Dobre rady na... dobry początek

autor: Aleksandra Budner , 2009-05-28
Dobre rady na... dobry początek
Wszystkie początki są trudne, a te po urodzeniu dziecka – zwłaszcza. Jeszcze długo nie będziecie mogli powrócić do dawnego trybu życia. Tak naprawdę, to wcale nie jest pewne, że do niego w ogóle wrócicie. Nie oznacza to jednak, że będziecie żałować.

Klucz do sukcesu

Dziecko wymaga wiele uwagi i poświęceń. Cieszcie się każdą wspólnie spędzoną minutą, ale... nie możecie zapominać o odpoczynku. Zwłaszcza ty, mamo - powinnaś mieć chwilę, aby się zdrzemnąć i nabrać sił. Stąd tak ważna jest dobra organizacja.

Od początku trzeba podzielić się obowiązkami. Co do opieki nad malcem – warto się wymieniać. To sprawi, że niemowlak będzie miał kontakt z obojgiem rodziców. To bardzo ważne w procesie tworzenia więzi. Najlepiej, jeśli wspólnie ułożycie grafik i zapiszecie w nim wszystkie zajęcia. Na pewno na początku kilku z nich nie uda się wykonać, ale z czasem będzie tylko lepiej.

Poza tym - niektóre obowiązki domowe mogą poczekać. Nie próbujcie być idealnymi rodzicami. Nic się nie stanie, jeśli nie posprzątacie domu czy nie ugotujecie dziś obiadu. Jeśli dziecko śpi, a wy macie kilka chwil dla siebie – odpocznijcie. Zwłaszcza, gdy macie za sobą nieprzespaną noc.

Na początku warto również poprosić o pomoc kogoś bliskiego (mamę? babcię? przyjaciółkę?) - może wyprasuje ubranka, odkurzy mieszkanie, albo zwyczajnie popilnuje maleństwa, gdy wy będziesz wykonywać inne czynności.

Brak czasu jest naturalny, gdy w domu pojawia się dziecko. Jeszcze trochę go upłynie, nim nauczycie się dobrej organizacji i umiejętności godzenia obowiązków. Najważniejsze jest to, żebyście w tej całej gonitwie i opiece nad pociechą nie zapomnieli o swoich potrzebach.

Nie martwcie się na zapas

Wielu rodziców tuż po przyjeździe ze szpitala z małą kruszynką na rękach, wpada w panikę i zupełnie traci orientację. Całkiem nowa sytuacja przytłacza ich, nasuwa wiele wątpliwości, co do umiejętności wcielenia się w rolę rodzica. Te całkowicie naturalne obawy znikną z czasem, gdy będziecie nabywać doświadczenia.

Jesteście rodzicami, macie instynkt i intuicję, one na pewno poprowadzą was we właściwą stronę.

Nie wiecie jak wykąpać niemowlę, jak często je karmić? Macie mnóstwo pytań i zupełną pustkę w głowie? Nic nie szkodzi, przecież nie jesteście sami na tym świecie. Poproście o radę rodziców, znajomych, personel medyczny. Na pewno nikt nie odmówi wam pomocy. Możecie także poczytać poradniki, obejrzeć filmy edukacyjne itp.

Każdy młody rodzic ma prawo się bać - i ma prawo nie wiedzieć wielu rzeczy na temat opieki i wychowania dziecka. Z czasem nabędzie doświadczenia, a wtedy będzie pomocny innym, którzy znajdą się w podobnej sytuacji.

Chwila dla siebie…

Chociaż sytuacja jest niecodzienna, całkiem nowa i niekiedy przerażająca, młodzi rodzice powinni wygospodarować chociaż chwilkę tylko dla siebie. To nie musi być cały dzień, czy nawet pół dnia. Wystarczy godzinka, dwie, by poczuć bliskość drugiej osoby i mieć ją tylko dla siebie. Może wybierzecie się do kina, teatru, czy do kawiarni. Babcia na pewno w tym czasie z wielką radością zajmie się wnuczkiem/ką. Te razem spędzone chwile scementują wasz związek, odświeżą uczucie, pozwolą na intymne, romantyczne chwile… takie, jak dawniej.

Bliskość to także seks. Pewnie czujecie wiele obaw z nim związanych. Nie trzeba się tym aż tak martwić. Po porodzie należy zafundować sobie kilka tygodni przymusowej abstynencji - ale, gdy wszystkie rany się zagoją, a wy będziecie gotowi na intymne zbliżenia, nie ma co odkładać tej chwili na później. Seks w związku jest bardzo ważny, pamiętajcie o nim, dajcie się na nowo ponieść emocjom. To sprawi, że zbliżycie się do siebie jeszcze bardziej i łatwiej wam będzie stworzyć szczęśliwą rodzinę.

