Liczba plemników a problemy z płodnością

autor: Marcin Bielowicz , 2009-11-23
Liczba plemników a problemy z płodnością
Co druga para w Polsce potrzebuje minimum sześciu miesięcy, aby starania o ciążę zakończyły się pozytywnie. W jednym mililitrze spermy, wg badań z lat 70, znajdowało się przeciętnie 40-60 milionów plemników. Taką liczbę uważa się za normę pozwalającą na zapłodnienie kobiety. Jeżeli liczba plemników jest mniejsza, maleje szansa na zapłodnienie. W momencie, gdy ‘małych żołnierzyków’ jest mniej niż 20 milionów – szanse na dziecko spadają właściwie do zera.

Choroba cywilizacyjna?

Z analiz przeprowadzonych w 1998 roku wynika, że liczba plemników konsekwentnie spada i zmalała o 20 milionów w stosunku do badań sprzed niemal 40 lat. Przyczynia się do tego niezdrowy tryb życia i postępująca degradacja środowiska naturalnego. Należy więc wymienić takie niebezpieczne czynniki „choroby cywilizacyjnej”, jak: stres, presja sukcesu, zła dieta i brak aktywności fizycznej (życie w dużych aglomeracjach, praca biurowa, niszczycielski wpływ na plemniki podgrzewanych siedzeń w samochodach). Duży wpływ mają także alkohol i papierosy. Wszystko to powoduje złą kondycję i ruchliwość plemników, jak i małą ich ilość. Warto dodać, że samo zdanie sobie sprawy z kolejnych niepowodzeń jest w stanie zwielokrotnić stres i ciśnienie, paraliżujące wszelkie wysiłki.

Szkiełko i oko

Badanie nasienia jest najlepszą metodą na to, aby uzyskać odpowiedź, czy występują zaburzenia związane z liczbą, ruchliwością i działalnością plemników.

Badanie nasienia jest najlepszą metodą na to, aby uzyskać odpowiedź, czy występują zaburzenia związane z liczbą, ruchliwością i działalnością plemników. Żeby poddać się mikroskopowemu badaniu nasienia, musimy otrzymać skierowanie od androloga lub urologa. Koszt samego badania to około 50 zł. Obejmuje ono ocenę właściwości fizykochemicznych i biofizycznych nasienia (objętość, szybkość upłynnienia), ocenę mikroskopową plemników (ich budowę, liczbę, a także procent pozostających przy życiu).

Dieta a wady wrodzone

Często jedynym wyjściem pozostaje stymulacja wytwarzania nasienia za pomocą lekarstw, jednak w łagodniejszych przypadkach, jak i w  wypadku działań czysto zapobiegawczych, wystarczy dobra dieta i zmiana stylu życia. Pamiętajmy, że o niepłodności, możemy mówić tylko wtedy, gdy kobieta nie zachodzi w ciążę po dwóch latach regularnego współżycia i starania się o dziecko. Nie przeceniajmy jednak, ani też nie podważajmy zbyt pochopnie znaczenia zdrowego odżywiania. Pamiętajmy po prostu o tym, że istnieje wiele innych czynników, takich jak uwarunkowania genetyczne i wady wrodzone, które stanowią przyczynę niepłodności – a w takim przypadku sama dieta i styl życia mogą nie wystarczyć, żeby pokonać przeciwności.

Wśród największych przekleństw męskiej płodności należy wymienić nieprawidłową budowę plemników, uszkodzenie jąder, nieprawidłową budowę prącia, zaburzenia hormonalne (często spowodowane np. sterydami anabolicznymi), cukrzycę typu 1, nadciśnienie tętnicze i nadużywanie alkoholu oraz innych środków, niekoniecznie z legalnego źródła. Jednak bądź dobrej myśli – dla zdecydowanej większości starcie z niepłodnością kończy się szczęśliwie, a kłopoty pozostają jedynie wspomnieniem.

Naturalne sposoby

Tymczasem istnieje wiele dróg prowadzących do utrzymania płodności lub odwrócenia tendencji powodujących niepłodność.

Z niezdrową dietą wiąże się też kolejny czynnik powodujący kłopoty z płodnością – otyłość.

Należy do nich między innymi dieta, która powinna składać się z ryb morskich bogatych w kwasy tłuszczowe omega-3, produktów zbożowych z pełnego przemiału (ryż brązowy, chleb razowy), a także dużej ilości roślin strączkowych (fasola, soczewica, groch) oraz zielonych warzyw (sałata, kapusta, brokuły). Tymczasem powinno się unikać tłustych mięs, smażenia i spożywania tłuszczów trans (przede wszystkim margaryny, produktów mrożonych, dań fast food). Z niezdrową dietą wiąże się bowiem też kolejny czynnik powodujący kłopoty z płodnością – otyłość.

Tego Ci trzeba

Do pożądanych przez nasz organizm składników należy zaliczyć co najmniej kilka naprawdę ważnych dla naszej kondycji, bez których trudno nam będzie pozostać płodnym. Arginina stanowi do 80 proc. białka płynu nasiennego i ma wpływ na swobodny dopływ krwi do narządów płciowych. Możemy ją znaleźć w rosole, orzechach, ryżu i słoneczniku. Cynk – często nazywany męskim minerałem – pozostaje niezbędnym do utrzymania kondycji seksualnej, poza tym jego niedobór grozi kłopotami z prostatą. Również nie można zapominać o selenie, który występuje w wysokim stężeniu w nasieniu – jest kluczowym dla jakości plemników.

Czas to pieniądz

Podsumowując, jeśli mężczyzna poważnie podchodzi do swoich decyzji i kwestii swojego zdrowia, nie powinien obawiać się kłopotów z płodnością. Jeśli jednak cokolwiek budzi Twoje obawy – nie zwlekaj i wybierz się do lekarza.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

kinga
2010-09-09

Witam.
Gorzej gdy facet nie zgadza sie na badania a przeciez to takze jemu zalezy na posiadaniu dziecka. Caly problem zwala na kobiete i nawet nie chce dopuscic do swojej swiadomosci faktu ,ze wina moze lezec po jego stronie.
Kinga

~kinga
Ryczałt
2014-04-24

Jeśli chcecie poprawić jakoś spermy małżonka, najlepiej podajcie mu jakiś suplement diety (np. promen), zmuście go do ćwiczeń. To znacznie polepsza męską kondycję i ułatwia zajście w ciążę.

~Ryczałt

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55