Poród naturalny – czy wzmacnia więź z dzieckiem?

autor: Agnieszka Mazur , 2010-09-06
Poród naturalny – czy wzmacnia więź z dzieckiem?
Przeciwnicy cesarki na życzenie dzięki badaniom amerykańskich naukowców, zyskali kolejny argument przemawiający za porodem naturalnym. Wywnioskowali oni, że sposób przyjścia maleństwa na świat ma wpływ na emocje kobiety w stosunku do dziecka w pierwszych tygodniach po porodzie. Mamy, które przeszły cesarskie cięcie słabiej reagują na płacz dziecka.

Skanowanie mózgu

Polska Agencja Prasowa podała, że na uniwersytecie Yale przeprowadzono eksperymant na grupie 12 młodych mam. Za pomocą rezonansu magnetycznego badano, jak ich mózgi reagują na płacz dziecka. Okazało się, że reakcja obszarów odpowiedzialnych za emocje i motywację była o wiele silniejsza w przypadku kobiet, które rodziły siłami natury.

Młode mamy po cesarskim cięciu na życzenie nieco bardziej są skoncentrowane na sobie, dziecko nie przysłania im świata więc trudniej znoszą niedogodności połogu.

Były one wręcz zaalarmowane kwileniem maleństwa. Wynik badania wskazuje na prawdopodobieństwo, że młode mamy po cesarskim cięciu na życzenie nieco bardziej są skoncentrowane na sobie, co nie sprzyja stawieniu czoła niedogodnościom połogu i trudom opieki nad nowym członkiem rodziny. W przypadku 12 badanych mam, dopiero po kilku miesiącach różnice niemal zupełnie zanikły, nie mniej jednak psycho-fizjologiczna więź z dziećmi w pierwszych dniach mogła być nieco mniej intensywna, a odporność psychiczna słabsza.

Hormon miłości

Kiedy matka natura decyduje o rozpoczęciu akcji porodowej – w organiźmie ciężarnej wydziela się oksytocyna. Oprócz wywoływania skurczy porodowych, hormon odpowiada również za zachowania opiekuńcze wobec noworodka i potrzebę fizycznej bliskości – czyli za budowanie więzi od pierwszych chwil wspólnego życia. Właśnie niedoborami oksytocyny naukowcy tłumaczą wynik eksperymentu. Zaplanowana cesarka jest przeprowadzana kilka, lub nawet kilkanaście dni przed planowanym terminem porodu – czyli przed rozpoczęciem produkcji „hormonu miłości” w organiźmie przyszłej mamy, co tłumaczy późniejsze niedobory.

Pierś dla malucha, hormony dla mamy

Braki oksytocyny można nadrobić karmiąc maleństwo piersią – gdyż organizm produkuje ją razem z mlekiem. Oprócz funkcji psychologicznych, takich jak poczucie bliskości i przyjemność płynąca z dotyku ciepłego ciała dziecka, warto pamiętać o wpływie na produkcję hormonów szczęścia, kurczenie się macicy po porodzie i pozytywnym oddziaływaniu naturalnego pokarmu na zdrowie dziecka.

Również w tym przypadku mamy, które nie poddały się planowej cesarce, są nieco uprzywilejowane. Rzadziej występują u nich problemy z laktacją, która co prawda powinna pojawić się wkrótce po usunięciu łożyska podczas porodu zabiegowego, ale w praktyce często pojawia się z kilkudniowym opóźnieniem.

Więź z dzieckiem na wiele sposobów

Poród przez cesarskie cięcie nie determinuje problemów, jednak wpływa na gospodarkę hormonalną i powoduje, że młoda mama może mieć mniejsze zasoby energii i motywacji tuż po urodzeniu dziecka.

Co prawda opisane wyżej badania wskazują na ważny czynnik, który może być jedną z przyczyn „baby blues’a”, a nawet depresji poporodowej, ale nie można posunąć się do kategorycznego stwierdzenia, że mamy które nie rodziły naturalnie, mniej kochają swoje maleństwa. Na budowanie więzi wpływa wiele czynników, również okres ciąży i wspólnie spędzony czas, śpiewanie kołysanek, przytulanie i całowanie maleństwa, w zasadzie wszystko co robimy z wspólnie z dzieckiem. Poród przez cesarskie cięcie nie determinuje problemów, jednak wpływa na gospodarkę hormonalną i powoduje, że młoda mama może mieć mniejsze zasoby energii i motywacji, na przykład do częstego wstawania w nocy pomimo obolałego ciała i zmęczenia. Warto mieć świadomość przyczyn takiej sytuacji i odpowiednio przygotować się psychicznie do nowych wyzwań, a także nie wahać się prosić o pomoc partnera.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

domi
2010-09-06

Wiez z dzieckiem buduje sie cale zycie . Poczawszy od momentu poczecia do momentu odejscia z tego swiata. Na wiez sklada sie wiele czynnikow a nie tylko sam moment narodzin. Matki adopcyjne potrafia stworzyc z dzieckiem silniejsza wiez niz biologiczna matka. A czy porod naturalny czy cesarka ma pewien wplyw na rodzaca sie wiez ? Mnie osobiscie wydaje sie ,ze nie.

