Mity na temat pociążowego odchudzania

autor: Agnieszka Kęsek , 2013-11-14
Mity na temat pociążowego odchudzania
Ciąża zmienia ciało. Niestety, wcale nie na lepsze. Wiele mam po porodzie wręcz desperacko pragnie wrócić do kształtów sprzed dziewięciu miesięcy. Spora część z nich daje się złapać na powszechne „dobre rady” dotyczące odchudzania po ciąży, które, mimo iż nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, wciąż przekonują do siebie duże grono kobiet. Z najpowszechniejszymi mitami dotyczącymi pociążowego odchudzania postaramy się rozprawić w tym artykule.

Mit 1: W ciąży powinno się jeść za dwoje

Nie jest to być może mit dotyczący odchudzania po ciąży, jednak okazuje się na tyle ważny, że nie sposób o nim nie wspomnieć już na samym początku. Dlaczego? Ponieważ problemy ze zrzucaniem pociążowej wagi często mają swoje źródło w sposobie odżywiania, który towarzyszył nam przez całe dziewięć miesięcy. Wiele kobiet podczas ciąży bardzo sobie folguje i przyjmuje założenie, że teraz musi jeść za siebie i dziecko. To duży błąd, trzeba bowiem jeść nie „za" siebie i dziecko, ale „dla" siebie i dziecka. Oznacza to wybieranie wartościowych pokarmów i powstrzymywanie się przez niezdrowymi zachciankami, jak słodycze czy fast food.

Mit 2: Intensywne ćwiczenia i odchudzanie można zacząć od razu po porodzie

Idealne sylwetki gwiazd, które już w trzy tygodnie po porodzie wyglądają, jakby nigdy nie były w ciąży mogą zmylić i pozwolić paniom na wysnucie błędnego założenia, że najlepsze i wręcz wskazane jest szybkie zrzucenie pociążowej wagi. I o ile to oczywiste, że każda mama chciałaby jak najprędzej osiągnąć wymarzoną sylwetkę, o tyle podjęcie intensywnych starań w tym kierunku zaraz po porodzie jest niewskazane.

Pamiętajmy, że ciąża i poród stanowią ogromne wyzwanie dla ciała, a więc kiedy będzie już po wszystkim organizm potrzebuje czasu na regenerację. Jak długi będzie to czas, jest oczywiście kwestią indywidualną. Najlepiej skonsultować wszystko z lekarzem. Łagodne ćwiczenia można wprowadzić w zasadzie od razu po porodzie, natomiast z tymi wymagającymi większego wysiłku należy poczekać. Z bieganiem warto wstrzymać się minimum 8 tygodni.

Jaką formę ruchu wybrać? Na początek może być pływanie lub aerobik w wodzie. To ćwiczenia, które nie obciążają stawów, są mało inwazyjne. Pływanie wzmacnia dodatkowo kręgosłup, który w trakcie ciąży miał sporo do dźwigania.

Absolutnie należy pamiętać, że gdy podczas ćwiczeń wystąpią bóle, zawroty głowy lub inne nieprzyjemne dolegliwości należy przestać. Jeśli takie objawy będą utrzymywać się przez jakiś czas, niezbędna okaże się wizyta u lekarza.

Mit 3: Najlepsze jest mocne uderzenie

Przez „mocne uderzenie" rozumiemy tu drastyczne diety, „diety cud" ograniczające w znacznym stopniu ilość spożywanych dziennie kalorii. Takie podejście poskutkuje najpewniej gorszym samopoczuciem i efektem jo-jo. Do odżywiania, podobnie jak do uprawiania sportu, trzeba podejść rozsądnie i zmiany wprowadzać stopniowo.

Jeśli mowa o diecie, musimy pamiętać, że kobiety karmiące piersią powinny dziennie spożywać minimum 500 dodatkowych kalorii. Przez ten czas należy więc absolutnie zrezygnować z odchudzania i wprowadzić po prostu zdrową, dobrze zbilansowaną dietę.

Kiedy odstawimy dziecko od piersi można zacząć myśleć o wprowadzaniu większych zmian w jadłospisie, jednak nie mogą one kłócić się z podstawowymi zasadami zdrowego odżywiania.

Mit 4: Karmienie piersią sprawia, że chudniemy

Liczenie wyłącznie na to, że samo karmienie piersią załatwi cały problem niestety mija się z celem. Jedne kobiety potwierdzają, że podczas karmienia schudły nie wprowadzając żadnych zmian w swoim życiu. Inne twierdzą, że mimo karmienia waga ani drgnęła. Skąd więc wziął się ten mit?

Proces wytwarzania mleka pochłania kalorie, jednak, jak zostało wspomniane wyżej, właśnie dlatego należy spożywać w tym czasie 500 kcal więcej. Nie jest więc do końca pewne, czy utrata wagi podczas karmienia to faktycznie zasługa laktacji, czy może składa się na to wiele innych czynników. Przede wszystkim wiele kobiet w tym czasie odżywia się o wiele bardziej świadomie mając na uwadze fakt, że wraz z mlekiem przekazuje swojemu maluchowi wartości odżywcze. Do tego dochodzi zabieganie po porodzie, brak czasu, pomijanie posiłków... Wszystko to może złożyć się na sporą utratę wagi. Po odstawieniu dziecka od piersi, kiedy wracają stare, złe nawyki żywieniowe może okazać się, że kilogramów przybywa.

W co wierzyć?

Odpowiedź na to pytanie jest jedna: należy dawać wiarę zdrowemu rozsądkowi. Kiedy dodać do niego cierpliwość i podstawową wiedzę z zakresu zdrowego odżywiania i aktywności fizycznej, mamy wszelkie prawdopodobieństwo sukcesu. Każdy organizm jest inny. Jedna kobieta już w dwa miesiące po ciąży powróci do swojej figury. Dla innej ten proces okaże się nieco bardziej żmudny i potrwa osiem, dziesięć, a nawet dwanaście miesięcy. Nie można się zniechęcać ani złościć, że zmiany nie przychodzą szybciej.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

Kiddo1980
2014-01-03

Widzę, że mało się mówi o poporodowym zapaleniu tarczycy.
Karmiąc piersią często nie możemy schudnąć nie dlatego, że za dużo jemy itp., ale dlatego, że rozwinęła się niedoczynnosć tarczycy.

Dlatego należy zbadać hormony TSH, fT3 i fT4!!! Często również warto od razu zbadać przeciwciała, które są obecne przy chorobie Hashimoto. Samo TSH nie mówi o problemach z hormonami tarczycy- tak było u mnie- było w normie 1-2 a pozostałe hormony grubo poniżej, a to one odpowiadają za metabolizm BTW.

Inna sprawa, że wiele kobiet nie odżywia się zdrowo i jada słodkie jogurty, ciasta, drożdżówki, pieczywo wszelkiego rodzaju, wędliny, używa przypraw z glutaminianem sodu i konserwantami (Vegeta, kucharek, kostki bulionowe), a także jada dania gotowe naszpikowane cukrem, tłuszczem i chemią sprzyjającą wzmaganiu apetytu i zatrzymywaniu wody w organizmie.

~Kiddo1980
Luiza
2015-03-25

Tym razem już sobie obiecalam, ze dotrwam do konca diety. 10 kilo mi zostalo do zrzucenia, bo 3 mam już za soba. Mam motywacje, bo wykupiliśmy z chłopakiem wycieczke do Grecji i musze się jakos na tej plazy pokazac. Jako pomocnika zarzywam Therm Line Fast, bo fajnie redukuje cellulitis :)

~Luiza

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55