Rozstępy – zmora kobiet w ciąży
autor: Monika Szostek-Kwapień , 2009-05-25
Przyczyny powstawania
Wymienia się kilka możliwych przyczyn powstawania rozstępów, a kobieta w ciąży jest szczególnie narażona na ich pojawienie się – nawet jeśli wcześniej nie miała podobnych problemów. Szacuje się, że problem rozstępów może dotykać nawet 90% ciężarnych.
Na powstawanie rozstępów ciążowych ma wpływ kilka elementów. Działanie hormonów, niewłaściwa dieta, szybki przyrost masy ciała i rozciąganie się skóry, a nawet uwarunkowania genetyczne – to wszystko może mieć związek z pojawianiem się szpecących skórę linii. Dlatego rozstępom należy zapobiegać jeszcze w ciąży, zanim się pojawią – potem właściwie niemożliwe jest ich usunięcie.
Ach, te hormony
W ciąży zwiększa się poziom kortyzolu we krwi – hormonu kory nadnerczy. Prowadzi to do pewnego upośledzenia funkcji fibroblastów – komórek odpowiedzialnych m.in. za syntezę kolagenu i elastyny. Włókna kolagenu są bardzo odporne na rozciąganie – dowiedziono, że by zerwać włókno kolagenowe o średnicy 1 milimetra, trzeba by do niego przywiązać odważnik o wadze 10 kilogramów. Ale kiedy zwiększa się poziom kortyzolu, fibroblasty zaczynają produkować słabsze włókna kolagenu i elastyny, które podczas szybkiego naciągania się skóry w czasie ciąży, są zrywane. Tak właśnie powstają rozstępy.
Niewłaściwa dieta
Uboga w mikro- i makroelementy dieta również może być przyczyną powstawania rozstępów. Szczególnie należy zwrócić uwagę na cynk i krzem oraz produkty bogate w witaminę E. Cynk w dużych ilościach znajduje się w mięsie, podrobach, żółtym serze, kaszy gryczanej, pestkach dyni, orzechach i grochu. Produkty bogate w witaminę E to ciemnozielone warzywa, jajka, oleje roślinne. Rozsądna, urozmaicona dieta w czasie ciąży to nie tylko skuteczne zapobieganie rozstępom, ale także sekret dobrego samopoczucia przyszłej mamy i wyraz troski o prawidłowy rozwój maluszka.
Wszystkiemu winna genetyka?
Na powstawanie rozstępów w ciąży szczególnie narażone są kobiety, których matki czy siostry również borykają się z tym problemem. Uważa się, że uwarunkowania genetyczne odgrywają dużą rolę w pewnych predyspozycjach naszego ciała, a tendencje do pojawiania się rozstępów mogą być dziedziczne.
Lepiej zapobiegać niż leczyć
Rozstępom można zapobiegać jeszcze przed zajściem w ciążę. Czynne uprawianie sportu i bogata w minerały dieta mogą uchronić nas przed pojawieniem się rozstępów. Pamiętajmy – jeśli rozstępy się pojawią, właściwie niemożliwe jest ich usunięcie. Zajście w ciążę powinno więc być sygnałem do podjęcia odpowiednich kroków zapobiegających powstawaniu rozstępów. Nawet najbardziej wysportowana i wygimnastykowana kobieta, może bowiem w ciąży mieć problemy z rozciągającą się skórą.
Pierwsze niepokojące objawy możemy zazwyczaj zauważyć ok. piątego miesiąca ciąży. Skóra na brzuchu i biodrach zaczyna swędzieć – oznacza to, że nie wytrzymuje napięcia powiększającego się brzucha. To więc ostatni moment, kiedy jeszcze mamy szansę zapobiec rozstępom. Co możemy zrobić?
Kosmetyki do zadań specjalnych
Coraz więcej firm oferuje specjalne linie kosmetyków dla kobiet w ciąży. Znajdziemy pośród nich także wiele preparatów ujędrniających, najczęściej kremów – zapobiegających powstawaniu rozstępów. Zawierają one składniki, które pobudzają produkcję kolagenu i elastyny, a dodatkowo obkurczają naczynia krwionośne. Zanim jednak zdecydujemy się na wybór konkretnego kosmetyku, dokładnie przeczytajmy ulotkę – wiele z nich można zacząć używać dopiero od około czwartego miesiąca ciąży, część jest zabroniona w trakcie karmienia piersią.
Sprzymierzeniec masaż
Sprawdzonym sposobem zapobiegającym powstawaniu rozstępów jest także masaż ciała zwykłą oliwą z oliwek lub olejkiem do pielęgnacji niemowląt. Wiele kobiet twierdzi, że ten naturalny kosmetyk świetnie się sprawdza. Jeśli jednak nie masowałyśmy ciała jeszcze przed zajściem w ciążę, raczej nie powinno się stosować tego zabiegu. Skóra w ciąży jest bardzo delikatna, a nie przyzwyczajona do regularnego masażu, może źle na taki zabieg zareagować.
Masaż można także wykonać pod prysznicem – szorstką szczotką lub gąbką, polewając ciało raz ciepłym, a raz zimnym strumieniem wody. Taki zabieg pobudza krążenie i świetnie ujędrnia skórę.
Z masażu brzucha lepiej jednak zrezygnować w dziewiątym miesiącu ciąży – oraz gdy ciąża jest zagrożona – może on bowiem prowadzić do przedwczesnego porodu.
