Chlamydia Trachomatis

autor: Aleksandra Budner , 2009-08-31
Chlamydia Trachomatis
Zakażenie bakterią Chlamydia Trachomatis było znane już w starożytności. Dopiero w XX wieku udało się jednak w pełni ją poznać, odpowiednio diagnozować i leczyć. A okazuje się, że ta niepozorna bakteria jest naprawdę niebezpieczna – szczególnie dla kobiet planujących dziecko oraz przyszłych mam. Nieleczona, utrzymująca się infekcja może prowadzić do nadżerki szyjki macicy, zapalenia gruczołów Bartholina, zapalenia jajowodów, a nawet raka narządu rodnego czy bezpłodności. W okresie ciąży może powodować zakażenie wewnątrzmaciczne, a w konsekwencji przedwczesne pęknięcie pęcherza płodowego i poronienie.

Poznaj wroga

Chlamydia Trachomatis jest najczęstszym drobnoustrojem wywołującym infekcje żeńskich i męskich narządów płciowych, choroby układu moczowo-płciowego, i stany zapalne. Bakteria ta, po przedostaniu się do organizmu gospodarza, wnika do komórek, mnoży się i następnie przemieszcza drogą krwionośną. Chlamydia Trachomatis może powodować niebezpieczną chorobę – chlamydiozę.

Chlamydia Trachomatis atakuje zarówno kobiety, jak i mężczyzn, choć zakażenie jest znacznie częstsze w przypadku kobiet. Bakteria przenoszona jest głównie droga płciową, poprzez kontakt z zarażonym partnerem. Nie wyklucza się jednak zakażenia spowodowanego wspólnym używaniem przedmiotów higieny osobistej, toalety oraz częstymi wizytami na basenie. Szczególnie narażone na infekcję chlamydiami są osoby młode, aktywne seksualnie, zwłaszcza te, często zmieniające partnerów, współżyjące bez prezerwatywy, a także – stosujące doustne środki antykoncepcyjne.

Objawy i konsekwencje

Badania prowadzone w rzeszowskim Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym dowiodły, że aż 32% utraconych ciąż było zakażonych przez Chlamydię.

Zakażenie bakterią przebiega zwykle bezobjawowo (w 80% przypadków). W organizmie może ona przebywać przez wiele lat w stanie uśpienia. Jest tym samym niezwykle trudna do rozpoznania. W niektórych przypadkach widoczne są symptomy powstałej już infekcji.

U kobiet zarażenie Chlamydia Trachomatis powoduje objawy takie jak: częstomocz, ból i pieczenie podczas oddawania moczu, bóle miednicy, krwawienia miedzymiesiączkowe, upławy śluzowo-ropne, a także odczuwalny fizyczny dyskomfort podczas stosunków seksualnych.

Utrzymująca się infekcja może doprowadzić do nadżerki szyjki macicy, zapalenia gruczołów Bartholina, zapalenia jajowodów (przydatków), a nawet raka narządu rodnego czy bezpłodności. Szczególnie narażone na niebezpieczeństwo ze strony bakterii są kobiety w ciąży. Zarażenie drobnoustrojem może bowiem spowodować u nich poronienie, przedwczesny poród bądź też hipotrofię płodu.

U noworodków mam zainfekowanych w ciąży bakterią może dojść do chlamydiowego zapalenia płuc, gałek ocznych czy też spojówek. U zarażonych mężczyzn zarażenie bakterią prowadzi do zapalenia cewki moczowej, najądrzy oraz gruczołu krokowego, a w konsekwencji do bezpłodności. 

Ze względu na szybkie rozprzestrzenianie się bakterii, istnieje ryzyko zaatakowania przez nią również innych narządów. Pojawiają się wówczas takie objawy jak: bóle brzucha, bóle stawów, spadek odporności, astma, objawy alergiczne, a także wady wzroku.

Leczenie i profilaktyka

W Polsce Chlamydią może być zakażonych ok. 45 tysięcy nastolatek i ok. 30 tysięcy młodych kobiet.

