Przetrwać... upały w czasie ciąży

autor: Monika Szostek-Kwapień , 2010-06-21
Przetrwać... upały w czasie ciąży
Lato w pełni. Słupek rtęci sięga trzydziestu stopni. Wymarzona pogoda na letnie leniuchowanie – tylko nie dla przyszłych mam… Opuchnięte nogi, dłonie i stopy, ciągłe uczucie duszności, trudności z poruszaniem się, osłabiona koncentracja, plamy pojawiające się na twarzy – z tym najczęściej kojarzą się przyszłym mamom wakacyjne dni. Upały szczególnie bowiem dokuczają kobietom w ciąży. Podpowiadamy więc, jak sobie z nimi radzić.

Sprint - nie dla ciężarnych

Mordercze tempo, ciągła praca, mnóstwo obowiązków. Znasz to skądś? Jeśli tak było przed ciążą, to teraz przyszła pora, żeby zdecydowanie zwolnić. Ciąża to czas wyjątkowy i nie jest to jedynie pusty slogan. Trzeba pamiętać, że w pierwszej kolejności musimy myśleć o zdrowiu i bezpieczeństwie dziecka. A kiedy i temperatura za oknem, i brzuszek rosną równie szybko, trudno zachować dawne tempo. I lepiej nie próbować tego robić. Trzeba dać sobie czas na wytchnienie, przyhamować, uspokoić się. Bo nawet jeśli tego nie zrobimy, to wcześniej czy później nasz organizm i tak upomni się o swoje – szczególnie w gorące, duszne dni.

Nogi jak z ołowiu

„Kiedy waga kobiety wzrasta o ponad 10 kilogramów, ciąża czasem wydaje się być ciężarem nie do udźwignięcia, a buty nagle okazują się za ciasne.”

W czasie ciąży, a szczególnie w ostatnich jej miesiącach, nogi i stopy przyszłych mam dźwigają podwójny ciężar. Kiedy waga kobiety wzrasta o ponad 10 kilogramów, ciąża czasem wydaje się być ciężarem nie do udźwignięcia, a buty nagle okazują się za ciasne. Oczywiście – jest na to kilka sprawdzonych rad. Przede wszystkim przyszła mama powinna starać się odpoczywać z nogami uniesionymi do góry – to przynosi ulgę i odciąża kończyny. Stopy i łydki dobrze jest smarować żelem chłodzącym lub często schładzać je zimnej wodzie – z dodatkiem soli do kąpieli. W upalne dni lepiej pożegnać się z butami na wysokim obcasie. Klapki, japonki czy sandałki wakacyjną porą są niezastąpione. Pamiętajmy o piciu dużych ilości wody oraz unikaniu solonych dań - sól zatrzymuje wodę w organizmie i może być powodem opuchniętych, ciężkich nóg. Jeśli puchną nam ręce i dłonie, lepiej na czas ciąży zrezygnować z noszenia biżuterii, bo może się okazać, że pewnego dnia nie będziemy w stanie zdjąć pierścionka czy obrączki z palca.

Pić, pić i jeszcze raz pić

Woda to źródło życia - kobiety w ciąży doświadczają tego szczególnie. Przyszła mama powinna pić 2-3 litry płynów dziennie, najlepiej niegazowanej wody. Nie lekceważmy więc naszego pragnienia. Odwodnienie w ciąży jest bardzo groźne – może zaburzać pracę nerek, wątroby oraz upośledzać przepływ krwi przez łożysko. Dodatkowo – kiedy zbyt rzadko korzystamy z toalety – łatwo o infekcję układu moczowego. A ciąża i upały szczególnie sprzyjają takim infekcjom.

Słoneczne stygmaty

Pod wpływem słońca na skórze ciężarnej mogą powstawać plamy. To skutek działania hormonów. Zwiększona w czasie ciąży ilość pigmentu powoduje różne przebarwienia, a takie niechciane słoneczne stygmaty mogą się utrzymywać nawet długo po porodzie. Dlatego krem z wysokim filtrem i nakrycie głowy są obowiązkowe. Unikajmy słońca między godziną 11 a 15, a wszystkie odsłonięte części ciała smarujmy kremem przed każdym wyjściem. Kiedy czujemy, że mamy już dość... czasem wystarczy potrzymać ręce pod strumieniem zimnej wody, spryskać twarz wodą w sprayu czy przetrzeć kark wilgotną chusteczką.

