Dlaczego dzieci budzą się w nocy?

autor: Agnieszka Mazur , 2010-05-10
Dlaczego dzieci budzą się w nocy?
Gdy noworodek pojawia się na świecie, wszystko jest dla niego nowe – również pojawienie się dnia i nocy, które na początku życia nie mają dla malucha większego znaczenia. Nie potrafi jeszcze spać głęboko i zazwyczaj budzi się co ok. 3-4 godziny. Są też maleństwa, które sypiają po ok 15-20 minut, ale za to bardzo często. Sen pozwala dziecku zdrowo rosnąć i jest bardzo ważny dla prawidłowego procesu dojrzewania mózgu. Dlaczego jednak dzieci budzą się w nocy?

Ile snu potrzebuje dziecko?

Nie da się jednoznacznie określić ile snu potrzebuje Twoje dziecko – u noworodków wygląda to różnie – w zależności od genów, temperamentu czy chociażby pory roku. Maleństwo do 1. miesiąca życia potrzebuje ok. 16-22 godziny snu, z częstymi przerwami, niezależnie od pory dnia. Później stopniowo ten czas się skraca – dziecko przesypia od ok 10 do ok 16-18 godzin, przy czym zaczyna też coraz więcej spać w nocy i coraz mniej w dzień. Jak widać różnice są niemałe i tylko nasz dzidziuś wie, ile dokładnie czasu potrzebuje.

Co wpływa na długość snu?

Ciekawostką jest, że wiele mam obserwuje u noworodka kontynuację zachowań jeszcze z okresu płodowego. Jeżeli dzidziuś przed porodem wykazywał zwiększoną aktywność w określonych porach (ruchy w łonie), często „rozrabia” o tych samych godzinach również po narodzinach.

Noworodek musi się przystosować do życia poza brzuszkiem – gdzie bodźce zewnętrzne były mocno ograniczone, za to cały czas bobas słyszał bicie serca i kojącą obecność mamy. W dzisiejszych czasach, kiedy większość młodych mam po kilku miesiącach musi wracać do pracy, a dziecko spędza większość czasu w łóżeczku lub wózku – malec odczuwa oczywisty brak kojącej obecności, co często jest powodem „protestu” pod postacią częstego budzenia się i głośnego domagania bliskości. Dzieci, które potrafią zjeść dużo – z reguły dłużej śpią. Dzieci o mniejszych żołądkach, wynikających z mniejszej masy urodzeniowej, np. wcześniaki – mogą częściej się budzić, ponieważ potrzebują więcej kalorii, żeby nadrobić zaległości. Inną przyczyną częstego budzenia się maluchów są różne nieprzyjemne wrażenia związane z kolką, ząbkowaniem czy chociażby koniecznością zmiany pieluszki. Ciekawostką jest, że wiele mam obserwuje u noworodka kontynuację zachowań jeszcze z okresu płodowego. Jeżeli dzidziuś przed porodem wykazywał zwiększoną aktywność w określonych porach (ruchy w łonie), często „rozrabia” o tych samych godzinach również po narodzinach.

Domowe sposoby

Jest wiele sposobów na dobry sen niemowlaka, które często przynoszą zadowalające efekty, potwierdzone opiniami rodziców na forach:

  • spowijanie – jest to dość ciasne owijanie noworodka w kocyk lub rożek, co przypomina dziecku ograniczenia swobody w łonie matki. Stosowanie tego sposobu jest wskazane jedynie przez krótki czas, ponieważ dłuższe ograniczanie swobody może źle wpłynąć na rozwój ruchowy maleństwa. Ponadto nie wszystkie dzieci lubią takie ograniczenia;
  • jednostajny szum – np. odgłos suszarki, odkurzacza czy okapu kuchennego działa uspokajająco i usypiająco na wiele dzieci;
  • karmienie piersią – jest oczywistym i niezawodnym sposobem uspokajania maleństwa, zarówno ze względu na ciepło i bliskość mamy, jak i pełny brzuszek;
  • ziołowa herbatka dla niemowląt lub woda – kilka łyków z butelki;
  • nieusypianie dziecka w ciągu dnia – jeżeli dzidziuś nie chce spać w ciągu dnia – warto poczekać do wieczora zamiast kołysać maleństwo do skutku. Często jest to świetnym sposobem na wydłużenie nocnego odpoczynku;
  • łóżeczko ustawione w oddaleniu od grzejników i innych źródeł ciepła, które mogą wysuszać powietrze i powodować podrażnienie wrażliwych śluzówek dziecka;
  • zabawy, ruch i wiele bodźców zewnętrznych w ciągu dnia (częste leżenie na brzuszku, raczkowanie, spacery) powodują, że zmęczony dzidziuś zapada w głębszy, dłuższy sen;
  • niereagowanie na płacz dziecka i czekanie aż samo się uspokoi – jest metodą dyskusyjną, sprzeczną z instynktem rodzicielskim (jak można nie podejść do maleństwa, które rozpaczliwie krzyczy?!) i niezbyt dobrą dla psychiki maleństwa. Myślenie abstrakcyjne noworodka nie jest jeszcze rozwinięte, więc kiedy nie czuje obecności mamy, myśli, że zniknęła na zawsze.


