Przyszła mamo – zapnij pasy

autor: Monika Szostek-Kwapień , 2009-07-13
Przyszła mamo – zapnij pasy
Kodeks Drogowy zwalnia ciężarne z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa. Przepis ten dotyczy kobiet w widocznej ciąży – zarówno pasażerek, jak i kierujących pojazdem. Przyszłe mamy chętnie więc korzystają z tego przywileju. Pamiętajmy jednak – niezapięte pasy to ogromne niebezpieczeństwo.

Kodeks Drogowy kontra bezpieczna ciąża

Widok ciężarnej za kierownicą samochodu nikogo dziś nie dziwi. Przyszłe mamy korzystają z dobrodziejstw techniki i samochód to dla nich niezastąpiony i wygodny – szczególnie podczas ciąży - środek lokomocji. W drodze do pracy, na zakupy, do lekarza czy znajomych. Nikogo też szczególnie w naszym kraju nie dziwi brak zapiętych pasów bezpieczeństwa u przyszłej mamy. W końcu jest na to przyzwolenie Kodeksu Drogowego, a w razie policyjnej kontroli  ciężarnej kobiecie nie grozi mandat.

Jak jednak pokazują liczne crash-testy i – co gorsza – przykłady z życia codziennego, niezapięcie pasów może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia przyszłej mamy oraz jej dziecka. Musimy zdać sobie sprawę z tego, że w przypadku zderzenia (nawet jeśli prędkość nie jest zbyt duża) osoba znajdująca się w samochodzie jest wyrzucana do przodu z siłą nawet do kilku ton. Dlatego właśnie pasy chronią przed wypadnięciem przez szybę i doznaniem poważnych – często śmiertelnych – obrażeń.

Nie wystarczy zapiąć – trzeba wiedzieć, jak!

Pamiętajmy też – nie wystarczy po prostu zapiąć pas bezpieczeństwa. Źle zapięty, nieodpowiednio wyregulowany pas staje się niebezpieczny. Przyszłe mamy często – w obawie przed zbytnim uciskiem brzucha – nie napinają pasów, a nawet przekładają pas pod ramieniem. To poważny błąd. Nacisk na brzuch nieprawidłowo zapiętych pasów może powodować obrażenia matki i rozwijającego się dziecka. Przedwczesny poród, odklejenie się łożyska, pęknięcie szyjki macicy, pęknięcie czaszki dziecka – to tylko kilka z możliwych scenariuszy. Prawidłowo zapięte pasy mogą uratować dwa życia – matki i jej nienarodzonego maleństwa.

        
O czym należy więc pamiętać, zapinając pasy:

  1. Pas musi przylegać do ciała i być odpowiedni napięty.
  2. Pas naramienny powinien przechodzić ukośnie między piersiami.
  3. Pas biodrowy powinien spoczywać na biodrach, poniżej powiększającego się brzuszka.

Dla komfortu i bezpieczeństwa podróży

Aby zwiększyć bezpieczeństwo podróży przyszłych mam, coraz więcej firm oferuje specjalnie adaptery, które sprawiają, że pas biodrowy nie przesuwa się ku górze, dzięki czemu nie naciska on na brzuszek ciężarnej. Taki adapter składa się z miękkiej podkładki (montowanej na fotelu kierowcy albo pasażera) oraz z dodatkowego uchwytu, który – przymocowany do pasa bezpieczeństwa – utrzymuje pas pod brzuchem. Adapter jest łatwy i szybki w montażu – warto więc zabierać go ze sobą nawet do taksówki. W razie wypadku adapter pomaga bowiem skierować siłę uderzenia na biodra i miednicę, zwiększając tym samym bezpieczeństwo maluszka rozwijającego się w brzuchu mamy.

Bardzo pomocne mogą się też okazać nakładki antyuciskowe, które zakładane są na pas biodrowy i naramienny – w tych miejscach, gdzie ucisk na powiększający się brzuszek jest największy. Używanie takich nakładek zapobiega przemieszczaniu się pasa bezpieczeństwa w czasie podróży.

Ciężarna, która podróżuje samochodem – niezależnie od tego czy jest pasażerem czy kierowcą – powinna szczególnie zadbać też o komfort jazdy. Wygodne buty i ubranie, zapas wody, dokumentacja medyczna, notes z najważniejszymi numerami telefonów – to wszystko jest ważne, kiedy kobieta-kierowca spodziewa się dziecka.

W bardziej zaawansowanej ciąży lepiej zrezygnować z prowadzenia samochodu – szczególnie, kiedy przyszła mama nie czuje się najlepiej. Dobrze wtedy oddać kierownicę w inne ręce, na przykład ojca dziecka, aby bezpiecznie i szczęśliwie dojechać do końcowego przystanku – wspólnego porodu.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

Gosiak
2009-09-03

Moja znajoma miała wypadek samochodowy jadąc jako pasażer, a była w ciąży. Pasy miała zapięte. Na szczęście dziecku nic się nie stało, jedynie miała połamane nogi, gdyż jak jechali, to siedzenie miała rozłożone do pozycji leżącej.

