Nacięcie krocza w Polsce i na świecie

autor: Redakcja Portalu , 2010-03-25
Nacięcie krocza w Polsce i na świecie
Nacięcie krocza to temat niezwykle popularny wśród świadomych pacjentek przygotowujących się do porodu. O co tyle szumu? Otóż po akcji Fundacji Rodzić po Ludzku z 2008 roku pod nazwą „Nie daj się naciąć” świadomość pacjentek nt. nacinania krocza, a właściwie na temat słuszności i konieczności jego wykonywania w polskich szpitalach, znacznie wzrosła.

Co mówią standardy Światowej Organizacji Zdrowia?

Coraz częściej świadome pacjentki w myśl standardów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) buntują się przeciwko – często niepotrzebnemu – nacinaniu krocza. WHO zaleca wykonanie nacięcia krocza tylko w sytuacjach, gdy postępowanie takie jest rzeczywiście zasadne i wskazane. Ze statystyk WHO wynika, że tylko co piąta pacjentka rodząca drogami naturalnymi powinna mieć nacinane krocze.

Wytyczne NICE powinny obowiązywać również polskich położników

Polska należy do krajów UE, w których obowiązują wytyczne NICE (National Institute for Health and Clinical Excellence, który jest niezależną brytyjską instytucją odpowiedzialną za tworzenie standardów w zapobieganiu i leczeniu chorób), nie podąża jednak za trendem i światowymi zaleceniami.

Nacinanie w Polsce i na świecie

Nie należy oczywiście walczyć z nacinaniem krocza jako procedurą bezwzględnie zakazaną i szkodliwą. Istota problemu nie leży w braku słuszności tego zabiegu, lecz w częstym braku typowych wskazań do nacięcia krocza.

W Polsce 80% prodów stanowią te, które odbywają się drogami natury, a u blisko 90% pacjentek nacinane jest krocze. Rutynowe nacięcie krocza sprawia, że znajdujemy się w niechlubnej czołówce, jeśli chodzi o częstotliwość stosowania tej procedury. Dla porównania nacięcie krocza w Wielkiej Brytanii to tylko 14%, w Austrii – od 20 do 30%, w Holandii – 28%, natomiast w Nowej Zelandii tylko 13%. Z tych szacunkowych danych wynika, że w Polsce blisko 160 tysięcy kobiet jest niepotrzebnie nacinanych podczas porodu siłami natury.

Kiedy nacięcie jest koniecznością

Nie należy oczywiście walczyć z nacinaniem krocza, jako procedurą bezwzględnie zakazaną i szkodliwą. Istota problemu nie leży w braku słuszności tego zabiegu, lecz w częstym braku typowych wskazań do nacięcia krocza. Receptą na „łatwy poród” w polskich szpitalach jest świadomość pacjentek oraz rozmowa z lekarzem położnikiem nt. rzeczywistych wskazań do zabiegu nacięcia krocza. Pamiętajmy, że wyedukowane pacjentki nigdy nie dają się naciąć niepotrzebnie.

      
Autor: lek. Waldemar Litwiński – specjalista ginekologii i położnictwa, absolwent Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, ceniony i uznany lekarz z blisko 25 letnią praktyką kliniczną w prowadzeniu kobiet z problemami ginekologicznymi i położniczymi.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

domi
2010-03-25

A ja nadal twierdze,ze wole naciecie niz niekontrolowane trudno gojace sie pekniecia.Zostalam nacieta i nie zaluje. Wszystko dobrze sie zagoilo. Nawet najlepiej wyedukowana pacjentka nie bedzie miala pewnosci czy nie wyrazajac zgody na naciecie postepuje slusznie.

domi
renia
2010-03-27

U mnie tez o nacieciu zadecydowal lekarz.Nie wiem czy bylo konieczne czy nie ale wcale nie bylo tak zle. Wazna byla coreczka i jej dobro.

renia
symbiosis11
2010-04-26

Ja takze bylam nacinana. Bardzo dobrze wspominam porod, mimo ze panicznie sie balam nacinania. Ale w takich chwilach kobieta mysli tylko o tym, zeby dziecko bylo juz na swiecie.

symbiosis11
ela
2010-06-22

Witam wszystkich.
Naleze do duzego grona nacinanych przy porodzie kobiet. Czy byla koniecznosc czy nie nie wiem i nie chce wiedziec bo juz po fakcie to po co do tego wracac.Co do tego o czym napisala Kaska to sadze ,ze wlasnie przy krotkich i szybkich porodach naciecie jest wskazane bo krocze nie zdazy sie przygotowac i wtedy latwo o niekontrolowane pekniecia. A tak jest jedno konkretne naciecie .
Pozdrawiam .Ela.

~ela
megi
2010-09-23

Ja rodziłam 2 razy bez nacięcia,2 razypo 3300 g i teraz znow jestem w ciaży,napewno edukacja pomaga. Róbcie sobie masaże krocza polecam i pozdrawiam...:)

~megi
kinga
2010-09-27

Witam.
Jeszcze nie rodzila i wszystko przede mna dlatego jak czytam o tym nacinaniu krocza to az mam gesia skorke.
Kinga

~kinga
Sabinka
2010-10-20

Zgadzam się z domi. Bo super jest gdy wszystko się udaje, ale jak nie i ktoś pęknie to wtedy gojenie jest o wiele gorsze.
Łatwiej urodzić 3300 g dziecko niż jak moje koleżanki w pracy ponad 4 kg.

~Sabinka
Marzena, 27lat
2010-11-14

witam
cztery lata temu rodziłam pierwsze dziecko i siostry polozne mnie nie nacieły i to był błąd córka urodziła się duza i troche mnie rozerwało mam bliznę na pół pośladka a gojenie to była katorga. teraz jestem z drugim dzieckiem w ciaży i na sama myśl o takim bólu juz się boje

~Marzena, 27lat
dora
2017-03-29

to dlaczego nikt z tym nic nie robia a ploznicy dalej sobie robia co chca, i dlaczego nikt nie edukuje ?????????????

~dora

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55