Instynkt macierzyński – czy w ogóle istnieje?
autor: Monika Szostek-Kwapień , 2009-11-09
Natura czy kultura?
Na temat instynktu macierzyńskiego narosło wiele mitów. Do dziś prowadzone są zakrojone na szeroką skalę badania dotyczące jego istnienia. I nie ma ostatecznej odpowiedzi. Spierają się naukowcy, psychologowie, behawioryści, socjologowie. Dla jednych instynkt macierzyński to naturalna potrzeba człowieka, dla innych – szereg uwarunkowań społecznych i kulturowych.
Instynkt z natury
Przeciwnicy teorii uwarunkowań kulturowych podają na swoją obronę chociażby przykład ludów zamieszkujących Republikę Dominikany oraz Papui-Nowej Gwinei. Zaobserwowano tam deficyt genetyczny, który prowadzi do zakłóceń w przemianach testosteronu już w życiu płodowym. Dlatego rodzą się chłopcy, którzy wyglądają jak dziewczynki. Jak dziewczynki są też wychowywani – uczestniczą w typowo kobiecych pracach i obrzędach, w pełni przygotowuje się ich do pełnienia roli matki. Okazuje się jednak, że nagle w okresie dojrzewania zaczynają się oni zachować jak chłopcy. Przykład ten ma potwierdzać, że wpływy kulturowe nie mają aż tak dużej siły jak natura i hormony. Kultura może więc tylko pewne sprawy „wspierać”, a wygrywa i tak natura.
Inny ciekawy argument wysuwany na przekór feministkom, które głośno obalają istnienie instynktu i mówią o kulturowym podziale ról, stanowią badania nad zachowaniem małp. Zaobserwowano bowiem, że nawet u koczkodanów samice instynktownie wybierają do zabawy lalki, a samce wolą bardziej męskie zabawki – samochodziki.
Instynkt z kultury
Dla wielu badaczy wyrażenie „instynkt macierzyński” jest po prostu pewną metaforą zmian hormonalnych zachodzących w kobiecym organizmie podczas ciąży i po porodzie. To natura wyposażyła kobiety w taki sposób, aby łatwiej było im opiekować się potomstwem. Ogromną rolę odgrywa tutaj oksytocyna – hormon odpowiedzialny za skurcze macicy, ale też za pracę mózgu. Zwana hormonem miłości wpływa na związek emocjonalny między matką a dzieckiem. To dlatego, patrząc na dziecko czy też karmiąc piersią, kobieta odczuwa niemalże fizyczną przyjemność. Hormony więc pomagają kobietom zmierzyć się z macierzyństwem, ale wszystkich czynności związanych z opieką nad dzieckiem kobieta musi się po prostu nauczyć. Nie są to sprawy wrodzone, instynktowne, przychodzące całkowicie naturalnie. Jak mówią naukowcy – tylko zwierzęta zachowują się instynktownie. W przypadku ludzi wszelkie zachowania są uwarunkowane kulturowo i społecznie. Na przykład kobiety, które wychowywały się bez matki mogą mieć duże trudności w odpowiedniej opiece nad dzieckiem. Dlatego tak ważną funkcję pełniły kiedyś rodziny wielopokoleniowe, gdzie młoda mama uczyła się wszystkiego od swojej babki, matki, ciotek czy też starszych sióstr i kuzynek. Teraz rolę tę w pewien sposób przejęły szkoły rodzenia, grupy wsparcia, a nawet książkowe poradniki dla rodziców.
A może niedobór?
Jakiś czas temu pojawiła się jeszcze jedna ciekawa teoria na temat instynktu macierzyńskiego. Naukowcy z Wisconsin odkryli, że instynkt ten pojawia się na skutek niedoboru pewnego hormonu. Badania prowadzone na myszach wykazały, że samice z niskim poziomem kortykoliberyny (CRH) były bardziej opiekuńcze w stosunku do swoich dzieci. Wyjaśniałoby to depresję poporodową – jeśli instynkt macierzyński występuje przy niskim poziomie CRH, to oznacza, że wysokie stężenie CRH wiążę się z depresją – dlatego niektóre matki po porodzie zaniedbują swoje dzieci i nie potrafią się nimi w odpowiedni sposób opiekować.
Instynkt czy wybór?
Przekonanie o istnieniu u kobiet instynktu macierzyńskiego w wielu kulturach czy społecznościach jest tak silne, że panie, który go nie odczuwają, nie czują się stuprocentowymi kobietami. Bo to właśnie macierzyństwo w pewnym sensie stało się wyznacznikiem kobiecości i „rolą”, w której każda kobieta powinna się spełniać. A bycie matką nie jest przecież i nie musi być udziałem wszystkich kobiet. W wielu przypadkach to właśnie głównie presja społeczna wymusza na kobiecie posiadanie dziecka.
