Pozycje do porodu zmniejszające ryzyko nacięcia krocza

autor: Agata Cygan , 2016-11-24
Pozycje do porodu zmniejszające ryzyko nacięcia krocza
Nacięcie krocza to obecnie bardzo częsty sposób zakończenia porodu. Jak się jednak okazuje, istnieje wiele sposobów na to, żeby go uniknąć. Jednym z nich jest dobranie odpowiedniej pozycji porodowej.

Przygotuj swoje krocze do porodu!

Jak się okazuje, ryzyko nacięcia krocza zmniejszyć możemy my same! Jeszcze w czasie ciąży powinnyśmy przygotowywać krocze do porodu za sprawą specjalnych ćwiczeń Kegla, których celem jest uelastycznienie pracujących w czasie akcji porodowej mięśni. Mówiąc najprościej, ćwiczenia polegają na napinaniu mięśni w okolicy cewki moczowej oraz wokół pochwy.

Kolejnym sposobem na zwiększenie sprężystości tkanki krocza i poprawę jej ukrwienia jest specjalny masaż krocza, który najbezpieczniej wdrożyć przed samym rozwiązaniem - w okolicach 34. tygodnia ciąży. Dzięki odpowiednim i regularnym ruchom dłoni skóra w tym newralgicznym miejscu znacznie lepiej się rozciąga, a dzięki temu jest w stanie rozszerzyć się na tyle, by „przepuścić" dziecko przez kanał rodny bez konieczności nacinania.
O tym, w jaki sposób masować krocze oraz jakich olejków do tego używać, przeczytacie tutaj.

Pozycje do porodu

Równie ważną sprawą, co odpowiednie przygotowanie do porodu, jest on sam. Jak się okazuje, przy niektórych pozycjach ryzyko pęknięcia krocza oraz wystąpienia konieczności jego nacięcia jest znacznie mniejsze, niż przy innych. Zauważmy, że nadal dość popularna w wielu szpitalach pozycja porodowa - leżąca z uniesionymi i rozszerzonymi nogami, do naturalnych raczej nie należy. Trudno się dziwić, że w takich warunkach wypchnięcie dziecka jest znacznie utrudnione. Mama musi pokonać nie tylko ból i własny strach, ale także siłę grawitacji...
Jak się okazuje, najkorzystniejszymi pozycjami, w których ryzyko pęknięcia krocza, a tym samym konieczności jego nacięcia, jest najmniejsze, są pozycje wertykalne: na stojąco lub na siedząco, a także pozycja kuczna i kolankowo - łokciowa. Przedstawiamy, na czym polegają!

pozycja stojąca

Kobieta stoi tyłem do partnera, a jej plecy przylegają do jego klatki piersiowej. Partner podtrzymuje ją ramionami pod pachami tak, aby podczas skurczu, mogła się na nim „zawiesić", uginając nogi. Partnerowi będzie łatwiej zachować równowagę, jeśli on także ugnie nogi. W celu wzmocnienia oparcia podczas skurczu, partner może też wsunąć ręce zgięte w łokciach pod pachy kobiety. W przerwie pomiędzy skurczami rodząca powinna przejść do klęku podpartego, by rozluźnić nogi.

pozycja siedząca

Kobieta siedzi na łóżku lub fotelu porodowym z ugiętymi nogami. Jeśli nie ma on regulowanego oparcia, wówczas plecy warto podeprzeć poduszkami lub workiem sako tak, by plecy rodzącej były ustawione jak najbardziej pionowo. Stopy nie mogą być uniesione wyżej niż kolana, ponieważ zbyt wysokie ułożenie nóg powoduje, że kanał rodny kieruje sie ku górze.

pozycja kuczna

Kobieta kuca z lekko rozstawionymi nogami, przytrzymując się rękami brzegu łóżka albo drabinek (może też przytrzymywać ją osoba towarzysząca w porodzie). W wyniku tego ciężar jej ciała spoczywa na stopach, które stoją płasko na podłodze. Taka pozycja rozluźnia mięśnie krocza - kanał rodny skraca się i jednocześnie rozszerza, przyspiesza wypychanie główki i równocześnie dotlenia dziecko. Co więcej, dziecko rodzi się niejako przez same skurcze, bez konieczności parcia. Po każdym skurczu rodząca powinna wstać, by rozluźnić nogi.

pozycja kolankowo-łokciowa

Kolana i łokcie rodzącej przylegają do podłoża, głowa znajduje się poniżej pośladków. Tę pozycję można przyjąć na łóżku porodowym albo na materacu położonym na podłodze. Położna prowadząca stoi lub klęczy za rodzącą, kierując siłą parcia i chroniąc krocze. W takiej pozycji ucisk główki dziecka na krocze jest zdecydowanie mniejszy i bardziej równomierny. Kanał rodny swobodnie się rozszerza, parcie zaś wspomagane jest naturalną siłą grawitacji. Ta pozycja porodowa polecana jest także w sytuacji, kiedy tempo porodu jest zbyt duże - pozwala nieco zwolnić jego przebieg i osłabić skurcze. Specjaliści polecają ją także kobietom, chcącym maksymalnie skoncentrować się na skurczach, nie zaś na tym, co dzieje się wokół nich na sali porodowej.


------

Jak widać, nacięcie krocza wcale nie musi być obowiązkowym zakończeniem naturalnego porodu - nawet, jeśli kobieta rodzi po raz pierwszy. Przyjęcie odpowiedniej pozycji pozwoli uchronić nie tylko przed nacięciem krocza, ale także przed jego pęknięciem.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

Majka
2017-10-13

Kobietom, ktore byly nacinane, albo chca jak najszybciej odczuc ulge polecam stosowanie emulsji mucovagin. Bardzo ladnie goi miejsca intymne.

~Majka

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55