Cholestaza ciążowa zagrożeniem dla dziecka

autor: Paulina Wójtowicz , 2009-11-23
Cholestaza ciążowa zagrożeniem dla dziecka
Wewnątrzwątrobowa cholestaza ciężarnych (WWC) to choroba wątroby, występująca jedynie u kobiet w ciąży. Objawiające się nieznośnym świądem ciała schorzenie jest nie tylko uciążliwe dla przyszłej mamy, ale też groźne dla dziecka. Dlatego chore ciężarne wymagają stałej hospitalizacji – bo cholestaza może zakończyć się przedwczesnym porodem.

Przyczyny

WWC spowodowane jest zastojem żółci w wątrobie, którego konsekwencją jest silnie odczuwalny świąd skóry, a także wysokie stężenie kwasów żółciowych w surowicy krwi. Podwyższoną aktywnością cechują się także transaminazy (ASPAT i ALAT) oraz bilirubina i fosfataza alkaliczna. Badacze wciąż nie są zgodni co do przyczyn schorzenia. U większości chorych pacjentek rozpoznaje się dysfunkcję wydzielniczą wewnątrzwątrobowych przewodów żółciowych, co może mieć podłoże genetyczne, ale też być skutkiem diety. Natomiast bezpośredniej przyczyny choroby upatruje się w nadwrażliwości ciężarnej na hormony płciowe (estrogeny i progesteron), szczególnie aktywne w czasie ciąży. Największe ich stężenie występuje w III trymestrze, co potwierdzają pacjentki uskarżające się na pierwsze objawy cholestazy właśnie ok. 30. tygodnia ciąży.

Objawy

Objawy cholestazy ciężarnych nie są groźne, ale bardzo uciążliwe:

  • świąd skóry, rozpoczynający się od stóp i dłoni, i ogarniający tułów, a czasem nawet szyję i twarz (często jego nasilenie jest tak duże, że kobiety uskarżają się na bezsenność),
  • zmiany skórne (przeczosy), powstałe wskutek drapania swędzących miejsc,
  • żółtaczka (występuje u ok. 20% chorych w okresie 1-4 tyg. od ustąpienia świądu),
  • mdłości, wymioty, utrata łaknienia (rzadsze symptomy),
  • hepatomegalia (powiększenie wątroby).

Nasilenie oznak zmniejsza się, im bliżej do rozwiązania. Pod koniec ciąży znacząco spada poziom estrogenów w organizmie, czego konsekwencją jest lżejszy przebieg choroby i całkowity jej zanik w kilka dni po porodzie.

Leczenie

Obserwacja płodu nie zawsze przynosi skutki. Nawet stały monitoring nie wyklucza ryzyka obumarcia płodu.

Aby właściwie zdiagnozować WWC, lekarz musi najpierw wykluczyć inne przyczyny, mogące świadczyć o żółtaczce, wirusowym zapaleniu wątroby czy niekorzystnym wpływie przyjmowanych leków. Kiedy cholestaza zostanie już stwierdzona, ciężarna zwykle trafia na oddział patologii ciąży, gdzie pod specjalną opieką zostaje poddana leczeniu farmakologicznemu. Jego rolą jest przede wszystkim złagodzenie objawów. W tym celu stosuje się kwas ursodezoksycholowy, który obniża stężenie żółci w wątrobie. Do walki ze świądem używa się (choć coraz rzadziej z uwagi na niepożądane reakcje organizmu) preparatów antyhistaminowych i cholestyraminy, jednak wpływ tego ostatniego czynnika (mimo, iż u niektórych pacjentek łagodzi swędzenie skóry) jest na dłuższą metę destrukcyjny – zwiększa ryzyko niedoboru witaminy K.

Drugą formą leczenia jest odpowiednia – prowadzona równolegle z farmakoterapią – dieta. Ponieważ wątroba chorej jest osłabiona, należy unikać dań, mogących ją dodatkowo obciążyć, a więc zawierających zbyt wiele tłuszczów (smażonych i surowych). Niedozwolone są napoje gazowane, zawierające cukier oraz słodycze. Zaleca się natomiast picie kompotów oraz spożywanie dań gotowanych i pieczonych, owoców i warzyw, czy delikatnych biszkoptów, które z powodzeniem mogą zastąpić słodycze.

