Pielęgnacja uszu dziecka

autor: Agata Cygan , 2011-09-29
Pielęgnacja uszu dziecka
Mimo, że zabieg czyszczenia uszu raczej nie należy do nazbyt skomplikowanych, w przypadku maluszka dobra technika jest niezwykle ważna. Tymczasem okazuje się, że uszka często są zaniedbywane podczas wieczornej kąpieli. W jaki sposób i jak często oczyszczać uszka u dziecka?

Po co czyścimy?

W przewodzie słuchowym naszego malca (i w naszym także) zalega woskowina. Gruczoły ją wydzielające znajdują się dokładnie w przewodzie słuchowym zewnętrznym. Mimo, że słowo „woskowina" kojarzy się nam jedynie z nieestetycznie wyglądającą substancją, której natychmiast należy się pozbyć, ma ona także pozytywne funkcje. Chroni nasze uchy przed różnymi infekcjami, zapobiega przemieszczaniu się wody, kurzu i wszelkich bakterii do wnętrza ucha. Ponadto natłuszcza delikatną skórę przewodu słuchowego i w ten sposób czyni go bardziej odpornym na wszelkie podrażnienia. Jednym słowem - dba o uszy w sposób naturalny. Nadmiar woskowiny jest usuwany z organizmu na zewnątrz narządu słuchowego i gromadzi się na małżowinie usznej. I to właśnie tę ilość, która osadza się na małżowinie, należy z ucha usuwać.

Jak czyścimy?

Poza bezpośrednim czyszczeniem uszek, należy także zadbać o miejsce za uszkami - tam również gromadzą się zarazki.

Podstawa to wprowadzenie w życie jednej ważnej zasady - o uszka dbamy codziennie. Jeżeli od samego początku nauczymy malca, że czyszczenie uszu to czynność równie zwyczajna (i potrzebna!) jak mycie zębów, w późniejszych latach unikniemy sytuacji, że nasz przedszkolak będzie paradował z zapchanymi uszkami. Pamiętajmy! Tutaj nie chodzi jedynie o względy estetyczne. Woskowina, poza tym, że raczej brzydko wygląda, sprawia także, że nasz malec gorzej słyszy. Z tego też względu codzienna pielęgnacja uszu jest konieczna także dla zdrowia dziecka. Jednak myjąc mu uszka powinniśmy przestrzegać kilku ważnych zasad, gdyż ich niewłaściwa higiena nie tylko nie pomoże, ale może wręcz zaszkodzić maluszkowi.

Podczas codziennej kąpieli wystarczy delikatnie czyścić uszka dziecka palcami. Oczywiście nie należy wkładać ich do dziurek (co zresztą byłoby trudne w przypadku maluszków). Małżowinę uszną można także przemywać wacikiem lub gazikiem namoczonym w zwykłej wodzie (pamiętajmy, aby do czyszczenia drugiego uszka nie używać zużytego uprzednio wacika). Wkładanie patyczków higienicznych do przewodu słuchowego nie jest bezpieczne, gdyż grozi uszkodzeniem przewodu słuchowego (np. pęknięciem błony bębenkowej) lub po prostu - przesunięciem zalegającej wydzieliny do wewnątrz. Uważajmy ponadto, aby podczas pielęgnacji nie wlać do uszek wody. Poza bezpośrednim czyszczeniem uszek, należy także zadbać o miejsce za uszkami - tam również gromadzą się zarazki. Jeżeli maluszek ma wyjątkowo dużo woskowiny, można zastosować specjalne kropelki (dostępne w aptece). Wlewamy do każdego uszka po 2-3 kropelki, które szybko rozpuszczą wydzielinę. Po zaaplikowaniu kropelek dobrze jest lekko pomasować okolice ucha po to, aby lek znalazł się w odpowiednim miejscu.

Odstające uszka – czy można im zapobiec?

U niektórych dzieci zaraz po urodzeniu można zauważyć wadę, która polega na lekkim (niekiedy bardziej znacznym) odstawaniem małżowin usznych. Zazwyczaj wada ta dotyczy obu narządów słuchu, rzadziej jest jednostronna. Często wadzie towarzyszy nieprawidłowa budowa płatka ucha. Jeżeli wada jest wyraźna, często rodzice decydują się na zabieg korekcji uszu. Zazwyczaj jest on wykonywany po 7. roku życia, kiedy ucho dziecka jest już wystarczająco wykształcone, nie rośnie. Po co jednak myśleć nad zabiegiem, kiedy można wcześniej zadbać o to, aby jego konieczność po prostu nie zaistniała? Okazuje się, że nie można. Odstające uszka są zapisane w genach i stanowią jeden z tych mniej korzystnych „spadków" po rodzicach. Metody, takie jak uciskanie uszu opaskami, czapeczkami, plastrami itp. nie tylko nie pomogą, ale mogą wręcz zaszkodzić - wpłyną na zaniżenie samooceny dziecka. Oczywiście uszka można zacząć w pewien sposób „chować", ale najlepiej pomyśleć o tym dopiero wtedy, kiedy sam malec zwróci na nie uwagę. Odpowiednie zaczesanie włosów może skutecznie ukryć wadę i dodać dziecku pewności siebie. Jeśli jednak dziecko nie uważa wady za nazbyt kłopotliwą - po prostu nie róbmy z niej problemu!

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

Brak komentarzy.

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55