Jak mówią wyniki badań przeprowadzonych przez Instytut Matki i Dziecka w Warszawie, Chlamydią może być zakażonych ok. 45 tysięcy nastolatek i ok. 30 tysięcy młodych kobiet. Statystki są zastraszające – ok. 3 tysięcy spośród zarażonych pań może stracić szanse na urodzenie dziecka, 2,5 tysiąca może mieć problemy z donoszeniem ciąży, a 1,5 tysiąca z nich może spodziewać się poronień.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) rocznie w całej Europie Zachodniej odnotowuje się ok. 5,5 miliona zakażeń tą bakterią. Dlatego tak ważna jest profilaktyka i – w przypadku wykrycia infekcji – szybkie poddanie się leczeniu.

Leczenie infekcji spowodowanych Chlamydią odbywa się na drodze antybiotykoterapii. Partnerzy seksualni podlegają leczeniu równocześnie, gdyż w przeciwnym wypadku do zakażenia może dojść ponownie. Profilaktyka zarażenia Chlamydią Trachomatis polega na ograniczeniu liczby partnerów seksualnych, używaniu prezerwatyw i dbaniu o higienę. Testowi na obecność tej bakterii powinna się poddać – przynajmniej raz w roku – każda osoba aktywna seksualnie. Chorobę można stwierdzić w laboratoriach diagnostyki molekularnej robiąc badanie testem immunofluorescencyjnym lub enzymatycznym i pobierając wymaz z kanału szyjki macicy – u kobiet lub wymaz z cewki moczowej – u mężczyzn.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

Gosiak
2009-09-03

Czyli wychodzi na to, że warto się mimo wszystko zbadać na Chlamydię... Skoro może ona występować bezobjawowo. Z ciekawości aż sprawdzałam ile takie badanie kosztuje i cena waha się od 50 zł w górę (zależy od placówki).

Gosiak
renia
2009-09-10

Ciekawa jestem czy przy wymazie lub cytologi mozna ta bakterie wykryc?
Moim zdaniem jesli Chlamydia moze byc powodem wielu chorob z bezplodnoscia wlacznie to czy nie powinna byc wlaczona do corocznych bezplatnych badan dla kobiet?

renia
Marvellous9
2009-10-06

Według mnie nam - kobietom powinno należeć się więcej darmowych badań. I też nie wspomnę już o tym, że lekarze sami powinni więcej mówić na temat niektórych wirusów, bakterii i chorób, bo o większości niektóre panie nawet nie maiły pojęcia. Dopiero się dowiadują gdy wychodzi na to, że nie mogą począć dziecka.

Marvellous9
domi
2009-10-10

Ja tez uwazam,ze kobiety powinny miec wiecej badan bezplatnych. Niestety wiele sie mowi o profilaktyce i zapobieganiu chorobom a tak naprawde to od lekarza trudno sie doprosic skierowan.Owszem organizowane sa co jakis czas bezplatne akcje ale dotycza kobiet w okreslonym przedziale wiekowym. A co jesli kobieta sie do tego przedzialu nie zalicza? Nawet jesli podejrzewamy dana chorobe czy mozliwosc zarazenia bakteria to i tak lekarz woli od razu cos przepisac niz sprawdzic za pomoca badan.

domi
zabka300
2009-10-23

Zdecydowanie za malo nam kobietom nalezy sie bezplatnych badan. A przeciez powinno ich byc wiecej, bo to dla naszego zdrowa i dobra. I to my dzieci rodzimy...

zabka300
anna
2014-07-17

a co robią lekarze ginekolodzy,profesorowie ginekolodzy, dlaczego nie wysyłają kobiet od razu na takie badania sprawdzające stan jej do urodzenia dziecka. Biorą prywatnie tyle pieniędzy i doją a potem każą się kobiecie godzić na poronienie. Lekarze to wy jesteście winni tym stanom, życzę wam by wasze dzieci,wnuki trafiły kiedyś na takiego konowała

~anna

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55