Czy teraz jest dobra pora na dziecko?

autor: Agata Cygan , 2020-05-25
Czy teraz jest dobra pora na dziecko?
Trudno ukrywać, że konieczność spędzania większości czasu w domu sprzyja kontaktom seksualnym, co mogłoby poskutkować większą liczbą ciąż w najbliższym okresie. Tymczasem parom planującym dziecko zaleca się chwilowe powstrzymanie od prokreacji, a procedury sztucznego rozrodu zostały czasowo wstrzymane. Dlaczego?

Obecnie można spotkać się z żartami, że po zakończeniu okresu społecznej kwarantanny będziemy mieć do czynienia ze swoistym baby boom. Osoby niezainteresowane tematem osobiście twierdzą, że przebywanie razem z partnerem/partnerką niemalże przez 24 godziny na dobę niejako wymusza zwiększenie częstotliwości kontaktów seksualnych. Pojawiają się też głosy, że tzw. kwarantanna to wręcz idealny czas na zaplanowanie dziecka - więcej czasu, większy spokój psychiczny związany z brakiem konieczności wychodzenia do pracy (wielu z nas pracuje zdalnie). Tymczasem, jak się okazuje - jest zupełnie odwrotnie.

Eksperci nie mają wątpliwości, że moment w jakim się znaleźliśmy to - mówiąc delikatnie - nienajlepsza pora na dziecko, a specjaliści z zakresu medycyny wręcz zalecają partnerom przesunięcie planów powiększenia rodziny o kilka miesięcy właśnie z powodu pandemii koronawirusa. Czy istnieją jednoznaczne przesłanki, dla których pary planujące dziecko powinny odłożyć swoje starania w czasie? Niestety, tego na razie nie wiemy. I to właśnie dla lekarzy jest wystarczającą przesłanką, by poczekać ze staraniami.

Przyszła mama w grupie podwyższonego ryzyka

Kobiety ciężarne - mimo tego, że zazwyczaj są to osoby młode i ogólnie zdrowe, należą do grupy podwyższonego ryzyka zarażeniem. To pierwszy powód, dla którego lekarze zalecają wstrzymanie się ze staraniami. Jak wiemy, pewne grupy ludzi są bardziej narażone na zakażenie i wystąpienie ciężkich objawów zarażenia koronawirusem, a są to przede wszystkim: osoby starsze, osoby cierpiące na choroby współistniejące oraz osoby posiadające obniżoną odporność.

I właśnie do tej ostatniej grupy zaliczamy przyszłe mamy, które mają osłabiony układ odpornościowy i są bardziej narażone na różnego rodzaju zakażenia - zarówno pokarmowe, jak i oddechowe. Z dotychczasowych danych wynika również, że u kobiet w ciąży istnieje większe ryzyko rozwinięcia się ostrych objawów chorobowych w przypadku innych wirusowych infekcji układu oddechowego. Należy więc założyć, że podobna zależność może pojawić się w przypadku zakażenia SARS-CoV-2.

Zobacz również: Czy koronawirus jest groźny dla kobiet w ciąży?

Wady rozwojowe spowodowane SARS-CoV-2 - brak danych

Obecnie brak danych, by zakażenie koronawirusem powodowało wady rozwojowe u płodu. Czy to optymistyczna informacja? Niekoniecznie. Wynika ona bowiem przede wszystkim z faktu, że dzieci, które poczęłyby się i urodziły w czasie trwania epidemii - jeszcze nie przyszły na świat. COVID-19 ciągle jest chorobą nową, a lekarze wciąż uczą się, jak przebiega i w jakim stopniu może zagrażać ciąży - wpływać na rozwój dziecka i przebieg porodu. Trzeba pamiętać o tym, że ciągle mamy zbyt mało danych do pełnej interpretacji i wyciągania daleko idących wniosków.

Pocieszające jest to, że - zdaniem naukowców - transmisja przezłożyskowa koronawirusa SARS-CoV-2 jest niezwykle mało prawdopodobną i wydaje się, że nie przechodzi on przez łożysko do zarodka i płodu. Na czym bazują te dane? Na dotychczasowych przypadkach - do tej pory po prostu nie zdiagnozowano koronawirusa w płynie owodniowym ani w tkankach łożyska kobiet, które w trzecim trymestrze ciąży chorowały na COVID-19. Jak jednak podkreślają lekarze, nie można jednoznacznie stwierdzić, czy zakażenie w pierwszym, najważniejszym etapie ciąży, kiedy u dziecka wytwarzają się narządy, nie wpłynie w żaden sposób na te procesy. Nie można, bo takie informacje będą nam znane dopiero za kilka - kilkanaście miesięcy, kiedy wspomniane ciąże zakończą się porodem.

Ciąża w czasie koronawirusa - utrudnienia są pewne

Kolejną przesłanką, dla której pary planujące dziecko powinny rozważyć odłożenie tej decyzji w czasie są utrudnienia, z jakimi spotykają się obecnie przyszłe mamy. W związku z sytuacją epidemiologiczną preferowaną formą kontaktu z lekarzem jest obecnie teleporada. Choć brzmi to jak kiepski żart - dotyczy to także kobiet w ciąży. Pytanie, jak w czasie rozmowy telefonicznej lekarz ma ocenić stan ciężarnej, a przede wszystkim jej dziecka? Jak zapewniają lekarze, z wyjątkiem ważnych badań ciążowych, czyli USG I, II i III trymestru oraz badań prenatalnych - wykonywanie kontrolnych (czyli prewencyjnych) badań USG nie jest potrzebne.

Być może. Trudno jednak wytłumaczyć to kobiecie, która każdego dnia zastanawia się, czy z maluszkiem w jej brzuchu wszystko w porządku. Lekarze uspokajają, że można to stwierdzić na podstawie liczby ruchów malca i odczuwanych przez mamę kopnięć. Konieczne pomiary - wagi ciała i ciśnienia krwi - również można prowadzić samodzielnie, a ich wyniki omówić w czasie teleporady z lekarzem. Podobnie jak wszelkie niepokojące objawy. Jak więc widać, obecnie dużą część kontroli nad przebiegiem ciąży musi przejąć na siebie sama mama. Czy każda z nas jest gotowa wziąć na siebie taką odpowiedzialność..?


----

Początek ciąży to okres wyjątkowo stresujący i pełen niewiadomych, a niestety, nie wszystkie można rozwiać za pomocą krótkiej rozmowy telefonicznej. Jeśli wiesz, że ewentualna ciąża w opisanych wyżej warunkach będzie dla ciebie zbyt trudna, rozważ poważnie odłożenie starań w czasie - przynajmniej do momentu, gdy pewne będzie, że zakażenie nie ma wpływu na rozwój płodu (tym samym unikniesz przynajmniej jednego stresu).

Jeśli jednak dowiedziałaś się, że jesteś w ciąży, nie panikuj. Daleko posunięte środki ostrożności wynikają przede wszystkim z braku wystarczających danych na temat wpływu zakażenia SARS-CoV-2 na rozwój ciąży w jej wczesnym okresie. Ograniczenie wizyt lekarskich do minimum pozwala jednocześnie na zminimalizowanie ryzyka zakażenia w drodze do gabinetu czy w samej przychodni - zwłaszcza od osób, które przechodzą zakażenie bezobjawowo. Możesz być jednak pewna, że reżim sanitarny, panujący w przychodniach i gabinetach ginekologicznych jest dużo wyższy niż chociażby ten w sklepie, do którego chodzimy nawet codziennie.

Przyszłe Mamy, jesteśmy z Wami!

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

Brak komentarzy.

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55