Koktajl położnych – cudowna mikstura?

autor: Agata Cygan , 2013-10-31
Koktajl położnych – cudowna mikstura?
Czasami bywa tak, że mimo terminu porodu, maluszek jakoś nie spieszy się na świat. Istnieje wiele sposobów na to, by go trochę „pogonić”. Czy jednak wszystkie są bezpieczne?

Pierwszą zasadą, jaką powinny wziąć sobie do serca kobiety, chcące skorzystać z jakiejkolwiek metody „przyspieszającej" poród jest ta, że można je stosować wyłącznie w sytuacji, gdy: termin porodu zbliża się wielkimi krokami bądź już minął; ciąża przebiega bez żadnych powikłań; przyszła mama czuje się dobrze i jest w pełni gotowa do podjęcia macierzyńskiego wyzwania. Pomijając rzecz jasna oczywisty fakt, że najlepszą metodą jest - jak w wielu przypadkach - zwykła cierpliwość, spokój i opanowanie. Jeżeli przyszła mamusia nie będzie się zbytnio stresować zbliżającym się wydarzeniem (choć wiemy, że nie jest to łatwe...) także dzidziuś z pewnością szybciej przełamie swój opór przed wyjściem na świat.

Szybciej, mały!

Do metod, uznawanych, za „przyspieszające poród", zalicza się m.in. współżycie (w czasie stosunku uwalnia się oksytocyna - hormon wywołujący i podtrzymujący akcję porodową, a w spermie znajduje się prostaglandyna -wywołująca skurcze macicy) i stymulację sutków (macica w tym czasie kurczy się, uwalnia się oksytocyna - hormon powodujący skurcze), spacer, gimnastykę z piłką, ćwiczenia miednicy (ćwiczymy wtedy mięśnie, aktywne podczas porodu), ciepłą kąpiel, a także herbatkę z liści malin (działa stymulująco i przygotowuje szyjkę macicy do porodu).
Mniej i bardziej skutecznych metod na przywołanie spóźniającego się malucha na świat jest - rzecz jasna - zacznie więcej. Każda z nas zapewne słyszała o tym, że gdy dziecko mija się z wyznaczoną przez lekarza datą, warto mu udowodnić, że mieszkanko jest już gotowe na jego przyjęcie - wyfroterować podłogi, umyć wszystkie okna, zmienić firanki... O ile tego rodzaju „techniki" - stosowane z umiarem i rozsądkiem - nie powinny zaszkodzić, serwowanych na niektórych forach metod „ekstremalnych" wykorzystywać nie radzimy (Babcine metody nie zawsze najlepsze). A jak wygląda na tym tle (i smakuje!) - koktajl położnych?

A na deser - koktajl

Wiele z was zapewne słyszało o magicznej miksturze, zwanej koktajlem położnych. Co kryje się pod tą tajemniczą nazwą? Skład wspomnianego napoju nie jest ściśle określony, ale jego podstawowymi komponentami są środki przeczyszczające, alkohol oraz sok owocowy. Najbardziej popularna wersja mikstury to ta, składająca się z oleju rycynowego, soku morelowego oraz alkoholu. Przyjrzyjmy się poszczególnym składnikom.

Olejem rycynowym nazywamy gęstą substancję, wyciskaną z rącznika pospolitego. Ma barwę jasnożółtą lub bezbarwną. Uznawana jest za środek przeczyszczający, ponieważ zawarty w niej kwas rycynolowy pod wpływem enzymów trawiennych wchodzi w reakcję z jonami sodu w jelitach, a powstała w ten sposób substancja podrażnia jelito cienkie, pobudzając perystaltykę. Nie jest jednak do końca bezpieczny, bowiem może wywoływać bolesne skurcze brzucha, gwałtowną biegunkę, a nawet wymioty.

Wspomniane stymulowanie skurczów to argument, który skłania przyszłe mamy do sięgnięcia po ów specyfik właśnie w sytuacji, gdy maluszek nie spieszy się na świat. Warto jednak zauważyć, że bolesne skurcze zamiast poród indukować, mogą go również skutecznie utrudnić. Odczuwanie dodatkowych dolegliwości bólowych (bo przecież już sam poród dostarcza ich sporo...) uniemożliwia kobiecie pełne rozluźnienie się, dodatkowo ją stresując. Do wspomnianego bólu dojść mogą także biegunka, wymioty oraz problemy z utrzymaniem kału, co powoduje kolejne utrudnienia w przebiegu akcji porodowej. Niemniej jednak olej ten działa dość skutecznie i zwykle już po 3 do 6 godzinach po jego przyjęciu pojawiają się oczekiwane skurcze.

Kolejny komponent mikstury, który budzi spore wątpliwości, to alkohol. W przypadku koktajlu położnych jest konieczny, by stłumić nieprzyjemny smak oleju rycynowego. Jak jednak wiemy, alkohol to naczelny składnik, który ciężarna powinna wykreślić ze swojej diety - nie jest znana jego bezpieczna dawka dla płodu (każda dawka spożyta przez matkę przedostaje się przez łożysko do płodu), a więc - prawdopodobnie taka nie istnieje. Sok morelowy - ostatni składnik koktajlu, ma zapobiegać utracie wapnia, a dodawane niekiedy olejki eteryczne - dodatkowo pobudzić czynność mięśni macicy.

Nie wychodzi? Ma powody!

Jak zapewniają zwolennicy koktajlu, stosowany w sytuacji, gdy ciało jest w pełni gotowe na poród, nie powinien w żaden sposób zaszkodzić. Czy jednak możemy mieć taką pewność? Czy to, że minęła data, wyznaczona przez lekarza, jest jednoznacznym dowodem na to, że maluszek powinien się już urodzić? Skoro coś go przed wyjściem powstrzymuje - niekoniecznie!

Tymczasem, jeżeli ujście macicy nie jest jeszcze w pełni przygotowane do akcji porodowej (nie jest wystarczająco zmiękczone), wypicie koktajlu może doprowadzić do sporych komplikacji przy porodzie. Może m.in. dojść do niedotlenienia dziecka, na które przedwczesne, niespodziewane skurcze działają niezwykle stresująco. Co więcej, każda kobieta może na koktajl zareagować inaczej. W przypadku niektórych może mieć on tak silne działanie przeczyszczające, że jelita zostaną uszkodzone, a to - może doprowadzić do odwodnienia organizmu.

Na szczęście osoby, polecające koktajl położnych, radzą również, by jego proporcje ustalić pod okiem specjalisty - lekarza lub położnej. Pozostaje więc mieć nadzieję, że wspomniany specjalista, zamiast pomagać nam w tworzeniu cudownej mikstury, po prostu odradzi komponowanie tego rodzaju niebezpiecznych specyfików.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

przyszła mama
2014-03-12

alkohol ? gratulują przyszłej matce jeśli to zastosuje.

~przyszła mama

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55