Bardzo ważne jest też monitorowanie płodu. Ponieważ wzrasta ryzyko szybszego starzenia się łożyska, płód zostaje poddany badaniom (NST, KTG, test Maninga, amnioskopia). Zaleca się także liczenie jego ruchów.

Konsekwencje

Pomimo że schorzenie wątroby nie utrudnia funkcjonowania przyszłej mamie i wkrótce po porodzie może ona zapomnieć o przebytej chorobie, cholestaza komplikuje nieco przebieg ciąży. Po pierwsze, może dojść do krwotoku porodowego. Jest to związane z gorszym wchłanianiem witaminy K, odpowiedzialnej za krzepliwość. Po drugie, choroba może doprowadzić do przedwczesnego porodu. Zdarza się to raczej wtedy, gdy objawy są szczególnie nasilone, pojawia się żółtaczka lub wyniki badań ulegają pogorszeniu – wówczas, kiedy nie ma większego zagrożenia dla dziecka, podejmuje się decyzję o wywołaniu porodu.

Cholestaza ciążowa dotyka ok. 4% polskich kobiet. Co ciekawe, odsetek ten jest dużo większy w Ameryce Pd. (nawet 24%), a bardzo mały w Skandynawii (1-2%).

W przypadku cholestazy pojawiającej się w okolicach 25. tygodnia ciąży i mającej wyjątkowo ciężki przebieg, lekarze podejmują odpowiednie kroki, pozwalające dziecku szybciej rozwinąć odpowiednie do życia organy (np. płuca). Po trzecie, WWC może być wskazaniem do cesarskiego cięcia. Często jednak wcześnie rozpoznana i odpowiednio leczona choroba kończy się naturalnym porodem. Odsetek powikłań rośnie proporcjonalnie do zaawansowania ciąży. Zwykle przy wystąpieniu cholestazy ciąża rozwiązywana jest ok. 38. tygodnia lub – przy cięższym przebiegu – ok. 36. tygodnia.

Cholestaza wewnątrzwątrobowa jest też przeciwwskazaniem do stosowania antykoncepcji hormonalnej. Niekorzystną zaś wiadomością dla chorujących na cholestazę mam jest fakt, że schorzenie lubi powracać przy kolejnych ciążach. Szacuje się, że problem ten dotyczy aż 40% kobiet, rodzących po raz drugi.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

renia
2009-11-23

To faktycznie wielce uciazliwa choroba .Wystarczy wyobrazic sobie ugryzienie przez komara a tu swedzi nas tak cale cialo.Ale najgorsze,ze to paskudne chorobsko komplikuje przebieg ciazy i lubi powracac przy kolejnych ciazach.

renia
domi
2009-11-23

Kolejna paskudna choroba.Jakby kobieta w ciazy miala malo problemow to wciaz slysze o nowych chorobach.Na szczescie mnie to ominelo.Ale te biedne ciezarne ,ktore dotknela cholestaza musza przezywac koszmar. Swedzenie jakos mozna zniesc choc to bardzo uciazliwe ale tu chodzi o dziecko.

domi
gulgu
2010-03-23

Niestety ja mam cholestaze... Najgorsze jest obawa o dziecko, ciągle dotykam brzuch i patrze czy dziecko sie rusza. Wypisali mnie ze szpitala bo wyniki mi spadały, ale i tak mam bardzo podwyższone. No i najgorsza jest ta dieta odmawianie sobie słodyczy choc strasznie ciągnie...
Pozdrawiam wszystkie kobiety z cholestazą trzymajcie sie..

~gulgu
anna
2010-05-12

Witam,
ja mieszkam w Szwajcari i rowniez mialam cholestaze tutaj rzadko spotykana. Urodzilam coreczke miesiac wczesniej przez cesarskie ciecie. Coreczka urodzila sie zdrowa i silna, nawet nie musieli ja dac do inkubatora. Bylo przy rodzeniu 6 pediatrow tylko mnie nastraszyli bez powodu. Teraz ma 8 miesiecy a rosnie lepiej od dziecka ktore sie urodzilo w terminie. A wiec nie ma co sie bac.

