Dlaczego biust po karmieniu naturalnym staje się mniejszy?

autor: Agata Cygan , 2016-10-17
Dlaczego biust po karmieniu naturalnym staje się mniejszy?
Powiększenie się biustu to jedna z niewielu ciążowych zmian, które przyszłe mamusie witają z uśmiechem na ustach. I chyba jedyna, której utrzymywanie się także po porodzie cieszy młode mamy! Niestety to, że w czasie ciąży i karmienia twój biust „skoczył” o kilka rozmiarów nie oznacza wcale, że zawsze już taki będzie…

Dlaczego on tak rośnie? Biust w czasie ciąży

Niektóre przyszłe mamy twierdzą, że w czasie ciąży piersi rosły im szybciej niż brzuszek! Ich nabrzmienie, któremu zwykle towarzyszy bolesność, to często jedne z pierwszych zauważalnych objawów błogosławionego stanu. Dlaczego tak się dzieje? „Winne" temu są oczywiście hormony, których w organizmie ciężarnej nie brakuje. Są one niezbędne do właściwego przygotowania ciała kobiety do porodu oraz wykarmienia małego człowieka.

Mleko matki musi mu dostarczyć wszelkich niezbędnych składników odżywczych, nic więc dziwnego, że ilość tkanki tłuszczowej w piersiach się zwiększa. Ma to miejsce przez całe dziewięć miesięcy, choć proces zwiększania ilości komórek w obrębie piersi rozkręca się dopiero w drugim trymestrze, osiągając swoistą kulminację w ostatnich trzech miesiącach ciąży. Mogą to odczuć szczególnie te panie, które w pierwszą ciążę zaszły stosunkowo wcześnie, mają do tego genetyczne predyspozycje oraz w czasie ciąży przybrały na wadze dość znacznie. Przemiany zachodzące w piersiach w okresie ciąży prostą drogą prowadzą do rozpoczęcia produkcji i wydzielania mleka.

To może być jeszcze większy? Biust w czasie karmienia naturalnego

Wiele świeżo upieczonych matek dziwi się widząc, że ich „nowy nabytek" z okresu ciąży - pokaźnych rozmiarów biust, po porodzie jeszcze się zwiększa. Tę niespodziankę także łatwo wytłumaczyć - za wizualne powiększenie piersi w czasie laktacji odpowiada zalegające w nich mleko. Po nakarmieniu dziecka, kiedy piersi zostają opróżnione, ich rozmiar wraca do „pierwowzoru". Spokojnie! Tylko na chwilę! Odpowiednio stymulowane piersi (ważne jest regularne przystawianie dziecka do piersi i dbanie o to, by były opróżniane naprzemiennie) produkują pokarm w stosunkowo szybkim tempie, dlatego pomiędzy jednym a drugim karmieniem powinny znowu „urosnąć".

Mniej optymistyczna informacja jest taka, że wypełnione pokarmem piersi może i ładnie prezentują się pod ubraniem, ale nie są szczególnie „wygodne". Twarde w dotyku, ciężkie, nabrzmiałe - wiele mam przyznaje, że po nakarmieniu dziecka odczuwa swoistą ulgę.

Gdzie są moje piersi…? Biust po karmieniu naturalnym

Niestety, w większości przypadków po odstawieniu dziecka od piersi czar pryska - biust wraca do swojego rozmiaru sprzed ciąży. Dla wielu młodych mam to dość smutna niespodzianka, bo mimo, że podejrzewały iż tak się stanie (a poradniki dla młodych rodziców utwierdzały je w tym przekonaniu dość dobitnie), gdzieś tam na dnie serca tliła się nadzieja, że w ich akurat przypadku będzie inaczej - ciąża odmieni ich piersi już na zawsze. I czasami - niestety - właśnie tak się dzieje...

Dlaczego niestety? Bo o ile prawdopodobieństwo, że ciąża „powiększy" nam biust już na wieki jest raczej niewielkie, istnieje ryzyko, że nasze piersi po okresie karmienia naturalnego osiągną rozmiar mniejszy niż ten, którym cieszyłyśmy się przed ciążą. Jak to możliwe? Jak zauważają specjaliści, po okresie ciąży i laktacji, obfitujących w hormonalne niespodzianki, zmianie ulega struktura gruczołów piersiowych. Także proces obkurczania się rozciągniętej w tym szczególnie wymagającym okresie skóry na piersiach nie zawsze przebiega tak, jak byśmy sobie tego życzyły. W rezultacie biust może nie tylko stracić osiągnięty w czasie ciąży i karmienia rozmiar, ale nawet przybrać postać nieco mniejszą niż ta, do jakiej byłyśmy przyzwyczajone przed zajściem w ciążę...

Na szczęście wcale nie musi tak być! Tej sytuacji naprawdę łatwo zapobiec. Wystarczy dbać o piersi - nie tylko w okresie ciąży i karmienia, ale i wcześniej. By je zahartować wystarczy stosowanie naprzemiennych - ciepłych i zimnych pryszniców, masaż, odpowiednie ćwiczenia i kosmetyki ujędrniające skórę biustu. Najważniejsze, by działania te były regularne, a nie sporadyczne - tylko wtedy przyniosą oczekiwane efekty. Nie bez znaczenia jest też dobieranie odpowiednich staników - biustonosz nie może być za mały, uciskający, ale i ten za duży, luźny może wyrządzić nam szkodę.

--------------

Dzięki tym prostym działaniom z dużym prawdopodobieństwem unikniemy wrażenia „zanikających piersi" po okresie karmienia oraz uchronimy się przed przeciwną, a równie niepożądaną sytuacją. W niektórych przypadkach bowiem biust po zakończeniu laktacji pozostaje nieco większy niż przed ciążą, ale jednocześnie mniej jędrny, elastyczny, sprężysty - mówiąc nieładnie: bardziej obwisły (biust naciąga się pod ciężarem mleka). Wspomniane wyżej sposoby pozwolą nam tego uniknąć!

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

samona
2017-06-25

Mi żadne takie sposoby nie pomogły i mój biust po dwóch porodach i karmieniach stał się obwisły i to nawet bardzo :( Wyglądało to na prawdę nie ładnie a ja z ty czułam się bardzo, bardzo źle . I dlatego zdecydowałam sie na zabieg mastopeksji w szpitalu lux med. Teraz moje piersi sa ładnie uniesione i moje kompleksy z tego powodu sie w skończyły.

~samona

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55