Jak dbać o miejsca intymne zimą?

autor: Redakcja Portalu , 2013-12-02
Jak dbać o miejsca intymne zimą?
O tym, że lato to okres szczególnie gorący, jeśli chodzi o ryzyko infekcji intymnych, żadnej z nas nie trzeba przypominać. Jednak minusowe temperatury wcale nie oznaczają, że ryzyko zostanie zamrożone! Jak ochronić się przed infekcją intymną zimą?

Sezon na infekcje

W okresie zimowym bez względu na to, jaką bieliznę wybierzemy, nieprzepuszczające powietrza rajstopy i ściśle przylegające do ciała spodnie dają bakteriom szerokie pole do popisu. Oczywiście przeziębienie miejsc intymnych wcale nie jest lepszą alternatywą, dlatego należy ubierać się ciepło także - a może przede wszystkim - „od dołu". Stringi i koronki powinnyśmy zakładać na wyjątkowe okazje, a na co dzień postawić na bawełniane figi, które przepuszczają powietrze i chronią przed niższymi temperaturami.
Ubierajmy się stosownie do panujących warunków - to czas na dłuższe podkoszulki i kurtki, które zakryją pośladki i nerki. Warto jednak zadbać o to, by dżinsy nie były nazbyt obcisłe i aby - w miarę możliwości - po powrocie do domu zamieniać je na wygodne, luźne spodnie lub spódnice.

Gdy dieta ma ferie

Trudno ukrywać, że zima to czas, kiedy częściej niż w okresie letnim zdarza nam się nieco pofolgować w kwestii diety. Szerokie swetry, ciepłe płaszczyki - ukrycie dodatkowej fałdki na brzuchu, którą przecież do lata spokojnie zdążymy zrzucić, wcale nie wymaga nadmiernych starań. W zimie chętniej więc sięgamy po słodkie batoniki, czekoladki i desery. Tymczasem, cukry proste to naczelny wróg zdrowia intymnego. Śluz, konieczny element „wyposażenia" pochwy, powstaje w dużej części z tego, co przedostaje się do niej z naczyń krwionośnych, a więc - m.in. przepływających przez nie produktów przemiany materii. Jeśli w „mieszance" tej znajdzie się zbyt dużo cukrów, staną się one zaproszeniem dla drożdży, które bytują w okolicach intymnych kobiety. Wprawdzie ich obecność jest zjawiskiem naturalnym, ale kiedy ich ilość wzrasta, zaczynają nas męczyć typowe dla infekcji intymnych dolegliwości: pieczenie, swędzenie, upławy...

W zimie też, częściej niż w okresie letnim, zapominamy o konieczności regularnego nawilżania organizmu - odczuwamy mniejsze pragnienie, w efekcie czego znacznie mniej pijemy. A przecież picie dużej ilości wody jest ważne także dla zdrowia intymnego. Pochwę pokrywa śluzówka - wyjątkowo delikatna, podatna na urazy, która - jeśli nie zostanie odpowiednio nawilżona - będzie bardziej skłonna do wszelkiego rodzaju podrażnień, zakażeń i infekcji.

Odporność na zwolnionych obrotach

Przechłodzenie organizmu może mieć nieprzyjemne skutki, a jednym z nich jest zapalenie pęcherza moczowego. Choć przyczyn tego schorzenia jest wiele (np. bakterie jelitowe, cukrzyca, stosowanie doustnej antykoncepcji czy wzmożona aktywność seksualna) siadanie na mokrych ławkach i chodzenie w przemoczonym obuwiu bądź rajstopach, zajmują na tej liście wysokie miejsce.

