperatury (gwałtowny spadek i szybki wzrost), który będzie świadczył o jajeczkowaniu (zwykle następuje ok. 14–16 dnia cyku, gdy trwa on 28 dni). Metoda termiczna nie powoduje żadnych skutków ubocznych, jest tania, nie koliduje z wyznawanymi zasadami i światopoglądem. Poza tym uczy dyscypliny i dokładnej obserwacji własnego ciała. Należy pamiętać jednak o tym, że niektóre czynniki mogą podważyć wiarygodność wyników pomiaru temperatury. Należą do nich: gorączka, brak snu, zmiana trybu życia na nocne, zmęczenie, a także nadużywanie alkoholu oraz silny stres. Aby podnieść skuteczność tej metody warto obserwować również inne objawy zwiastujące owulację: wrażliwość piersi, ból w dole brzucha. 

Kolejnym naturalnym sposobem planowania ciąży jest metoda Billingsów, która polega na obserwacji zmian stanu i konsystencji śluzu szyjkowego w poszczególnych fazach cyklu miesiączkowego. Przezroczysty, obfity i rozciągliwy śluz bądź czop śluzowy otwiera okres płodny organizmu kobiety. Ostatni dzień występowania tego rodzaju śluzu jest momentem owulacji. Jajeczkowanie występuje tuż po „szczycie śluzowym”. Do zapłodnienia może dojść jeszcze przez kolejne 3 dni od momentu maksymalnego wydzielania owego śluzu. Od tej pory rozpoczyna się okres niepłodny, który trwa do następnej miesiączki. Śluz w tym czasie zmienia swoją konsystencję, jest gęsty i lepki, a co za tym idzie nie przepuszcza plemników. Infekcje dróg rodnych, częste stosunki płciowe i nadużywanie alkoholu mogą lekko zafałszować twoje obserwacje. Dlatego bardzo ważne jest, żebyś wzięła pod uwagę wszystkie zmiany zachodzące w organizmie.

Wszystkie wymienione wyżej naturalne metody planowania ciąży są całkowicie bezpieczne dla twojego zdrowia, przyszła mamo! Dają około 80–96% szans na poczęcia dziecka. Natomiast, żeby posługiwanie się nimi było skuteczniejsze, warto posiadać podstawową wiedzę z zakresu fizjologii układu płciowego kobiety, a także mężczyzny. Mądrość ta będzie niezwykle przydatna w czasie, kiedy zaczniecie oboje, świadomie i odpowiedzialnie, starać się o dziecko.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

renia
2009-10-09

Trzeba dzialac i laczyc przyjemne z pozytecznym. Jesli skupimy sie tylko na przeliczaniach,badaniu sluzu itp to efekt moze byc oplakany. Wiecej relaxu i spontanicznosci a dzidzius pojawi sie szybciej niz myslicie.

renia
domi
2009-10-11

Od myslenia ,planowania i przeliczania dzieci sie nie biora. Dlatego jak pisala Renia laczcie przyjemne z pozytecznym i bierzcie sie do dziela .

domi
ela
2010-05-28

Witam wszystkich.
Sama chec posiadania dziecka to juz polowa sukcesu. Teraz tylko trzeba zabrac sie do "pracy" i czekac na efekt.Tylko nic na sile .
Pozdrawiam .Ela.

~ela
Ulka
2014-03-02

zdrowe pary mają około 80 % szans na poczęcie w ciągu roku. Szanse można zwiększyć np. starostując suplementy.

~Ulka
pasterka
2014-03-04

ale o ile zwiększysz tę szanse? czy to jest gra warta świeczki?

~pasterka
Niteczka
2014-03-04

jakie suplementy ?

~Niteczka
Ulka
2014-03-10

Inofolic podnosi szanse o 5%, myślę, że to sporo, nic nie tracisz.

~Ulka
synowa
2014-03-11

czy 5% to dużo na suplementy waszym zdaniem?

~synowa
Dorisss
2014-03-11

5% ale w jakim okresie ? na miesiąc na rok czy w ogóle?

~Dorisss
biera
2014-03-15

ogólnie masz 80% szans na zajście w ciąże po roku szanse są o 5% większe

~biera
dlona
2014-03-16

5 % na rok

~dlona
Dorisss
2014-03-17

Czyli suplement trzeba brać co najmniej przez rok? a czy w kolejnym roku szansa wzrasta o kolejne 5 %?

~Dorisss
nemo
2014-03-22

suplement bierzesz do momentu zajścia w ciążę jednak jak minie rok powinnaś pójść do lekarza bo może to coś poważniejszego i po 2 latach nie będzie to 10% tutaj procenty się nie sumują ponieważ po 4 latach prawdopodobieństwo zajścia w ciąże było by 100%

~nemo
Alexa
2014-03-23

Inofolic możesz brać do skutku, nie ma żadnego limitu.

~Alexa
karolinas
2014-03-24

Moim zdaniem gdzieś musi być ten limit, wydaje mi się, że skoro po roku nie pomoże to raczej zgłosiła bym się już do lekarza ale mam nadziej, że tak się nie stanie

~karolinas
Alexa
2014-03-30

Oczywiście po roku należy się udać do lekarza w celu zdiagnozowania bezpłodności, ale to nie znaczy, że trzeba odstawić Inofolic.

~Alexa
nemo
2014-03-31

masz rację ale skoro nie skutkuje to po co brać ? to nie jest w tedy problem suplementacji tylko jakiś głębszy ale jak lekasz zaleci to czemu nie

~nemo
Kamina
2014-03-31

ja bym nawet wczesnej zgłosiła się do lekarza a Inofolic można i tak cały czas stosować, on nie tylko ułatwia zajście w ciąże ale uzupełnia nasze braki i dostarcza kwas foliowy

~Kamina
Alexa
2014-04-08

nemo
Inozytol zawarty w Inofolicu, pozytywnie wpływa na owulację.

~Alexa
Urymata
2014-04-13

Dzięki dziewczyny, wasz wypowiedzi zachęciły mnie do sięgnięcia do źródła. Inofolic jest z Włoch. Już długo jest na rynku. zdecydowanie spróbuję.

~Urymata
Kariina
2014-04-14

warto zapytać również swojego lekarza na temat leku który chcemy stosować

~Kariina
nemo
2014-04-14

Alexa - w sumie wiem, ale słyszałam że działa pozytywnie jeszcze na inne rzeczy tylko nie pamiętam na jakie ;)

~nemo

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55