Mleko cenniejsze niż złoto
autor: Ewa Barto-Słuszkiewicz , 2009-10-05
Nie do podrobienia?
W mleku kobiecym wyodrębnionych zostało ponad 200 składników, z których wiele jest unikatowych i trudnych do odtworzenia w preparatach mlekozastępczych. Są to m.in. enzymy, hormony, witaminy, substancje immunomodulujące, przeciwciała i szereg innych. Pokarm kobiecy jest zróżnicowany pod względem zawartości węglowodanów, białka, witamin, tłuszczów i składników mineralnych i dostosowany do etapu rozwojowego dziecka - początkowo odpowiadając na potrzeby noworodka, a później niemowlęcia.
Najpierw siara
Pierwszy pokarm zwany siarą (łac. colostrum) jest gęstym, żółtym płynem, którego wydzielanie rozpoczyna się już w III trymestrze ciąży i trwa przez kilka dni po porodzie. W porównaniu do mleka właściwego (dojrzałego), siara jest szczególnie bogata w leukocyty, białka i sole mineralne (z których większość jest mało odżywcza, ale gra ważną rolę w dojrzewaniu przewodu pokarmowego dziecka), a uboższa w tłuszcze i węglowodany. Siara zawiera też bardzo wysokie stężenie przeciwciał SIgA. Ta unikatowa substancja jest sekrecyjną immunoglobuliną, która szczelną warstwą pokrywa nabłonek jelitowy noworodka i działa jako „płaszcz odpornościowy”, niszcząc drobnoustroje i chroniąc przed przenikaniem alergenów. SIgA powstaje w wyniku reakcji organizmu matki na obecne w jej środowisku drobnoustroje. Matka wytwarza specjalne przeciwciała, mające ją chronić przed infekcją, które następnie osiedlają się w pobliżu pęcherzyków mlecznych i bezpośrednio do pokarmu wydzielają kolejne przeciwciała - tym razem dla ochrony dziecka. Prostaglandyny obecne w siarze nie są trawione przez żołądek dziecka, ale pozostają nienaruszone i działają jako ochrona żołądka i innych organów. Ilość siary jest niewielka (odpowiada zaledwie kilku łyżeczkom do herbaty na dobę), ale dla noworodka zupełnie wystarczająca.
Od mleka przejściowego do dojrzałego
Siara w ciągu kilku dni zmienia się w mleko przejściowe, w którym poziom immunoglobulin i pozostałych białek jest niższy, podczas gdy poziom laktozy, tłuszczu i ogólnej kaloryczności wzrasta. W czasie 2-6 tygodni ustala się ostateczny skład pokarmu kobiecego, a jego ilość dostosowana jest do potrzeb dziecka. Jest to tzw. mleko dojrzałe (właściwe).
Głównym składnikiem mleka właściwego jest woda, która stanowi ok. 80% jego zawartości. Białko zawarte w pokarmie kobiecym to aminokwasy, których zawartość dostosowana jest do zdolności trawiennych niemowlęcia. Około 40% białka stanowi kazeina, która wspomaga wchłanianie przez niemowlę niektórych pierwiastków, m.in. wapnia, cynku i miedzi. Białkami znajdującymi się w pokarmie są również laktoferyna odpowiedzialna za gospodarkę żelaza, α-laktoalbumina (wspomagająca lepsze wchłanianie wapnia) oraz przeciwciała produkowane przez matkę i przekazywane podczas karmienia. Mleko kobiece zapewnia w ten sposób konieczną ochronę immunologiczną w czasie dojrzewania układu odpornościowego niemowlęcia. W odróżnieniu od mleka krowiego (oraz wielu preparatów mlekozastępczych), mleko kobiece nie zawiera w swym składzie β-laktoglobuliny, białka najczęściej wywołującego alergię u dzieci!
Bogactwo składników
Tłuszcze znajdujące się w mleku stanowią ważny składnik energetyczny, jak i budulcowy. Aż 95% tłuszczów zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, które są łatwo przyswajane i trawione. Dodatkowo mleko kobiece zawiera specjalne enzymy – lipazy służące właśnie do… trawienia tłuszczów. Tłuszcze odgrywają znaczącą rolę w prawidłowym rozwoju i funkcjonowaniu całego układu nerwowego, a także są w nich rozpuszczane niektóre witaminy (A,D, E) lub ich prekursorzy.