Gosiak
Lisa
2009-09-08

Do prowadzenia samochodu nie polecam butów typu japonki oraz innych klapek

Lisa
zabka300
2009-09-10

Podczas ciazy zawsze zapinalam pasy. Teraz tez to robie. Wedlug mnie zapinanie pasow jest duzo bezpieczniejsze niz jazda bez nich. Tak samo jezeli jakis moj pasazer nie zapnie pasow (z tylu tez) to go porostu nie woze. Nie chce ryzykowac bo mialam sama wypadek kiedys i mnie pasy uratowaly

zabka300
Milena
2009-09-22

Zapinanie pasów to powinien być obowiązek dla każdego.

Milena
Iwisia
2009-10-11

Nie wyobrażam sobie jazdy bez zapiętych pasów. Źle się czuję, jak mam nie zapięte. Przecież to jest bardzo ważne dla bezpieczeństwa, nawet na krótkich dystansach.

Iwisia
renia
2009-10-13

Ciaza czy nie nic nas nie powinno zwalniac z obowiazku zapinania pasow.To powinno wykonywac sie automatycznie zaraz po wejsciu do samochodu.
Owszem przy duzym brzuszku zapinanie pasow nie jest wcale takie wygodne ale przeciez nie o wygode tu chodzi ale o bezpieczenstwo .

renia
domi
2009-10-15

Ja tez uwazam,ze zapinanie pasow jest bardzo wazne.Niestety czesto dorosli daja zly przyklad dzieciom i sami nie zapinaja pasow tlumaczac brakiem wygody.Dokladnie tak robia moi tesciowie.
Ja w ciazy mimo wielkiego brzucha zawsze zapinalam pasy lub prosilam meza o pomoc bo czasem bylo mi trudno.

domi
ILONA
2009-10-18

Jedna z pierwszych czynnosci zanim odpale silnik jest wlasnie zapiecie pasow- taki juz nawyk mam :) jesli jade jakos pasazerka to tez nie zapominam o tym. Przeciez zapiecie pasow moze nam uratowaz zycie w razie wypadku!

ILONA
WiolaKrk
2009-10-18

Zapinanie pasow w moich przypadku odbywa sie automatycznie- wsiadam i zapinam pasy. jesli to ja jestem kierowca to prosze o zapiecie pasow tez przez pasazerow- nie zawsze prosba skutkuje no ale .. przeciez nie zapne komus sila. Jego decyzja. Na drodze moze wydarzyc sie wszystko a pasy to przeciez nasze bezpieczenstwo i .. zycie.

WiolaKrk
ela
2010-06-17

Witam wszystkich.
Pasy w samochodzie to nie ozdoba czy dodatek do wyposazenia ale rzecz majaca czemus sluzyc. Pewno ,ze nikogo nie mozna zmusic do zapiecia pasow ale zwrocic uwage zawsze mozna.Tu chodzi o nasze zdrowie a niekiedy zycie. Teraz to podobno jadac taxi mamy obowiazek zapiecia pasow.
Ja zawsze zapinam pasy i ciaze wcale mnie od tego nie zwalniala.
Pozdrawiam. Ela.

~ela
Ola
2011-10-23

Ja miałam wypadek dwa tygodnie temu. Siedziałam z tyłu. Jestem w 9 miesiącu ciąży i gdyby nie pasy było by bardzo niebezpiecznie. Lepiej mieć otarcia na skurz niż wylecieć przez przednią szybę. Chyba żadna nie zakłada pasa na środek brzucha tak y uciskał dziecko.

~Ola
wiki
2014-11-18

tu wiecej z wypowiedzi policji http://www.mamytatytematy.pl/pasy-w-ciazy/ ale tez testy volvo. chyba obrazenia przekonuja najbardziej do tego ze trzeba zapinac pasy. te co sie boja sa po prostu glukowate...

~wiki
Patrysia
2014-12-03

Ja w ciąży mimo wielkiego brzucha (przytyłam ponad 20 kilo) zawsze zapinałam pasy. Korzystałam z adapterów do pasa bezpieczeństwa BeSafe ale wiem że jest wiele różnych firm proponujących takie produkty. To bardzo wygodne i proste w obsłudze pasy. Zapewniają kobiecie w ciąży bezpieczeństwo że pas jest zapięty poprawnie i podczas stłuczki nic nie stanie się dziecku i to dla mnie było najważniejsze. Apeluje do kobiet w ciąży zapinajcie pasy z adapterem pasów bezpieczeństwa chronicie życie swoje i swoich dzieci.

~Patrysia

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55