~anna
sylwia
2010-07-08

Niestety ja mam chyba cholestaze....jestem w 37 tygodniu i świąd dokucza mi już od tygodnia, wczesniej na to nie reagowałam bo myślałam ze po prostu skóra mi sie rozciąga itd. ale gdy powiedziałam o tym lekarzowi gdy swędzenie było już tak uporczywe skierował mnie na badania w tym własnie kierunku....własnie jutro sie wybieram bo u lekarza byłam dziś.
Moje nieprzespane noce przez te swędzenie i sam fakt tego że to tak przeraźliwe swedzi to nic.....dam rade, ale martwie sie barzo o maleństwo żeby było wszystko dobrze.....
To moja pierwsza ciąża i po prostu bardzo sie niepokoje.

~sylwia
mama
2010-11-03

mialam cholestaze ciazowa kilka lat temu. najwazniejsze zeby nie lekcewazyc pierwszych objawow tj. swedzenia skory. o ile skóra swedzi tylko na brzuchu, to moze to byc efekt rozciagania jej w wyniku ciazy, ale jesli swedza dlonie i stopy to ewedentnie jest to objawem cholestazy. dla przyszlych mam, ktore martwia sie o przebieg swojej ciazy i zdrowie dziecka, powiem, ze moja ciaza, po zdiagonozowaniu cholestazy przebiegala prawidlowo. lekarze przyspieszyli mi porod i urodzilam 10 dni przed terminem. urodzilam naturalnie. dzis moje dziecko ma prawie szesc lat i nie ma zadnych problemow ze zdrowiem. co wiecej, nigdy nie bralo antybiotykow i bardzo zadko sie przeziebia. a wiec nie ma co martwic sie na zapas. nalezy tylko pamietac o diecie i podczas spania wybierac pozycje na lewym boku, alby odicazac watrobe. to wszystko, co mozemy zrobic ze swojej strony, my przyszle mamy. reszta jest w rekach lekarzy. teraz jestem w drugiej ciazy i staram sie od poczatku pilnowac diety.

~mama
beata
2010-11-07

a czy brałaś może jakieś leki przy cholestazie??? Bo ja mam cholestazę i lekarz mi przepisał essentiale forte i ursopol? Czy one są bezpieczne? Jestem w 20 tygodniu ciąży

~beata
justyna
2010-12-18

hej. jestem w 35 tyg ciąży i też wykryto u mnie cholestazę ciążową. lekarz przepisał mi essentiale forte ale świąd i swędzenie nie przechodzi . współczuję kobieta które to mają bo ja mam już dość.

~justyna
beata
2010-12-20

a robiłaś badania ? Aspat i alat?

~beata
Kasia
2011-01-03

Witam wszystkie mamy!!!

Jestem w 31 tygodniu II ciąży i niestety mimo trzymania diety od samego początku gdy dowiedziałam się o kolejnym dzidziusiu cholestaza powróciła ;( Świąd skóry okropny i muszę się przyznac że objawy choróbska zdecydowanie szybciej wystąpiły niż przy pierwszej ciąży

~Kasia
Beata
2011-01-03

Kasiu a brałaś już jakieś leki? W pierwszej ciąży wystarczyła ci sama dieta czy brałaś coś?

~Beata
Kasia
2011-01-17

Witam
Jestem w 30 tc ciąży bliźniaczej i tydzień temu stwierdzono u mnie cholestazę, ale nie cierpię jak dotąd na żadne swędzenie, mimo że mam sporo podniesiony poziom żółci. Mam i dietę i leki i mam nadzieję, że moje maluszki będą zdrowe. Pozdrawiam Mamusie:)

~Kasia
Mama 2 dzieci
2011-02-28

Witam. Przeszłam to samo co Wy z tym ,że u mnie rozpoznano cholestaze w 16 tygodniu , urodziłam corkę w 28 tyg, po 3 miesiacach spędzonych w szpitalu. Na szczęscie mala pomimo wcześniactwa rozwija się prawidłowo , ale nie bagatelizujcie objawów. Moglo sie to skonczyc o wiele gorzej. nikomu tego nie zycze. pozdrawiam wszystkie MAMY.