Laktoza – cukier mleczny – jest głównym węglowodanem wchodzącym w skład mleka kobiecego. Odznacza się dużą wartością energetyczną oraz jest budulcem tkanki nerwowej. Zawartość laktozy jest stosukowo wysoka w odniesieniu do mleka kobiecego.
Pokarm kobiecy zawiera mniej soli mineralnych w porównaniu z mlekiem krowim, niemniej jednak biodostępność zawartych minerałów jest znacznie wyższa, np.: dostępność wapnia jest o 50% wyższa niż w mleku krowim. Umożliwia to mniejsze stężenie soli mineralnych w mleku kobiecym, co ma ogromne znaczenie dla funkcji niedojrzałych jeszcze w pełni nerek u niemowlęcia, które nie są zdolne do większych obciążeń, np. taką ilością soli mineralnych, jaka występuje w mleku krowim.
Zawarte w mleku kobiecym witaminy można zaliczyć do dwóch grup. Pierwsza z nich to witaminy rozpuszczalne w wodzie: B1, B2, B6, B12, kwas pantotenowy i kwas foliowy (witaminy odpowiedzialne między innymi za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego). Drugą grupę stanowią witaminy rozpuszczalne w tłuszczach – wit. A (spełnia istotną rolę w procesach widzenia), wit. E (przedłuża życie komórek organizmu), wit. K – bierze udział w procesach krzepnięcia krwi, a wit. D – odpowiada za prawidłowe wchłanianie wapnia. Poziom witamin w mleku jest proporcjonalny do zapotrzebowania organizmu dziecka na te substancje, za wyjątkiem wit. D, którą należy suplementować (zgodnie z zaleceniami lekarza).
Dlaczego skład się zmienia?
Skład mleka zmienia się nie tylko w związku z długością karmienia podczas całego okresu laktacji, ale także w ciągu jednej doby, jak również w ciągu jednego karmienia. Jeśli chodzi o dobowe zmiany składu mleka, dotyczą one jego kaloryczności (mleko nocne zawiera dużo więcej tłuszczów, a tym samym witamin w nich rozpuszczonych niż mleko dzienne).
Natomiast podczas jednego karmienia mleko zmienia się pod względem zawartości składników odżywczych oraz ilości wody. We frakcji mleka, która wypływa w pierwszych minutach karmienia znajduje się głównie woda – mleko jest wtedy prawie przeźroczyste i zaspokaja pragnienie niemowlęcia. Kolejna frakcja zawiera mniej wody i więcej składników odżywczych (białek, cukrów, tłuszczów), a ostatnia (pod koniec karmienia) przypomina składem mleko nocne, gdyż jest najbardziej kaloryczna, zawiera dużo tłuszczów i zaspokaja głód niemowlęcia. Zdarza się, że podczas karmienia wypływa tylko pierwsza frakcja mleka, bo dziecko nie odczuwa wtedy głodu i chce zaspokoić wyłącznie pragnienie. Niektóre niemowlęta zaspokajają głód podczas karmień nocnych, a w ciągu dnia „korzystają” tylko z frakcji zaspokajających pragnienie. Przyzwyczajenia dzieci są więc różne, ale jedno jest pewne – dziecko karmione piersią na pewno dostaje to, co najlepsze – w ilości, której potrzebuje.
Zalety, zalety i jeszcze raz zalety
Podsumowując – składniki mleka wspomagają trawienie, mają działanie przeciwutlteniające i przeciwzakaźne, jak również posiadają pewne walory smakowe związane z dietą matki. Karmienie piersią ma niewątpliwy wpływ na zwiększenie odporności na zakażenia układu pokarmowego, oddechowego i ucha środkowego oraz zapobiega alergiom. Mleko matki przez pierwsze 6 miesięcy zaspokaja wszystkie potrzeby żywnościowe niemowlęcia, z wyjątkiem witaminy D3, którą należy w tym czasie suplementować. Naturalny pokarm jest tani, zawsze dostępny, ma odpowiednią temperaturę i zawsze jest świeży! Ponieważ wytwarzane ilości pokarmu są inicjowane przez dziecko, nie zdarzają się sytuacje, w których jego ilość byłaby dla dziecka niewystarczająca. Jest to mitem, który powstaje przez wciąż zbyt małą ilość doradców laktacyjnych, którzy mogliby młodą mamę uświadomić w tym temacie, pokazać, jak prawidłowo przystawiać dziecko do piersi oraz – co niezwykle ważne – jak pielęgnować piersi podczas laktacji tak, by karmienie było przyjemnością, a nie męczarnią.
Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.
Wasze komentarze:
no to już wiem, skąd moje dziecię będąc "na piersi" wyglądało jak pulpecik, a ja tak szybko traciłam na wadze- jadło głownie w nocy bogaty w tłuszcze pokarm ;))
no więc właśnie brakuje doradców laktacyjnych z prawdziwego zdarzenia!!
nie zapomnę jednej pani z sali poporodowej, która była załamana, że ma tak mało pokarmu i nie jest w stanie zaspokoić nim swojego nowonarodzonego dziecka. Nikt jej nie uświadomił, że ilości siary są niewielkie, ale wystarczające dla noworodka, że w pierwszym dniu wystarczy ilość mleka odpowiadająca jednej małej łyżeczce. Była tak sfrustrowana,że poprosiła pielęgniarki, żeby dokarmiły dziecko, no i dziecko nie miało potem ochoty na ssanie piersi= napędzanie procesu wytwarzania mleka i z dnia na dzień było coraz gorzej. A wystarczyło, że z tą świeżo upieczoną mamą porozmawiał by jakiś fachowiec z dziedziny karmienia piersią i ukoił jej skołatane nerwy. Bo rozmowa z sąsiadkami z sali nie wchodzi w grę, kiedy one nie mają takich problemów, albo kiedy wiedzą, że to nie problem, tylko natura. Tak więc tylko fachowiec może być w takich przypadkach pomocny i skutczny.
Ja uwazam ,ze duzo sie mowi a malo robi w sprawie przyuczania mlodych mam do karmienia.Szpital i polozne maja tu do spelnienia najwazniejsza role. A one idac na latwizne wola dokarmic maluszka i miec spokoj. Mama z dzieckiem wyjda do domu i maja ich z glowy. A przeciez nie o takim podejsciu sie mowi.Moja coreczkie tez zaczely dokarmiac i to bez mojej zgody .Dziecko w nocy plakalo i przeszkadzalo innym dlatego najlatwiej bylo dac butle a nie usiasc i pokazac jakie bledy robie przy karmieniu. Na szczescie nie poddalam sie i karmilam coreczke 10 miesiecy.
Bardzo podoba mi sie ten artykul. Od zadnej poloznej nigdy nie uslyszalam tyle waznych informacji co tu. Naleze do osob pytajacych ale niestety w szpitalu nikt nie mial czasu ani nawet ochoty by wytlumaczyc i porozmawiac o karmieniu.A przeciez nie chodzi o to by szukac poradni laktacyjnych tylko o to by otrzymac fachowa pomoc zaraz po porodzie.
Witam wszystkich.
Najwazniejsze sa te pierwsze dni po porodzie i dlatego uwazam ,ze poradnia laktacyjna powinna znajdowac sie w szpitalu . Oprocz poloznych powinny byc tez osoby ,ktorym czas pozwala na dluzsze zajecie sie kobietami majacymi problemy z karmieniem.Zdecydowanie wicej mam decydowalo by sie na karmienie a nie szybko z niego rezygnowalo.
Pozdrawiam .Ela.
Najpopularniejsze artykuły
-
Mleczna droga do miłości – o psychologicznych funkcjach karmienia piersią
Od początku świata mleko matki jest nie do...
-
Idziemy na spacer!
Pierwszy spacer niemowlaka to często spore...
-
Zameldowanie noworodka
Pomimo planowanych zmian w przepisach, obowiązek...
-
Mamusiu, chce mi się pić!
Dzieci są narażone na odwodnienie – dwa razy...
-
Dysplazja – plaga noworodków?
Dysplazja stawu biodrowego, czyli inaczej...
-
Połóg – niezbędnik dla mamy
Torba do szpitala – spakowana. Wyprawka dla...
Forum
- +2 dni Konkurs bezinteresowna miłośc
- +4 dni ciąża pozamaciczna a miesiączk...
- +5 dni Waga w II trymestrze?
- +6 dni Spodnie ciążowe
- +6 dni Starajmy się razem cz.1


