Miejsca parkingowe dla ciężarnych - dobry pomysł czy fanaberia?

autor: Agnieszka Kęsek , 2017-11-13
Miejsca parkingowe dla ciężarnych - dobry pomysł czy fanaberia?
O miejscach parkingowych dla przyszłych mam mówi się od dawna - w niektórych miastach powstały już nawet ich prototypy. To jednak nadal rzadkość, a zwolenników pomysłu jest prawdopodobnie tylu, co jego przeciwników. Skąd takie kontrowersje?

Na początku warto zastanowić się, czy wspomniane we wstępie miejsca rzeczywiście są potrzebne i jakie motywy stoją za ich wprowadzeniem. Ciężarna - choć w sytuacji idealnej powinna jak najwięcej wypoczywać - jak każdy musi czasami zrobić zakupy, załatwić coś w urzędzie czy na poczcie. Jeśli czuje się na tyle dobrze, by prowadzić samochód, ten środek transportu wydaje się w jej sytuacji najwygodniejszy - nie musi pokonywać na nogach dystansu od/do przystanku, czekać na spóźniający się autobus czy spędzać kilkunastu (czasami kilkudziesięciu) minut w tłumie ludzi.

No właśnie, czy aby na pewno najwygodniejszy? Znalezienie miejsca na parkingu - zarówno w godzinach szczytu, jak i w tych popołudniowych, kiedy wszyscy załatwiają wszystko, często graniczy z cudem. Koniec końców jedynym wyjściem okazuje się czasami zaparkowanie w odległości podobnej do tej, jaka dzieli placówkę od przystanku albo krążenie po okolicy do czasu zwolnienia się dogodnego miejsca. W takiej sytuacji specjalne miejsce oznakowane postacią ciężarnej byłoby dla przyszłej mamy - mówiąc potocznie - jak znalazł. No właśnie, tyle że znalezienie podobnego to cud zdecydowanie większy, niż zwolnienie się zwykłego miejsca postojowego.

Miejsca parkingowe dla ciężarnych

O pomyśle stworzenia specjalnych miejsc parkingowych dla przyszłych mam było głośno po akcji rzeszowskiego WORD-u, który opatentował nowy znak drogowy i zamieścił go w kilku punktach w swoim mieście (oznakowano nim miejsca parkingowe w dużych centrach handlowych). Miejsca te nie są szersze od tradycyjnych, ale ich zaletą jest lokalizacja - znajdują się w dogodnej odległości od wejścia, pozwalają na załatwienie potrzebnych spraw i szybkie opuszczenie centrum.

Niestety, jak na razie stosowanie opatentowanego przez urzędników z Rzeszowa znaku stoi pod solidnym znakiem zapytania - nadal nie znalazło się dla niego miejsce w Kodeksie Drogowym. Oznacza to, że znak można ustawiać jedynie w miejscach prywatnych, a jego przestrzeganie zależne jest wyłącznie od dobrej/złej woli kierujących (nie ma możliwości ukarania za złamanie przepisu). Żeby podobne tablice mogły stanąć na parkingach miejskich, konieczne jest wprowadzenie zmiany w ustawie o ruchu drogowym, a do tej - jak można się domyślać - droga daleka.

Ciężarna to nie kaleka!

Kontrowersje wokół pomysłu wprowadzenia specjalnego znaku dla ciężarnych nieco nas dziwią. Usłyszeć można głosy, że przyszła mama to nie kaleka, a ciąża nie jest chorobą. Tyle, że mamy przecież wydzielone podobne miejsca dla rodzin z dziećmi - nieco szersze od standardowych i w dogodnych, łatwo dostępnych miejscach. Pozwalają swobodnie wyjąć dziecko i wózek z samochodu, a przede wszystkim - zlokalizowane są blisko wejścia, dzięki czemu rodzice mogą szybko przetransportować zarówno malca, jak i zakupy do samochodu. I rodziny te jakoś nie czują się pokrzywdzone ani uznane za kalekie. To, czy korzystają z podobnych udogodnień to ich indywidualna sprawa. Jeśli wolą znaleźć "normalne" miejsce - ich rzecz, choć można podejrzewać, że w sytuacji, kiedy wszystkie inne będą zajęte, nawet przeciwnicy zawieszą "bojkot" i chętnie skorzystają z przysługującego im przywileju.

W całej tej sprawie zauważamy jeden paradoks. Przeciwnicy pomysłu podnoszą przede wszystkim wspomniany już wcześniej argument, że ciąża nie jest chorobą, a przyszła mama jest osobą pełnosprawną. No właśnie! I dlatego ma prawo - jak my wszyscy - zrobić zakupy w centrum handlowym, załatwić formalności w urzędzie czy na poczcie. Fakt jednak faktem, że mimo pełnej sprawności, przyszła mama jest osobą w nieco innej sytuacji niż przeciętny obywatel - dźwiga ze sobą swoje dziecko i chociażby z tego powodu zasługuje na uprzywilejowanie. Na przepuszczenie jej w kolejce do kasy czy ułatwienie zaparkowania samochodu tak, by załatwienie spraw sprawiło jej jak najmniej kłopotu.

Miejscom parkingowym dla przyszłych mam mówimy zdecydowane TAK.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

Brak komentarzy.

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55