domi
Ayvon
2010-09-08

Zgadzam się z poprzedniczką. Przez takie artykuły matki, które nie rodzą silami natury bądź matki adopcyjne są dyskryminowane. A prawda jest taka, że nie ma znaczenia jak się rodziło dziecko czy też się je adoptowało, ważna jest miłość do dziecka. Ciekawe czy w tych wszystkich patologicznych rodzinach, o których jest coraz głośniej matki miały cesarki na życzenie??? Pomimo porodu naturalnego trudno tam mówić o jakichkolwiek więzach i miłości. Więź między matką a dzieckiem buduje się przez całe życie, a nie mierzy ilością oksytocyny zaraz po porodzie...

~Ayvon
Ayvon
2010-09-08

Uważam, że takie artykuły nie mogą być podstawą do walki z nagminnymi cesarkami na życzenie. Jedynym sposobem walki, a raczej alternatywą mogą stać się porody ze znieczuleniem zewnątrzoponowym. Ale o takich "cywilizowanych" porodach to można sobie co najwyżej poczytać w internecie. Większośc szpitali w Polsce boryka się z brakiem anestezjologów (wyemigrowali do Irlandii) i nawet za opłatą nie można sobie zafundować takiego porodu. Powiedzmy szczerze u nas tylko się mówi o walce z bólem, ale w praktyce jesteśmy zaraz po Afryce i tylko dlatego, że tam jest praktyka obrzezania...

~Ayvon
ela
2010-09-11

Witam wszystkich.
Ja tez uwazam,ze nie mozna mowic o wiezi z dzieckiem kierujac sie wylacznie porodem. Dla matki czekajacej na upragnione malenstwo nie bedzie mialo znaczenia czy porod odbyl sie droga naturalna czy przez cesarke. Milosc do dziecka pojawila sie jeszcze zanim to dziecko wogole przyszlo na swiat. A przy ciazy 'niechcianej' czy dziecko urodzi sie drogami natury czy cesarka to jak bedzie mialo zostac oddane to i tak zostanie.
Pozdrawiam .Ela.

~ela
renia
2010-09-21

I ja mysle ,ze rodzaj porodu nie ma duzego wplywu na wiez. Moze sa kobiety ,ktore widzialyby roznice rodzac drogami natury lub przez cesarke ale wydaje mis ie ,ze sa to odosobnione przypadki. Jesli staramy sie o dziecko i w koncu pojawia sie na swiecie to nikt sie nie zastanawia jak odbyl sie porod tylko czy z dzieckiem wszystko w porzadku.

renia
kinga
2010-09-27

Witam.
Moze moj glos na ten temat nie bedzie tak wazny bo jeszcze nie mam dzieci ale uwazam ,ze porod naturalny moze miec pewien wplyw na wiez z dzieckiem. Raz moze ta wiez umocnic a innym razem raczej oslabic. Jesli np. porod byl bardzo ciezki i kobieta ani fizycznie ani psychicznie nie czuje sie w pelni sil a do tego dochodzi depresja poporodowa o ktorej tak czesto sie slyszy to z ta wiezia moze byc roznie.
Kinga

~kinga
Sabinka
2010-10-22

Trochę żałuję, że nie będę mogła tego sprawdzić, ale najprawdopodobniej będę miała cesarkę.
Dlatego liczę iż nie tylko poród naturalny ma wpływ na więź z dzieckiem.
A na budowanie więzi mam później dużo czasu.

~Sabinka
JA1976
2010-12-01

Przezabawny artykuł. Badanie bezwzględnie tendencyjne jak widać. W przypadku Pań, które zażyczyły sobie cesarki w badanej próbie bez wątpienia mniejsza reakcja nie miała związku z cesarką, a ich podejściem do siebie i dziecka. Założę się, ze ich reakcja na kwilenie byłaby dokładnie taka sama po naturalnym porodzie.

~JA1976
Latte
2011-05-02

Dziewczyny :o) Robcie wszystko by rodzic naturalnie. Bol? Owszem. Ale nie ma nic piekniejszego niz pierwsze odglosy zycia Waszego Dziecka. Rodzilam drogami natury. Ten BOL, w ktorym rodzi sie Nowe Zycie jest do przejscia i wart jest zapamietania. Wspaniale, ze Kobiety maja WYBOR jesli chodzi o porod. Wybierajcie porod naturalny. I karmienie piersia!!! Jestesmy Kobietami i to jest CUDOWNE!!!

~Latte
henia
2012-03-10

Bzdury wyssane z palca ;) Co to za próba, 12 kobiet. Ja rodziłam przez cesarkę i nie miałam żadnych emocjonalnych problemów, na płacz dziecka reagowałam jak trzeba.

~henia

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
DNA
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55