Zdrowe jedzenie – dobre karmienie!

Mimo że ciąża to przeszłość, jako mama nadal musisz zwracać uwagę na to, co jesz. Niestety. To, co spożywasz, przenika do twojego pokarmu. Nie masz więc wyjścia: odżywiaj się zdrowo!

Twojemu organizmowi potrzeba teraz bardzo dużo witamin i składników mineralnych, którymi podzielisz się ze swoim dzieckiem. Najlepiej przyswajasz naturalne witaminy z warzyw i owoców, dlatego jedz ich jak najwięcej.

Potrzebujesz dziennie o 200–300 kalorii więcej, niż w trzecim trymestrze ciąży. Jedz 5–6 razy dziennie – mniejsze porcje.

Twoja dieta musi być bogata i urozmaicona. Po pierwsze – po pieczywo, kasze, płatki owsiane (produkty pełnoziarniste), ziemniaki, powinnaś sięgać nawet do 5 razy dziennie. Zawierają one tzw. węglowodany złożone i są znakomitym źródłem energii, która na pewno ci się przyda podczas opieki nad dzieckiem.

Po drugie – warzywa i owoce, czyli najlepsze źródło witamin oraz składników mineralnych, które powinnaś dostarczać organizmowi 3–4 razy dziennie.

Bardzo ważny jest również nabiał, ale tylko wtedy, gdy nie jesteś alergiczką. W mleku, jogurtach, kefirach czy twarogu znajduje się bardzo dobrze przyswajalne białko i wapń, potrzebne do budowy kości i zębów dziecka.

Do tego należy dodać oczywiście mięso, najlepiej pieczone lub gotowane (chociaż raz dziennie), ryby (jeśli nie jesteś uczulona, jedz je 2–3 razy w tygodniu), w których jest dużo jodu oraz tłuszcze, choć w ograniczonej ilości (pochodzenia zwierzęcego i roślinnego).

Mama karmiąca swoje dziecko piersią nie może w żadnym wypadku zapominać o uzupełnianiu płynów. Spożywanie napojów (ok. litra więcej niż przed ciążą) jest niezbędne do produkcji mleka. Najlepsza jest woda niegazowana, niskozmineralizowana, herbatki owocowe, rozcieńczone soki. Podczas układania jadłospisu należy pamiętać, by wyeliminować produkty, które powodują alergie oraz złe samopoczucie u mamy. Być może po jakimś okresie będzie można do nich wrócić.

Zadbaj o swój wygląd

Nie masz czasu na makijaż, pół godziny ćwiczeń czy kupienie nowego ciuszka? Trzeba to zmienić! Nikt nie mówi o tym, byś przed lustrem stała cały dzień, ale kilkanaście minut - na pewno dasz radę. Elegancka, atrakcyjna mama, która dobrze się czuje w swojej skórze – to szczęśliwa mama. Tata także nie może zapomnieć o sobie. Dwie godziny sportu tygodniowo na pewno pomogą, poprawią kondycję, a także pomogą psychiczne odpocząć i zregenerować siły.

Jak widać organizacja wspólnego życia we trójkę (i więcej) wcale nie należy do łatwych. Ale zamartwianie się całą sytuacją jedynie ją pogorszy. Do wszystkiego trzeba podejść z rozwagą i spokojem. Przyjście na świat dziecka nie jest przecież końcem świata, ale bardzo ważnym i radosnym wydarzeniem. Jeżeli rodzice omówią wcześniej między sobą kwestię opieki, zaplanują kolejne dni, nie powinno być większych problemów z powrotem do uporządkowanego życia. Na pewno nie będzie ono tak beztroskie jak wcześniej, ale ta mała istotka w waszym domu wynagrodzi wszelkie braki i przyniesie to, co w rodzinie najważniejsze: radość, szczęście i miłość.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

domi
2009-11-04

Oj z ta organizacja zycia we troje to trudna sprawa.Wszystko fajnie gdy maz przynajmniej popoludniami jest w domu co nalezy do rzadkosci w obecnych czasach.Albo przynajmniej ktos przyjdzie pomoc mlodej mamie od czasu do czasu.W przeciwnym wypadku musi sobie radzic sama i jak tu jeszcze wygospodarowac dla siebie czas?

domi
ela
2010-09-15

Witam wszystkich.
Po porodzie zmienia sie dokladnie wszystko. Nie dosc ,ze bierzemy odpowiedzialnosc za siebie to jeszcze ciazy na nas odpowiedzialnosc za malenstwo,ktore wlasnie pojawilo sie w naszym zyciu. Konczy sie beztroska a zaczyna rodzicielstwo. Ale to piekne i trzeba zdac sobie sprawe ,ze nie dane kazdemu a nam trafilo sie wielkie szczescie.
Pozdrawiam .Ela.

~ela

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55