Przyszła mama w salonie piękności

autor: Monika Szostek-Kwapień , 2009-08-31
Przyszła mama w salonie piękności
Leczniczy masaż relaksujący. Rewitalizujący peeling do ciała. Ujędrniająca maska na ciało, piersi i brzuch. Zabieg na obrzmiałe stopy. Witaminowa maseczka na twarz. Brzmi kusząco? Wszystkie te zabiegi to propozycje dla przyszłych mam. Na czas ciąży nie musimy bowiem rezygnować z wizyt w gabinecie kosmetycznym. Warto więc w tym wyjątkowym czasie znaleźć kilka chwil tylko dla siebie – żeby nadal czuć się pięknie i kobieco.

Piękna w ciąży

Kobiety w ciąży często słyszą „jak pięknie wyglądasz”, „ciąża Ci służy”, ale same nie zawsze czują się pięknie i atrakcyjnie. Powiększający się brzuszek, kłopoty z cerą i włosami, pojawiające się rozstępy – to wszystko nie nastraja pozytywnie. Dlatego nowoczesna przyszła mama szczególnie dba o siebie w ciąży, bo to gwarantuje piękny wygląd i dobre samopoczucie. To mit, że w czasie ciąży kobieta nie powinna poddawać się żadnym zabiegom kosmetycznym. W gabinecie należy jednak zawsze informować o swoim odmiennym stanie, bo niektóre z popularnych zabiegów nie są odpowiednie dla przyszłych mam. Z kuszącej oferty salonów SPA i gabinetów kosmetycznych korzystajmy więc rozsądnie. Tym bardziej, że młody personel wielu z nich może nie mieć zbyt dużego doświadczenia w obsługiwaniu ciężarnych pań.

Z myślą o przyszłych mamach

W czasie ciąży w gabinecie kosmetycznym można wykonać wiele nieinwazyjnych zabiegów, które nie są niebezpieczne dla zdrowia przyszłej mamy czy też jej dziecka. Regularne wizyty u kosmetyczki mogą zapobiec wielu problemom ze skórą i sprawić również, że po porodzie nasze ciało szybciej wróci do formy. Pierwszy trymestr ciąży do czas szczególnej troski, kiedy lepiej w ogóle jest zrezygnować z zabiegów w salonach piękności. Po tym okresie można spokojnie udać się do sprawdzonej kosmetyczki, a nawet zdecydować się na kilkudniowy pobyt w SPA, gdzie coraz częściej oferuje się zabiegi przygotowane specjalnie z myślą o przyszłych mamach.

Delikatne peelingi wygładzają, poprawiają wygląd skóry przyszłej mamy, odżywiają i regenerują naskórek. Można nawet zdecydować się na zabieg oczyszczania cery, ale przy użyciu preparatów ziołowych. Z powodzeniem można też stosować maseczki owocowe. Zawarte w nich witaminy i flawonoidy świetnie oddziałują nie tylko na twarz, ale też na całe ciało. Wiele przyszłych mam wybiera zabiegi dotleniające albo aromaterapię – odprężają i świetnie wpływają na nasze samopoczucie. Oczywiście w ciąży zalecane są też masaże (ale nie brzucha), które działają relaksacyjnie, ujędrniająco, a także – co ważne dla wielu przyszłych mam – przeciwbólowo.

Gabinety urody wyspecjalizowane w usługach dla ciężarnych mają w swojej ofercie również refleksologię i zabieg na obrzmiałe, opuchnięte nogi, szeroką gamę masek na całe ciało, piersi i brzuch, manicure i pedicure oraz oczywiście - obowiązkową kompleksową obsługę fryzjerską. Każda kobieta spodziewająca się dziecka może więc znaleźć coś dla siebie.

Czego lepiej unikać?