Przeprosiny z sukienką

W upalne dni każda przyszła mama – nawet jeśli jest wielką zwolenniczką spodni – powinna wyciągnąć ze swojej szafy sukienkę. Przewiewną, luźną, najlepiej lnianą lub bawełnianą, w jasnych, pastelowych kolorach. Do tego okulary przeciwsłoneczne, słomkowy kapelusz, biustonosz na szerokich ramiączkach. I to wszystko nie z powodu ciążowych humorków, ale po prostu dla komfortu przyszłej mamy. Bo kiedy właściwie nie ma czym oddychać, wygodne, przewiewne ubranie to podstawa dobrego samopoczucia.

Klimat czy klimatyzacja?

Klimatyzacja to na pewno dobrodziejstwo naszych czasów – o ile korzystamy z niego z umiarem. Różnica temperatur pomiędzy pomieszczeniem a powietrzem na zewnątrz nie powinna przekraczać pięciu, sześciu stopni. Większe różnice mogą szybko prowadzić do przeziębienia - szczególnie, jeśli np. w biurze nie wszystkie pokoje są klimatyzowane. A lepiej przecież nie narażać organizmu na niepotrzebne infekcje.

Dlatego lepiej zamiast klimatyzacji wybrać klimatyczny wieczór z mężem. Lekkostrawna kolacja, spacer po zachodzie słońca, smakowanie sezonowych owoców, chłodny prysznic czy wspólne pływanie - to wszystko pomoże zapomnieć o trudach wakacyjnej ciąży, a pozwoli przyszłej mamie w pełni cieszyć się latem.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

domi
2009-10-15

Jedna z moich kolezanek bedac w ciazy wrecz nie wychodzila z domu w czasie upalow .Lezala tylko przy wentylatorze z mineralna w reku. Druga natomiast czula sie wrecz swietnie. Upal nie mial wplywu na jej samopoczucie. Dodam ,ze ta pierwsza byla w 7 a druga w 5 miesiacu ciazy.
Wydaje mi sie,ze na to jak bedziemy sie czuly wplywa miesiac ciazy i jak bardzo przybralysmy na wadze.

domi
katarzyna
2009-11-09

Mój sposób na upały w ciąży ( fakt - teraz przy takiej aurze to już nieaktualny, ale na przyszłość tak)to całkowite pożegnanie ze spodniami na rzecz nawet dłuższych sukienek i spódnic. Przyznam, że powyżej 25 stopni
to rezygnowałam nawet z majtek i stanika - w domu zawsze, a na zewnątrz prawie zawsze. Dawało to duży komfort mojej skórze.

katarzyna
symbiosis11
2010-07-14

Tak - najlepeij nosic w takie upaly sukienki i pic bardzo duzo wody.

symbiosis11
ela
2010-09-06

Witam wszystkich.
Kazda kobieta ciezarna w czasie upalow bedzie czula sie innaczej. Jedna bedzie przezywala wrecz meki a druga chetnie pojdzie sie poopalac. Ale zdecydowanie pomoze przewiewne ubranie i woda mineralna.
Pozdrawiam. Ela.

~ela
kinga
2010-09-22

Witam.
Ja tez spotkalam sie bedac na basenie lub nad jeziorem z mamami w zaawansowanej ciazy . Czasem byly w kostiumach i nawet troche sie opalaly ale czesciej siedzialy w cieniu.
Kinga

~kinga
Perpetka
2012-05-30

Rzeczywiście ciężko jest chodzić w ciąży w upały. Teraz dopiero jest koniec maja, a ja jestem w 24 tyg. i boję się co będzie dalej, bo cała puchnę i co raz ciężej jest wytrzymać te duchoty, gorzej się oddycha i mam mniej sił.

Perpetka
marta
2012-07-03

To moja druga ciąża i druga przypadająca na okres letni w 3 trymestrze. Takie już moje szczęście.
Z pierwszym dzieckiem puchłam niesamowicie, leżałam z mineralną w ręku i czekałam na koniec dnia i trochę chłodniejszy wieczór.
Teraz,chociaż temperatury sięgają 35 stopni czuję się bardzo dobrze, choć zdecydowanie więcej piję wody i chodzę schładzać ręce czy kark.
Myślę, że ta różnica wynika przede wszystkim z wagi. Z pierwszym dzieckiem przytyłam więcej niż w drugiej ciąży, gdzie muszę wciąż ścigać mojego wszędobylskiego 2 latka. Poza tym dziecko mobilizuje. Choć chciałoby się poleżeć z nogami do góry, to gdy taka piękna pogoda, aż żal nie zabrać dziecka do lasu na spacer czy nad wodę.

~marta

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55