Przyszła mama w pracy – jakie są jej prawa?

autor: Paulina Wójtowicz , 2010-11-01
Przyszła mama w pracy – jakie są jej prawa?
Kobieta ciężarna nie tylko nie musi martwić się o pracę podczas ciąży, ale może też liczyć na specjalne przywileje. Prawo bowiem uwzględnia jej stan i nie pozwala, by pracodawca forsował i wykorzystywał osłabioną kobietę. Jakie są prawa pracownicy w ciąży? Czego nie musi się obawiać i o co powinna walczyć, gdy jej prawa nie są respektowane?

Na miarę sił

Kobieta w ciąży, zatrudniona na umowę o pracę, nie może zostać zwolniona z powodu swojego stanu ani podczas ciąży, ani w czasie urlopu macierzyńskiego. Ale to nie jedyny przywilej, zapewniający jej spokojny sen i zabezpieczenie bytu rodziny. Pracodawca ma obowiązek odciążyć ciężarną ze wszystkich prac, które wymagają użycia sporej siły fizycznej lub psychicznej oraz tych, które są szczególnie niebezpieczne dla zdrowia. Dodatkowo, czas spędzony przez ciężarną przy komputerze nie może przekraczać 4 godzin. Naturalnie, jeśli kobieta czuje się dobrze, wykonuje odpowiednie ćwiczenia relaksacyjne i odpoczywa co jakiś czas od wpatrywania się w ekran, może sama zdecydować się na dłuższą pracę. Przełożony nie ma jednak prawa tego od niej wymagać. Co ważne, w przypadku zmiany obowiązków na mniej opłacalne, jego obowiązkiem jest też zapewnienie przyszłej mamie dodatku wychowawczego, który wyeliminuje różnicę w wynagrodzeniu.

Nocki tak, ale w domu

W okresie ciąży kobieta nie może być zatrudniana na nocne zmiany, kierowana na wyjazdy służbowe i pracować po godzinach.

Ciężarna nie powinna martwić się także o nocne zmiany. Jeśli jej praca opierała się dotychczas na systemie zmianowym, w okresie ciąży nie może być wysłana do pracy na noc. Analogiczna zasada dotyczy pracy po godzinach. Jest to szczególna dbałość o zdrowy tryb życia, odpowiedni czas snu i jego długość przyszłej mamy. Jeżeli kobieta czuje się zmęczona lub jej ciąża jest zagrożona, powinna otrzymać urlop, podczas którego otrzymuje całkowite wynagrodzenie. Zwolnienie z godzin pracy należy jej się także w przypadku badań, których przeprowadzenie wymaga jej obecności właśnie podczas wykonywania obowiązków zawodowych.

Wyjazdy

Także wyjazdy służbowe, konferencje i delegacje muszą odbyć się bez udziału przyszłej mamy. Oczywiście, jeśli kobieta czuje się na siłach, może w nich uczestniczyć. Ma to być jednak jej decyzja, nie podejmowana pod presją atmosfery w pracy lub działań przełożonych. Ta zasada obowiązuje aż do czasu ukończenia przez dziecko 4. roku życia, o ile matka czynnie się nim zajmuje.

Po urodzeniu dziecka

Urodzenie dziecka nie jest cezurą w respektowaniu praw ciężarnej. Pracodawca przez cały okres urlopu macierzyńskiego nie może zwolnić świeżo upieczonej mamy. Jeśli w czasie jej nieobecności stanowisko, na które była zatrudniona, zlikwidowano lub obsadzono na nim inną osobę, pracodawca jest w obowiązku zapewnić jej inne, na którym powierzony jej będzie podobny zakres obowiązków i za nie mniejsze wynagrodzenie niż otrzymywała przed i w trakcie ciąży.

Karmienie piersią w pracy

Jeżeli świeżo upieczona mama chce szybko wrócić do pracy i nie rezygnować przy tym z naturalnego karmienia dziecka, może być spokojna. Według prawa przysługują jej dwie półgodzinne przerwy w pracy, które może poświęcić tej czynności, o ile pracuje dłużej niż 6 godzin dziennie. W przypadku mniejszego wymiaru godzin (mniej niż 6) przerwa jest jedna lub nie ma jej w ogóle (przy 4-godzinnym wymiarze pracy). Jeżeli kobieta karmi dwójkę dzieci, może skorzystać z dwóch 45-minutowych przerw na laktację.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

symbiosis11
2010-11-02

Oj, cieżko jest wrócić SZYBKO do pracy zaraz po urodzeniu dziecka.

symbiosis11
Sabinka
2010-11-02

Ja właśnie nie dawno będąc w ciąży byłam na wyjazdowym szkoleniu, ale szef wpierw sie mnie zapytał wiedząc ze jestem w ciąży czy dobrze sie czuję, czy chce jechać.
A powrót do pracy po ciąży na pewno jest ciężki.

~Sabinka
Patrycja
2011-06-15

Pracuję w sklepie, kiedy powiedziałam o ciąży szefowi zaczęły się dziwne zarzuty typu już się nie starasz, widać że już ci nie zależy itp. Kiedy zapytałam czy po porodzie będę mogła wrócić do pracy szef powiedział, że ma obowiązek mnie przyjąć ale nie ma powiedziane na jak długo więc nie mam się łudzić że będę tu pracowała.
Najbardziej zdziwiło mnie w ostatni dzień pracy wypominanie mi wszystkiego o co mieli do mnie pretensje przez półtora roku kiedy u nich pracowałam. Wypłata też mnie zszokowała, dostałam 600zł ponieważ podobno remanent pokazał znaczne braki w alkoholu. Dzisiaj ciesze się, że już jestem na L4, nawet gdybym miała możliwość dalszej współpracy to nie skorzystam. Czuje się oszukana, okradziona i zmieszana z błotem tylko dlatego, że jestem w ciąży.
Nigdy więcej nie chcę pracować dla prywaciaża.

~Patrycja
Patrycja
2011-06-15

Pracuję w sklepie, kiedy powiedziałam o ciąży szefowi zaczęły się dziwne zarzuty typu już się nie starasz, widać że już ci nie zależy itp. Kiedy zapytałam czy po porodzie będę mogła wrócić do pracy szef powiedział, że ma obowiązek mnie przyjąć ale nie ma powiedziane na jak długo więc nie mam się łudzić że będę tu pracowała.
Najbardziej zdziwiło mnie w ostatni dzień pracy wypominanie mi wszystkiego o co mieli do mnie pretensje przez półtora roku kiedy u nich pracowałam. Wypłata też mnie zszokowała, dostałam 600zł ponieważ podobno remanent pokazał znaczne braki w alkoholu. Dzisiaj ciesze się, że już jestem na L4, nawet gdybym miała możliwość dalszej współpracy to nie skorzystam. Czuje się oszukana, okradziona i zmieszana z błotem tylko dlatego, że jestem w ciąży.
Nigdy więcej nie chcę pracować dla prywaciaża.

~Patrycja

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55