Pszczoły, osy, szerszenie – ryzyko użądlenia

autor: Marcin Bielowicz , 2010-06-17

Cebula, cytryna, wapno

Delikatnie oczyśćmy ranę wodą z mydłem, aby zapobiec zakażeniu bakteriami. Jad owadów błonkoskrzydłych powoduje zwykle miejscowy ból, pieczenie i obrzęk, ale także reakcje ogólne. Aby je złagodzić, warto zrobić kompres z roztworu sody oczyszczonej (szczególnie w przypadku ataku pszczoły – ponieważ jej jad ma odczyn kwaśny), który neutralizuje kwas mrówkowy. Tymczasem należy pamiętać, że jad os ma odczyn zasadowy, dlatego skuteczny będzie okład z octu lub sok z cytryny i jej plasterek na skórze. Do okładu można również użyć lodu lub preparatów stosowanych „gdy swędzi i piecze”. Jeśli użądlenie dotyczy warg, gardła lub okolic oczu, wówczas – aby powstrzymać obrzęk – można zastosować doustne leki przeciwhistaminowe (histamina jest mediatorem procesów zapalnych). Oczywiście zaleca się także podanie wapna – dla dziecka najlepiej w postaci syropu. Jeśli nie mamy żadnego z leków pod ręką, może znajdzie się cebula – przekrojoną na pół przyłóżmy do miejsca ukąszenia. Pamiętajmy – niezależnie od rodzaju owada, jeśli zaatakował on okolicę ust, dziąsła, gardło czy język – powstający obrzęk może być przyczyną uduszenia; należy wówczas podać dziecku kostki lodu do ssania.

Czterdzieści osiem godzin

Niektórzy z nas są uczuleni na jad, co może wywołać atak duszności, a nawet wstrząs anafilaktyczny i doprowadzić do śmierci.

Choć w znakomitej większości przypadków objawy użądleń ustępują po czterdziestu ośmiu godzinach, czasem są one wyjątkowo silne lub długotrwałe (obrzęk, pokrzywka). Dzieje się tak, ponieważ niektórzy z nas są uczuleni na jad, co może wywołać atak duszności, a nawet wstrząs anafilaktyczny – czyli zaburzenia pracy serca, szum uszach, cienie przed oczami, lęk i spadek ciśnienia. Konieczne jest wówczas szybkie wezwanie pomocy lekarskiej, bo w przeciwnym wypadku może dojść nawet do śmierci. Jeszcze trudniejsza sytuacja ma miejsce, gdy poszkodowany traci przytomność – wówczas postępujemy, jak przy reanimacji do czasu odzyskania przytomności lub przekazania poszkodowanego pod opiekę lekarza. Tymczasem w aptekach dostępne są gotowe ampułkostrzykawki z adrenaliną, którą można podać dziecku w samodzielnie, jednak wcześniej trzeba ustalić dawkę – oczywiście pod nadzorem pediatry.

Podręczna apteczka

Przeprowadzenie odczulania jadem owadów chroni w 100 procentach przed działaniem jadu os.

U osób, u których wystąpiły objawy po użądleniu, istnieje poważne ryzyko – mniej więcej pół na pół – wystąpienia ponownej reakcji uczuleniowej przy następnym bliskim spotkaniu z owadem. Dlatego też w takim przypadku należy: albo nie rozstawać się w sezonie letnim ze specjalnym pakietem leków „ratunkowych” zawierającym strzykawkę z adrenaliną i/lub lek przeciwhistaminowy, lub – nie skazując się na przywiązanie do przenośnej apteczki – zdecydować na przeprowadzenie odczulania jadem owadów. Chroni ono w 100 procentach przed działaniem jadu os i w 75-80 procentach – jeśli chodzi o użądlenia pszczół. Jednak o terapii może zadecydować jedynie lekarz–alergolog.

Kiedy odczulać?

W przypadku wszystkich pacjentów zakwalifikowanych do terapii odczulającej, istnieje uzasadniona obawa, że ponowne użądlenie wywoła reakcję alergiczną będącą zagrożeniem życia. Dlatego nie ma bezwzględnych przeciwwskazań do jej podejmowania. Względnymi przeciwwskazaniami (do indywidualnego rozważenia przez lekarza) są wiek poniżej piątego roku życia, ciąża, zażywanie niektórych leków i niektóre choroby. Co ważne, alergia na jad owadów nie jest dziedziczna. Jej historia w rodzinie nie oznacza więc kłopotów naszych dzieci.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

renia
2010-06-22

Wspaniale ,ze pojawil sie ten artykul. Trzeba go bardzo uwaznie przeczytac zeby wiedziec jak sie zachowac w wypadku uzadlenia i na co zwrocic szczegolna uwage.

renia
symbiosis11
2010-07-14

Sama sie kiedys bardzo balam wszelkich owadow. Ale jak ma sie juz dziecko, to trzeba przelamac strach i robic wszystko zeby dzieku nie stala sie krzywda.

symbiosis11
domi
2010-09-06

Nie mozna w dziecku zasiewac strachu przed owadami bo to moze przerodzic sie w fobie ale nalezy je uczyc jak nalezy a jak nie nalezy zachowywac sie w obecnosci owadow. Najgorzej gdy dziecko lub osoba dorosla maja uczulenie na jad wtedy zawsze pod reka musza byc lekarstwa odczulajace i reagowac trzeba natychmiast.

domi
Sabinka
2010-10-25

Ja już myślałam. że z osami spokój ale kilka dni ciepła i znowu sie pojawiły.
Mam o tyle ten problem, że jestem uczulona i każde użądlenie jest dla mnie groźne.

~Sabinka

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55