Zapalenia układu moczowego (ZUM) doznało przynajmniej raz w życiu aż 40-50% kobiet. Jak wynika z niedawno opublikowanego raportu ''Polki 2013 - zdrowie i jego zagrożenia'', my - kobiety zbyt często lekceważymy swoje zdrowie. Raport potwierdził, że ważniejsze dla nas jest zdrowie bliskich: dzieci, męża, rodziców. Co więcej, kiedy już zdecydujemy się zatroszczyć o siebie - okazuje się, że przesadzamy i histeryzujemy. Niestety, w ten sposób podchodzą do pacjentek również lekarze. Spirala się nakręca, kolejna wizyta u lekarza się odwleka i czasem na leczenie jest już za późno...

Niewiedza i wstyd nazywania części intymnych przyczyniają się do zaniedbań w dziedzinie zdrowia intymnego. A tymczasem kobiety, które mają pozytywny stosunek do swoich narządów płciowych częściej poddają się regularnym badaniom ginekologicznym, nie boją się mówić o swoich dolegliwościach lekarzowi. Nasza „kobiecość" wymaga zainteresowania bez względu na pogodę i porę roku! - mówią twórcy kampanii „Kobiecość niejedno ma imię".

Ciężko jest w porę zadbać o coś, o czym wstydzimy się mówić, czego nie potrafimy nawet nazwać. Wiedzę tę stara się dostarczyć Kampania „Kobiecość niejedno ma imię" za pośrednictwem serwisu www.kobiecosc.info, który zawiera szereg przydatnych, praktycznych informacji na temat zdrowia intymnego, a także wiele cennych wskazówek, dotyczących intymności - również w jej aspekcie psychologicznym.

Kobiety, pora w końcu zadbać o swoje zdrowie!

Należy pamiętać, że bardzo ważną rolę w walce, nie tylko z zimowymi, zakażeniami dróg moczowo-płciowych powinna odgrywać profilaktyka. Zaleca się przyjmowanie doustnie probiotyków, które odbudowują mikroflorę pochwy i układu pokarmowego - nie tylko w okresach upałów i mrozów.

Niezwykle ważne jest również natychmiastowe leczenie wszelkich stanów zapalnych dolnego odcinka dróg moczowych oraz zapobieganie trwaniu w nich zapalenia w postaci utajonej. Mimo, że schorzenia te mogą początkowo nie dawać żadnych objawów, w tym czasie rozprzestrzeniają się na nerki i budzą się często - w najmniej sprzyjających momentach (np. podczas ciąży). Ze względu na bliską odległość cewki moczowej od pochwy, migracja bakterii miedzy nimi jest bardzo ułatwiona (cewka znajduje się nad pochwą), nietrudno więc również o różnego rodzaju powikłania.

Więcej informacji na temat tego, jak dbać o swoje zdrowie intymne, nie tylko zimą, na stronie Kampanii „Kobiecość niejedno ma imię": www.kobiecosc.info.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

milenka
2013-12-30

rzeczywiście zwykle nasza odporność spada w tym okresie, częsciej też bierzemy antybiotyki a wtedy o infekcje miejsc intymnych nietrudno dlatego ważne jest uzupełnianie flory bakteryjnej w bakterie kwasu mlekowego probiotykami ginekologicznymi, ja jak odczuwam oznaki zbliżającej sie infekcji i nawet lekko zaczyna mnie piec zakładam na noc invag dopochwowy lek probiotyczny, zwykle stosuję go przez siedem dni, dobrze jest pamiętać że wybierając probiotyk trzeba się kierować pochodzeniem szczepów czyli od polskich kobiet powinny pochodzić a tak jest w przypadku mojego probiotyku

~milenka
alenka
2014-01-13

witam, czy to zima czy lato mnie bardzo dobrze służy provag żel-zaczęłam go stosować zamiast płynu do hiegieny intymnej jak mnie jeden taki uczulił. Zawiera kwas mlekowy i fajnie nawilża-dla mnie idelany. Używam go raz dziennie na noc i myślę że jest to odpowiednia i wystarczająca ochrona. W razie czego można się jeszcze wspomóc probiotykiem raz na jakiś czas.pozdr

~alenka

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55