Są rodzice, którzy – zestresowani brakiem snu niemowlaka – myślą często o sięgnięciu po nasenne dla dziecka. Zdecydowanie odradzamy takie pomysły. Na dłuższą metę takie rozwiązania nie pomogą, a mogą jedynie zaszkodzić maluszkowi i jego prawidłowemu rozwojowi.

Zdrowie malucha jest najważniejsze

Zapewnienie dziecku właściwych warunków do snu nie tylko może spowodować, że będzie się ono rzadziej budziło. Jest też bardzo ważne ze względu na zapobieganie tzw. zespołowi śmierci łóżeczkowej – SIDS (od ang. Sudden Infant Death Syndrom). Obecnie zespół dotyka średnio 2 noworodków na 1000. Przyczyny nagłej śmierci zdrowych niemowlaków, które mają zaledwie 1-12 miesięcy (najczęściej 2-4) nie są jeszcze dokładnie wyjaśnione, jednak w wielu krajach udało się znacznie zmniejszyć występowanie tego zjawiska poprzez wpojenie właściwych zachowań rodzicom. Wiadomo, że pewne czynniki (np. spanie na brzuszku) mogą podwyższać ryzyko wystąpienia SIDS. 

W związku z powyższym zdecydowanie należy przestrzegać następujących wskazówek:

  • nie wolno dziecka przegrzewać; właściwa temperatura w sypialni to 17-20°C. Ponadto ważne jest, żeby dziecko nie było zbyt grubo ubrane. Jeżeli podejrzewasz, że jest mu zbyt gorąco lub zimno – dotknij brzuszka albo karku. Pot, zmierzwione włosy, gorączka, wysypka i przyspieszony oddech wskazują, że trzeba ściągnąć przynajmniej jedną warstwę ubranek. Naturalna regulacja temperatury odbywa się poprzez główkę, więc ciepła czapeczka w czasie snu również nie jest odpowiednia. Ponadto wskazane jest regularne wietrzenie pokoju, w którym śpi maleństwo;
  • bardzo ważna jest właściwa pozycja ciała śpiącego malucha. Nie powinien on spać na brzuszku ani na boku (ze względu na możliwość przekręcenia się na brzuch) – wyjątek stanowią wyraźne wskazania lekarskie;
  • konieczne jest zachowanie higieny i chronienie maluszka przed infekcjami. Korzystanie ze starego materaca do łóżeczka nie jest dobrym pomysłem, ponieważ mogą się w nim znajdować  chorobotwórcze mikroorganizmy;
  • pościel dziecka nie powinna być wykonana z naturalnego pierza; poduszeczka powinna być płaska, niezbyt miękka, można też z niej zrezygnować; należy wyjąć z łóżeczka wszystko, co może nakryć buzię śpiącego dziecka (zabawki, kocyki itp.) i tak ułożyć bobasa, żeby nie mógł się zakopać w pościeli (nóżki blisko podstawy);
  • w pierwszych miesiącach życia łóżeczko powinno stać blisko łóżka rodziców, dzięki czemu łatwiej jest zaobserwować ewentualny przedłużający się bezdech. Dodatkową korzyścią jest możliwość uspokojenia dziecka poprzez głaskanie go po główce i rączkach bez podnoszenia się z łóżka – gdyby przebudziło się w nocy;
  • na koniec rzecz – wydawałoby się – oczywista, ale nie można jej pominąć. Dziecko w żadnym wypadku nie powinno przebywać w pomieszczeniach, w których znajduje się dym papierosowy; dotyczy to również nie narodzonego jeszcze maleństwa.

„Panta rhei” – wszystko przemija

Jeżeli nasze dziecko źle sypia – pomimo wysiłków rodziców i braku problemów zdrowotnych – najlepiej jest po prostu zaakceptować te trudności. Trzeba sobie uświadomić, że jest to okres przejściowy i na pewno prędzej czy później minie, tak jak konieczność stosowania pieluszek czy karmienia piersią. Stresowanie się tym faktem może nam tylko zaszkodzić, a pogodzenie się z sytuacją i spokojne przeczekanie kłopotów jest tak zwanym „złotym środkiem”. W końcu inne mamy miewają problemy, przy których niespokojny sen malucha to drobiazg...

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

renia
2010-05-10

Przyczyn budzenia w nocy moze byc wiele. Przesikana pielucha, zbyt zimno, zbyt cieplo,meczace kolki, pragnienie lub glod.A moze zwykly brak mamy w poblizu albo wspomnienie przejsc zwiazanych z porodem bo przeciez dziecko tez przezywa porod moze jeszcze bardziej niz my.

renia

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55