W czasie ciąży trzeba zrezygnować z stosowania laseru, prądów stałych i ultradźwięków. Przyszła mama nie powinna dać się skusić na zabiegi, podczas których wykorzystuje się silne substancje aktywne: retinol, kwas glikolowy, jabłkowy, cytrynowy, winowy czy mlekowy.

Nie wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są w czasie ciąży dozwolone. Przyszła mama powinna szczególnie uważać w pierwszym trymestrze ciąży, kiedy bardziej inwazyjne zabiegi mogą być niebezpiecznego dla rozwijającego się dziecka. Wszystkie zabiegi proponowane ciężarnym powinny być wykonywane ręcznie i na pewno trzeba zrezygnować z stosowania laseru, prądów stałych czy ultradźwięków. Odłóżmy na potem także zabiegi, które redukują cellulit, wyszczuplają, zamykają naczynka czy tez głęboko złuszczają naskórek – bo mogą być bardzo niebezpieczne dla dziecka. Przyszła mama nie powinna dać się skusić na zabiegi, podczas których wykorzystuje się silne substancje aktywne: retinol, kwas glikolowy, jabłkowy, cytrynowy, winowy czy mlekowy.

Na czas ciąży rezygnujemy z opalania się w solarium. Promienie UV są szkodliwe dla naszej cery, a dodatkowo pod wpływem zmian hormonalnych na twarzy mogą pojawić się nieładne przebarwienia. Zamiast solarium można natomiast wybrać delikatny krem brązujący, którego stosowanie jest całkowicie bezpieczne dla naszego dziecka, a oprócz ładnego koloru skóry gwarantuje też odpowiednią pielęgnację i nawilżenie.

Przyszła mama powinna także unikać tak popularnych ostatnio zabiegów z alg. Składniki zawarte w preparatach stosowanych podczas tych zabiegów są bardzo aktywne, z łatwością przenikają przez skórę i trafiają do krwioobiegu, przed co mogą być szkodliwe dla dziecka.

Eksperymenty zostawmy na później

W ciąży nasza skóra jest bardziej wrażliwa, a nos mocniej wyczulony na zapachy. Dlatego lepiej nie testować na sobie nowych kosmetyków. Szybko może się okazać, że nawet ulubione perfumy czy stosowany do tej pory krem nas uczulają albo ich zapach nagle stał się zbyt drażniący. Najlepiej więc kupować kosmetyki przeznaczone specjalnie dla kobiet w ciąży albo też stosować delikatne kremy i oliwki produkowane z myślą o małych dzieciach.

A co z farbowaniem włosów?

Ciąża wcale nie musi oznaczać wyblakłego koloru włosów i nieładnych odrostów. To mit, że koloryzacja szkodzi dziecku. Nowoczesne farby są łagodne i nie wnikają w skórę. Jeśli mimo to obawiamy się trwałego farbowania, są też inne sposoby na piękną fryzurę. Zamiast tradycyjnej farby możemy wybrać szampony koloryzujące i farby ziołowe, które nie zawierają amoniaku. W salonie fryzjerskim można też na przykład poprosić o wykonanie pasemek – ale tak, aby farba nie była nakładana od nasady włosów, kiedy ma bezpośredni kontakt ze skórą głowy.

Jesteś piękna

Żeby poczuć się pięknie w ciąży, nie musimy od razu wykupywać tygodniowego pobytu w luksusowym hotelu SPA, bo większość z nas nie stać na takie przyjemności. Czasem wystarczy wizyta u ulubionej kosmetyczki, zamówienie manicure czy pedicure, nawet - mała zmiana fryzury. A przyjemny masaż każdego dnia możemy przecież zamówić u tatusia naszego dziecka.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

Fiona
2009-09-01

Z tym farbowaniem włosów rzeczywiście narosło tyle mitów... I wiele przyszłych mam woli w ciąży mieć brzydkie odrosty niż pójść do fryzjera. Dobry pomysł z szamponami koloryzującymi - jeśli ktoś boi się tradycyjnej farby.