~Mama 2 dzieci
Dżoana
2011-03-13

mam też taki problem i prawdę mówiąc boję się o moje jeszcze nienarodzone dziecko co prawda nie miałam do czynienia ze świądem dłoni i stóp,ale pojawiają się na moim ciele swędzące krostki nogi ,brzuch,ręce,plecy wszystko mnie swędzi one się pojawiają i znikają a im więcej o tym czytam tym bardziej jestem zestresowana może mi teraz któraś z pań doradzi czy tak naprawdę mam się czego obawiać

~Dżoana
Beata
2011-04-17

Witam wszystkich ponownie. Ja jak wyżej pisałam brałam dwa leki na cholestazę. Miesiąc temu urodziłam zdrowe dziecko. Jak na razie rozwija się prawidłowo. Przy porodzie nie było żadnych komplikacji, rodziłam naturalnie bez znieczulenia. Życzę wszystkim Paniom zdrowia i zdrowych dzieci :).Pozdrawiam

~Beata
aga
2011-04-22

Dostałam właśnie skierowanie na badania w kierunku cholestazy. Mam pytanie. Czy robiłyście te badanie na czczo czy można kilka godzin po posiłku? Nie chce czekać do wtorku z badaniami ale jeśli trzeba być na czczo to trudno.

~aga
netak1986
2011-06-09

. Tam w bólach przemęczyłam się całą noc, a rano chyba już z litości nade mną i ponieważ wcześniej z mężem zgłosiliśmy poród rodzinny - to został on wpuszczony do mnie i wtedy nie było już tak źle miałam chociaż wsparcie no konkretny masaż pleców, bo bóle były z krzyża. Chyba sama obecność mojego męża ale też i druga zmiana - fajniejszych, przyjemniejszych położnych sprawiły, że po kilku krotnym masażu szyjki macicy rozwarcie zaczęło rosnąć i o godzinie 11. 30 1 listopada 2006 przyszedł na świat nasz synek. Ważył 3 kg i mierzył 55 cm. Tak przyszło na świat nasze pierwsze szczęście. '

~netak1986
netka1986
2011-06-09

Za dwa lata znów byłam w ciąży, ale tej niestety nie udało się donosić. Co było przyczyna nikt mi tego nie potrafi powiedzieć. Zaś 14 lipca 2009 roku urodziłam córcię. ten poród mówię że to pestka bo trwał od 8.00 do 12.25. To była też ciąża z cholestazą tylko, że tu schorzenie zostało rozpoznane 35 tygodniu i nie leżałam przed porodem w szpitalu w ogóle (pod warunkiem obserwacji ruchów oczywiście) tylko lekarz wyznaczył mi termin na wywołanie i wtedy sama się zgłosiłam. jak widzicie nie można się poddawać trzeba twardo brnąć do przodu, ale dużo łatwiej gdy ma się wsparcie ja. je miałam w moim mężu od samego początku, aż do samego porodu. Życzę wam dziewczyny samych miłych wspomnień z tego okresu jakim jest ciąża i pamiętajcie żadna cholestaza nam nie straszna trzeba tylko chcieć. BUZIAKI '

~netka1986
Aga
2011-07-01

ja również miałam tą chorobę będząc w ciąży urodziłam w 38 tygodniu ciąży ponieważ zanikły już mi ruchy rodziłam naturalnie urodziłam śliczną zdrową dziewczynkę. Myślałam że ta choroba zniknie mi na zawsze i znikneła od razu po porodzie aż do dzisiaj. Jestem w 10 tygodniu ciąży i już zaczełam się leczyć znowu na tą chorobę koszmar!!!!!!!!!!!!!! Dieta, ciągle leżę w szpitalu bardzo żle się czuję ale czego nie robi się dla zdrowia dziecka mam wielką nadzieję że wszystko będzie ok. Pozdrawiam wszystkie kobiety które były lub są na to chore..............

~Aga
atm
2011-08-16

Pod koniec czerwca 2011 urodziłam martwą córeczkę, do szpitala trafiłam w 38 tyg ciaży, po dwóch tygodniach zaczęłam rodzić i zaczęło zanikać tętno dziecka, szybka cesarka ale nie uratowali jej. Mam ogromy żal, że jej nie uratowali. Cholestaza jest bardzo niebezpieczna uważajcie na nią, nich rozwiazują u was ciaże jak najszybciej bo z każdym dniem jest coraz wieksze zagrożenie. jestem pewna, ze gdyby zrobiono mi cięcie jak tylko trafiłam do szpitala to moje dziecko by żyło.
Jeżeli ktoś był może w podobnej sytuacji, lub poprostu przechodził cholestazę i chciałby o tym porozmawiać to niech napisze gg 8098930. Chciałabym nawiazać kontakt szczególnie z tymi osobami które podobnie jak ja straciły swoje dzieci przez tę chorobę i które rozumieją przez co przeszłam i przez co przechodzę teraz.

