Nie jest za późno na bycie tatą!

autor: Marcin Bielowicz , 2009-06-08
Nie jest za późno na bycie tatą!
Późne ojcostwo to zjawisko zyskujące na popularności. Przyczyny? Wiele. Wśród nich – dążenie do wyższych standardów życiowych. Granica wieku, w jakim mężczyźni zostają ojcami, wciąż się przesuwa. Jakie są konsekwencje takiego obrotu rzeczy? Jakie argumenty za i przeciw?

Stabilny ojciec czy amant w kryzysie?

Wyrzucając poza margines przypadki, kiedy późne ojcostwo ma stanowić lekarstwo na kryzys wieku średniego, trzeba podkreślić, że ma ono, jak wszystko na tym świecie, zalety i wady. Starsi ojcowie są bardziej opiekuńczy i nie tak wymagający – czasem przesadnie – w stosunku do dzieci, jak młodsi rodzice, ciesząc się i czerpiąc satysfakcję z samego już posiadania potomstwa (podobno jest to związane z mniejszymi zasobami testosteronu). Stabilizacja zawodowa pozwala z kolei poświęcać rodzinie większą ilość czasu – bo już nie trzeba się martwić o źródło jej utrzymania.

Młodzi-starzy bez dzieciństwa

Z drugiej strony dzieci starszych ojców, podobnie jak najstarsze z rodzeństwa w rodzinach wielodzietnych, często mają kłopoty z aklimatyzacją w grupie rówieśniczej, naturalnie lgnąc do osób starszych. Tymczasem ostatnie badania pokazują, że nie tylko u kobiet późne macierzyństwo wpływa negatywnie na zdrowie dziecka. Dzieci starszych ojców znacznie częściej zapadają na różnego rodzaju schorzenia, w tym schizofrenię, autyzm, chorobę dwubiegunową, jak i wady genetyczne. Wiek obojga z rodziców jest niewątpliwie czynnikiem ryzyka, choć oczywiście nie musi mieć negatywnych skutków.

Rozdźwięk i przepaść

Różnica wiekowa może być tylko rozdźwiękiem, ale też i przepaścią, jednak to zależy już tylko od nas samych. Data urodzenia w żaden sposób nie przesądza o niczym. Po prostu – są rodzice szukający wspólnego języka z potomstwem, są i tacy którzy tego nie robią, nie interesując się dziećmi i nie poświęcając im czasu niezależnie od tego czy są młodzi, czy starsi. Jeśli tata szuka kontaktu z dzieckiem, przy dobrej woli uda się osiągnąć porozumienie, a wtedy trzeba się już będzie martwić tylko o to, jak długo razem zdołają się cieszyć z tej więzi (czas płynie).

Wyzwania nie tylko dla młodych

Decydując się na późne ojcostwo trzeba wziąć pod uwagę wiele czynników, zależnych od sytuacji osobistej. W przypadku ponownego małżeństwa, należy pogodzić się z kwestią braku zrozumienia tej decyzji przez część rodziny, szczególnie może dotyczyć to dzieci z poprzednich związków. Jeśli powyższe przykłady nie mają zastosowania, nic straconego – czekają inne wyzwania – na przykład konieczność pogodzenia się z faktem, że jako ojcowie, będziemy myleni z dziadkiem własnego dziecka. Możemy też nie doczekać się – lub nie być w stanie zagrać z synem w piłkę, czy wybrać się z córką na przejażdżkę rowerem. 

Chwytaj dzień

Cieszmy się więc życiem i stawiajmy czoła upływowi czasu, ale bądźmy świadomi swoich wyborów i odpowiedzialni jako ojcowie. Patrzmy optymistycznie, a unikniemy sytuacji, w której my myślimy już tylko o spokojnej emeryturze, a nasze dzieci – o życiu, które przed nimi.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

Fiona
2009-09-02

Oj, za późno może być. Bo kiedy tata jest w wieku dziadka to nie jest dobrze - szczególnie dla maluszka.

Fiona
tata44
2009-09-16

No cóż, to ja tata pierworodnego, ja mam 44, a mamusia 42. Z powodów zdrowotnych żony unikaliśmy tematu potomka, a raczej baliśmy się ryzyka jakim byłaby ciąża dla jej kręgosłupa. I przydarzyła się typowa wpadka. Efekt - zdrowe dzieciątko i zdrowa mamusia. Radość ogromna, można było wcześniej, ale cóż .... Być może ktoś kiedyś powie że dziecko spaceruje z dziadkiem i babcią a my wtedy będziemy się śmiać. Ale lepiej PÓŹNO NIŻ PÓŹNIEJ .....
Pozdrawiam późnych tatusió (i mamusie oczywiście też).
Tata 44

tata44
renia
2009-11-05

Ja uwazam,ze lepiej zostac tata w pozniejszym wieku niz nie zostac nim wcale.Nie mam na mysli 60 latkow ale tata okolo 40 lat to nic dziwnego. Tato44 bardzo wam z zona gratuluje. Widocznie los zadecydowal za was i postanowil obdarzyc was tak wielkim szczesciem jakim jest dziecko.

renia
ILONA
2009-11-06

Uwazam, ze nie powinno sie ustalac jakiejs granicy wieku kiedy mezczyzna ma zostac ojcem.. Warto jednak pamietac, ze o wiele łatwiej jest wychowac dziecko mlodszemu ojcu niz starszemu. Starszym rodzicom jest trudniej chociazby ze wzgledu na wiecej wyrzeczen i wysilku, ktory musza podjac. Ale najwazniejsze i tak jest szczescie i mozliwosc poczecia dziecka bo niektorzy nie moga go miec :( a czy zostaje sie ojcem w wieku 20 czy 40 lat to chyba nie ma wiekszego znaczenia:)

ILONA

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55