Fiona
Milena
2009-09-01

Jako kosmetyczka również polecam wszelakie peelingi, gdyż świetnie wpływają na naszą skórę. Ważne jest też stosowanie kremów – zapobiegających powstawaniu rozstępów.

Milena
Ircia
2009-09-01

Uważam, że kobiety powinny stosować kremy i peelingi nie tylko w czasie ciąży. Ja ogólnie muszę codziennie się balsamować, gdyż mam strasznie suchą skórę. Super metodą na piękną,jędrną skórę są wszelakie masaże wykonywane przez partnera (rękami, ustami) hihi

Ircia
Gosiak
2009-09-02

Ircia masz rację :D Wszelaki masaż połączony z pieszczotami najlepiej wpływa na naszą skórę i na dobre samopoczucie :D

Gosiak
maariaanka
2009-09-04

Tak! Szampony koloryzujace polecam. Cala ciaze uzywalam tylko i wylacznie ich.

maariaanka
Basia25
2009-09-08

ja sobe nie wyobrażam, ze podczas ciazy moglabym przestac dbac o siebie. Przeciez ciaza to nie choroba, fakt zmienilam farbe na szampon koloryzujacy ale po ciazy znow wrocilam do farb no i po urodzeniu tez absolutnie nie przestalam byc zadbana mama :D

Basia25
symbiosis11
2009-09-09

Całą ciążę używałam normalnych farb koloryzacyjnych. Tylko że nie farbowałam się co 2 miesiące, tylko rzadziej, bo co 4.

symbiosis11
renia
2009-09-09

Zgadzam sie z Milena. Kremy na rozstepy sa bardzo skuteczne.Polecam rowniez do nawilzania ciala zawsze po kapieli nasmarowac sie oliwka dla dzieci.Mozna tez oliwka z oliwek ale troche brzydko pachnie i trzeba odczekac po nasmarowaniu zeby nie zatluscic ubrania.

renia
zabka300
2009-09-10

ja nie lubie oliwek do smarowania. Wnerwia mnie to ze sa takie tluste. Ogolnie moim ulubionym kosmetykiem jest mydlo szare i krem nivea hih

zabka300
domi
2009-10-15

Szare mydlo bardzo wysusza skore i polecane jest glownie przy oczyszczaniu zranien lub egzemach.A skore w ciazy szczegolnie biust,uda i brzuch nalezy natluszczac.Ale przeciez jest tyle domowych sposobow na pielegnacje ,ze nie koniecznie trzeba odwiedzac salony.Siemie lniane,jablka,cytryna,mleko,miod itd.przyniosa czasem lepszy efekt niz maseczka wykonana za gruba kase w salonie kosmetycznym.

domi
ILONA
2009-10-17

Peelingi stosowalam juz przed ciaza, jesli chodzi o wlosy to na czas 9 miesiecy przyrzucilam sie z farb na szampony koloryzujace. Mydlo zwykle bo to szare rzeczywiscie wysusza no ale i na to jest rada- codzienne balsamowanie calego ciala :)

ILONA
ela
2010-06-16

Witam wszystkich.
To czy skorzystamy z salonu kosmetycznego czy tez bedziemy dbac o siebie w domu zalezy od checi i ilosci pieniedzy jaka posiadamy. Pewno, ze innaczej brzmi bylam w salonie pieknosci niz zrobilam maseczke w domu ale czesto efekt niczym sie nie rozni a oszczedzic mozna sporo. Wazne aby nie zaniedbywac sie w ciazy bo wlasnie wtedy czas pozwala na wszelkie maseczki , balsamy czy kremy .
Pozdrawiam. Ela.

~ela
Sabinka
2010-11-28

Nie zamierzam rezygnować z farbowania włosów bo nie mam ochoty ani straszyć siebie ani ie dobre otoczenia odrostami,. Generalnie dobre samopoczucie mamy jest wazne, a wygląd nie jest bez znaczenia.

~Sabinka

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55