Dieta kobiety karmiącej

autor: Paulina Wójtowicz , 2012-11-05
Dieta kobiety karmiącej
Ciąża nie jest jedynym okresem, gdy kobieta powinna szczególnie uważać na to, co je. Dieta jest istotna także po porodzie, zwłaszcza, gdy młoda mama karmi piersią. Niektóre składniki, zawarte w produktach żywnościowych, są przyczyną przykrych dolegliwości, alergii i schorzeń u niemowlęcia. Jaką dietę obrać, by nie zaszkodzić maleństwu?

Zdrowe macierzyństwo

Dieta jest jednym z wielu zagadnień, które pojawiają się w głowie świeżo upieczonej mamy w okresie połogu. Największą trudnością okazuje się powrót do wagi sprzed ciąży. Jak jednak osiągnąć wymarzoną sylwetkę, podczas gdy odchudzanie negatywnie wpływa na jakość pokarmu, tak potrzebnego w tym okresie niemowlęciu? Jak ułożyć jadłospis, by do mleka nie przedostawały się substancje, mogące zaszkodzić dziecku? Jakie właściwie produkty są niewskazane, których należy unikać, które ograniczyć, a po które można - wbrew mitom - sięgać z czystym sumieniem? Odpowiedzi na te pytania sprowadzają się do jednej, podstawowej zasady: należy jeść po prostu... zdrowo. Wbrew panującemu przekonaniu nie istnieje żadna specjalna dieta dla kobiet karmiących piersią. Więcej - świeżo upieczone mamy mogą jeść wszystko, na co mają ochotę. Jeśli jednak są świadome konsekwencji spożywania niektórych produktów w nadmiernej ilości, wiedzą, że zdrowe odżywianie to w tym okresie najlepsza droga do zachowania zdrowia - własnego i maleństwa, oraz osiągnięcia idealnej wagi.

Jak i ile jeść?

Dozwolone jest właściwie wszystko, co nie powoduje przykrych dolegliwości zarówno u mamy, jak i dziecka.

Dieta karmiącej mamy powinna być więc ułożona według podstawowych zasad zdrowego odżywiania. Oznacza to, że menu ma być bogate we wszystkie potrzebne do prawidłowego funkcjonowania organizmu substancje odżywcze: białka, węglowodany, tłuszcze (szczególnie nienasycone), witaminy i sole mineralne. Ich źródłem jest cała gama produktów różnego rodzaju - od zbóż i nabiału, przez owoce i warzywa, aż po mięsa i ryby, dlatego ich codzienne spożycie nie nastręcza nikomu problemu. Kłopot jednak w tym, by tak zbilansować dietę, aby proporcje poszczególnych składników zostały dostosowane do indywidualnych potrzeb organizmu. A organizm świeżo upieczonej mamy takich potrzeb ma nieco więcej niż „zwykły" człowiek. Odpowiedzialnym za taki stan rzeczy jest, oczywiście, mały ssak, który wraz z pokarmem „zabiera" swojej mamie cenne substancje odżywcze. Ich uzupełnienie nie sprowadza się do podwojenia porcji spożywanych dań, ale należy pamiętać, że dzienna dawka kalorii musi ulec zwiększeniu (o 500, maksymalnie 1000 kcal). Tak jak w każdej zdrowej diecie, tak i tu spożywanie dużych posiłków 2-3 razy dziennie jest niewskazane. Lepiej postawić na mniejsze porcje, za to 5-6 razy na dobę, z uwzględnieniem zdrowych przekąsek.

Jadłospis młodej mamy

Nie ma żadnych przeciwwskazań, by karmiąca mama wróciła do swoich ulubionych dań, których spożycie „zawiesiła" na czas ciąży. Oczywiście, nadal warto ograniczyć produkty, które mogą powodować przykre dolegliwości, jak wzdęcia czy zgagę. Nadmierne spożywanie potraw smażonych, ciężkostrawnych, wzdymających, a także słodyczy czy napoi gazowanych, obciąża organizm, ale nie oznacza wcale, że reakcja kobiety na dany produkt przeniesie się na dziecko. Wiele dzieci karmionych mlekiem matki nie odczuwa żadnych konsekwencji spożywania przez mamę teoretycznie zabronionych podczas laktacji produktów. Analogicznie dzieje się w przypadku najczęstszych alergenów żywnościowych: owoców cytrusowych, czekolady i orzechów. Bezpodstawne unikanie ich w diecie jest niewskazane - odstawić należy tylko te produkty, które ewidentnie szkodzą dziecku. Jak się jednak przekonać, co źle wpływa na organizm niemowlęcia?

Obserwacja i umiar

Najważniejszym działaniem profilaktycznym w przypadku niemowlęcych alergii żywnościowych jest obserwacja reakcji dziecka na konkretne produkty. Z tego względu ważne jest, by karmiąca mama nie włączała w swój jadłospis wszystkich „podejrzanych" produktów jednocześnie, lecz wprowadzała je stopniowo, co parę dni, dając sobie czas na zaobserwowanie reakcji dziecka, która może wystąpić nawet kilkanaście godzin lub kilka dni po spożyciu pokarmu, zawierającego alergizujący składnik. Dieta karmiącej mamy nie wymaga więc większych wyrzeczeń, a komponowanie menu zależy wyłącznie od zasad odżywiania się, jakie wprowadza młoda mama w swoje codzienne życie, a także od narzuconego sobie tempa powracania do dawnej sylwetki. Zachowując we wszystkim umiar i zdrowy rozsądek, dieta podczas laktacji nie tylko nie sprawi świeżo upieczonej mamie trudności, ale też będzie dla niej inspiracją, by wprowadzić do swojego stylu życia zdrowe nawyki żywieniowe.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

Inga
2013-02-21

Bardzo mądry artykuł. Trochę mnie uspokoił i pomógł spojrzeć na dietę podczas karmienia bardziej racjonalnie a nie histerycznie.

~Inga

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55