Macierzyństwo zaś przede wszystkim powinno być wyborem. Świadomym wyborem – nie tylko kobiety, ale dwójki partnerów. A żeby takiego wyboru dokonać, trzeba być gotowym na przyjęcie maleństwa, dojrzałym. I to niezależnie od tego, czy „zdolności” macierzyńskie warunkuje natura czy też kultura - trzeba być po prostu zdolnym do miłości.
Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.
Wasze komentarze:
Mimo wszystko uwazam, ze u kazdej z nas kobiet pojawia sie instynkt macierzynski. Niekiedy jest intensywniejszy a innym razem prawie niewyczuwalny. Pojawia sie z czasem a nasza natura najlepiej wie kiedy jest na to odpowiedni czas i daje nam znac o tym. Dlatego kiedy przyjdzie odpowiednia pora my kobiety bedziemy o tym wiedziec na 100 % :)
A ja uwazam,ze jedne kobiety posiadaja ogromny instykt macierzynski a inne nie posiadaja go wcale.To nie oznacza ,ze kobieta bez instynktu nie bedzie go nigdy miec .Czasem jakies zdarzenie ,sytuacja losowa lub inny czynnik sprawiaja,ze kobieta pragnie zostac mama.Obecnie jednak przewaznie mlode kobiety tlumia w sobie instynkt macierzynski bo praca,kariera lub po prostu wygodne zycie sa dla nich na pierwszym miejscu.A potem najczesciej jest juz zbyt pozno na dziecko.
Renia zgadzam się z Twoją wypowiedzią. Instynkt macierzyńskim jednym szybciej przychodzi, a innym trudniej....
Tak sie zastanawiam jak to jest z tym instynktem macierzynskim. Tylko czy pragnienie posiadania dziecka w przyszlosci jest tym instynktem? Mam tu jako przyklad siebie, bo kiedys chcialabym miec dzidziusia, ale czy jak juz nadejdzie ta chwila to wtedy poczuje ten instynkt? To uczucie obudzi sie w mnie nagle? Czy poprostu instynktem jest sama potrzeba posiadania potomka?
ha ciekawe co powiecie na to... moj instynkt maciezynski pojawil sie jak mialam 17 lat od tamtej pory marzylam by miec dzidziusia moze dlatego ze nie czulam sie kochana przez rodzicow i pragnelam kogos komu moglabym dac cala moja milosc i kto obdarowalby mnie tym samym.. pierwsze dziecko urodzilam w wieku 22 lat bo wiedzialam ze nie dam sobbie rady wczesniej teraz mam 26 a w styczniu pojawi sie nowa osobka wiec bede miec 27..
wiekszosc moich kolezanek nie chce miec dzieci i nie czuja instynktu maciezynskiego wiec sama nie wiem czy kazda to czuje czy nie.... moze go nie sluchaja bo wola wygodne zycie wycieczki wakacje i kluby nocne....pozdrawiam serdecznie
Witam wszystkich.
A mnie sie wydaje,ze instynkt macierzynski posiada kazda kobieta. Tylko jedna odkrywa go wczesniej druga pozniej. Jedna dopuszcza go do glosu i pojawia sie malenstwo inna tlumi go gleboko w sobie stawiajac inne wartosci na pierwszym miejscu.Zdarza sie tez ,ze instynkt zostaje stlumiony przez czysty egoizm lub jakies silne przezycie.
Pozdrawiam. Ela.
Najpopularniejsze artykuły
-
Kleszcze – ciche niebezpieczeństwo
Ugryzienie przez kleszcza jest bardzo...
-
Zmiany zachodzące w obrębie skóry
Zmiany skórne spowodowane są jednym z trzech...
-
Reguła Naegelego jako metoda obliczania terminu porodu
Istnieją trzy metody ustalenia terminu porodu. 1....
-
Ciąża a retinopatia cukrzycowa
Cukrzyca typu I jest przyczyną powikłań w mniej...
-
Ciąża przenoszona
Zaledwie około 20% kobiet rodzi w wyznaczonym...
-
Pod specjalną opieką, czyli wszystko o ciążach zagrożonych
Wszystkie kobiety w ciąży wymagają opieki,...
Forum
- +2 dni Konkurs bezinteresowna miłośc
- +5 dni ciąża pozamaciczna a miesiączk...
- +5 dni Waga w II trymestrze?
- +6 dni Spodnie ciążowe
- +6 dni Starajmy się razem cz.1