~atm
atm
2011-08-16

Pod koniec czerwca 2011 urodziłam martwą córeczkę, do szpitala trafiłam w 38 tyg ciaży, po dwóch tygodniach zaczęłam rodzić i zaczęło zanikać tętno dziecka, szybka cesarka ale nie uratowali jej. Mam ogromy żal, że jej nie uratowali. Cholestaza jest bardzo niebezpieczna uważajcie na nią, nich rozwiazują u was ciaże jak najszybciej bo z każdym dniem jest coraz wieksze zagrożenie. jestem pewna, ze gdyby zrobiono mi cięcie jak tylko trafiłam do szpitala to moje dziecko by żyło.
Jeżeli ktoś był może w podobnej sytuacji, lub poprostu przechodził cholestazę i chciałby o tym porozmawiać to niech napisze gg 8098930. Chciałabym nawiazać kontakt szczególnie z tymi osobami które podobnie jak ja straciły swoje dzieci przez tę chorobę i które rozumieją przez co przeszłam i przez co przechodzę teraz.

~atm
tess
2011-08-27

Ja dostała cholestazy dopiero 3 dni przed porodem, swędziała okropnie ale dzieciątko urodziło się w 40 tyg. ciązy zdrowe.

~tess
merka
2011-10-09

To prawda.Urodziłam 4 dzieci i podczas ciąży z dwójką miałam cholestazę ciążową.przy ugryzieniu jakiegoś owada swędzi punktowo,a przy cholestazie swędz cała skóra.Drapałam się metalową szczotką do włosów(bez plastikowych końcówek)Dawali mi Carbo(węgiel).nic nie pomagało a doszło zatwardzenie.tak leczyli prawie 29 lat temu.koszmar.

~merka
gaba
2011-12-17

Witam
jestem w 35 tyg ciąży i od przeszło doby swędzą mnie dłonie-do tego doszły również stopy,reszta ciała łącznie z twarzą,dekoltem.. mój lekarz jest na urlopie a jest weekend,wizytę mam dopiero we wtorek,przez weekend wiadomo-nie mam gdzie zrobić wyników na własną rękę-czy mam się zacząć martwić?Poradźcie co robić?Ruchy czuję tak jak zawsze..wolała bym uniknąć leżenia w szpitalu bo w domu mam 2 letniego synka którym nie bardzo ma się kto zająć gdybym miała już leżeć do końca..Nie wiem czy czekać(bez wyników mój lekarz i tak mi nic nie powie pewnie skieruje na oddział tym bardziej,że mam pessar bo skurcze do porodu miałam juz w 6-m mies.)czy samemu się zgłosić na izbę przyjęć.
Do tego właśnie w tym momencie dostałam krwotoku z nosa mimo,że łykam rutinoscorbin..masakra jakaś..

~gaba
agus
2012-01-31

Witam tez mialam cholestaze jednak w szpitalu nie bardzo mi lekarze wyjasnili co to jest potem jak czytalam w necie to faktycznie nie ciekawie..... ja na 2 tyg przed porodem mialam mdlosci i to ze jak lezalam pod koldra bylam cala mokra jak zdjelam ja to trzeslam sie jak lisc na wietrze okropnie czulam sie i silny bol po prawej stronie. Lezalam w szpitalu i zwijalam sie z bolu dopiero jak lekarzowi powiedz ze spac nie moge lezec nie moge oddychac nie moge zeby nie bolalo podali mi antybiotyk i minelo. Mialam cesarke niestety wywolanie porodu naturalnego nie pomoglo nic gdyz cisnienie mi spadalo i licha bylam. Za to malenstwo zdrowe bylo hmm no teraz to juz ma 10 lat. Jednak boje sie tego ze przy nastepnej ciazy nawroci mi sie to ..... Pozdrawiam

~agus

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55