Z wagą za pan brat
Ważne jest także kontrolowanie wagi podczas ciąży. Oczywiście, nie chodzi tu o odchudzanie, które w czasie ciąży jest zabronione. Racjonalna dieta, regularne ćwiczenia, pływanie czy też spacerowanie pomogą nam utrzymać dobrą formę. Jeśli zaś uda nam się przytyć w normie, czyli ok. 10-16 kg, mamy szansę zapobiec przykrym konsekwencjom. Im nasza waga jest wyższa, a skóra bardziej rozciągnięta, tym większe prawdopodobieństwo pojawienia się rozstępów.
Czy jest już za późno?
Jeśli na ciele pojawią się już czerwone linie, na profilaktykę właściwie jest za późno – stosując kremy czy też masaż możemy tylko ograniczyć ich ilość. Rozstępów nie da się bowiem całkowicie zlikwidować. W gabinecie kosmetycznym czy też dermatologicznym możemy je jedynie spłycić i rozjaśnić. Są to jednak dość kosztowne zabiegi, wymagające wielokrotnych powtórzeń, niekiedy nawet krótkiej rekonwalescencji – zazwyczaj wykonywane dopiero, kiedy kobieta nie karmi już piersią.
Laseroterapia to na przykład koszt od 150 do 400 zł za zabieg. Peeling medyczny, czyli zabieg kwasem glikolowym lub trój-chlorooctowym kosztuje ok. 400-800 zł, a żeby efekty były zadowalające, należy go powtarzać nawet 10 razy. Za mikrodermabrazję zapłacimy około 200 zł za zabieg, a polega ona na ścieraniu warstw naskórka specjalnym aparatem, który dodatkowo pobudza fibroblasty do produkcji kolagenu. Mezoterapia – zabieg polegający na wstrzykiwaniu małych dawek specjalnej substancji leczniczej, kosztuje zaś od 200 do 500 zł.
Powrót do ukochanego bikini
Wiele kobiet właściwie nie wie, czym są problemy z rozstępami. W czasie ciąży nie stosują kosmetyków, nie wykonują masażu, nie ćwiczą, a ich ciała bardzo szybko wracają do świetnej formy po porodzie. Dla większości kobiet rozstępy ciążowe to jednak prawdziwa zmora. Mimo regularnych ćwiczeń, stosowania odpowiedniej diety, testowania coraz to nowszych kremów i balsamów, powrót do ulubionego bikini często jest trudny. Pozostaje nam zatem tylko mieć nadzieję, że niebawem zostanie wynaleziony preparat, który całkowicie będzie zapobiegał powstawaniu rozstępów.
Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.
Wasze komentarze:
Ja w czasie ciąży chcąc zapobiec powstawaniu rozstępów zwróciłam uwagę przede wszystkim na dietę - gdyż powinna być urozmaicona i bogata w składniki odżywcze, zwłaszcza w cynk (występuje w ostrygach, chudym mięsie, rybach, pestkach dyni). Cynk dodatkowo dobrze wpływa na prawidłowy rozwój dziecka.
Rozstepy - to tragedia! Ja teraz mam straszne. Powstaly mi po porodzie i co gorsze na brzuchu i w niektorych miejscach w okolicach ramion! Jestem zalamana. Do tego znacznie przytylam po porodzie.
Ja mam to szczescie ,ze ciaza nie pozostawila mi pamiatki w postaci rozstepow choc przytylam wtedy 16 kg. Moze dlatego ,ze staralam sie natluszczac brzuch i piersi kremami albo oliwka dla niemowlat. Zabka300 polecam ci zastosowanie kremow na istniejace rozstepy /np.reduce serum firmy pharmacy/Niestety sa dosc drogie i trzeba troche poczekac na efekt.
Ja niestety po ciazy mam okropne rozstepy. Czesciowo poradzilam sobie z nimi kremem z masci perlowa firmy No-Scar. Dodatkowo troche mi to uelastycznilo skore. Wiec i tak jest juz lepiej.
Rozstepy to rzeczywiscie paskudna sprawa. Najgorsze ,ze ani dieta ani kremy czasem nic nie pomoga.Co wcale nie oznacza,ze trzeba sobie odpuscic i nic nie robic .
U mnie, mimo codziennego smarowania się od 1 miesiąca ciąży kremami i oliwkami, niestety zaczęły pojawiać się rozstępy:( na razie brzuszek jest czysty, ale na prawej piersi są już 4, a i na lewej zaczęłam zauważać pierwsze oznaki ich bytności. A dodam, że za 4 dni zaczynam 25 tydzień i od początku ciąży przytyłam 3 kilo. Predyspozycji genetycznych też nie mam, bo żadna kobieta u mnie w rodzinie nie narzeka na ten problem. Więc nie ma reguły. Dalej smaruję się wieczorem 20 min Fissanem, rano Perfecta mama, a i czasem w dzień mi się przypomni to oliwką dla dzieci. Mam jedynie nadzieję, że brzuszek pozostanie nietknięty:)
Jestem w 23 tc i już mam rozstępy na piersiach i dzisiaj zauważyłam pierwszy rozstęp na brzuchu. Jestem załamana bo bardzo o siebie dbam od początku ciąży. Zdrowa dieta, żadnych słodyczy, no i najlepsze kremy, które wcieram kilka razy dziennie. Tak się starałam, a tu... Są białe ale wyczułam je podczas kąpieli, słyszałam że po porodzie zrobią się czerwone, no i jeszcze tyle czasu do rozwiązania... Boje się postępów. No ale co więcej mogę zrobić?
Mój sposób na rozstepy ( zapobieganiu im) to zwykła płynna parafina z apteki ( Na zaparcia) na pół ze spirytusem , przed każdym smarowaniem mocno wstrzaśnięte ponieważ jak stoi to się rozdziela- parafina natłuszcza spirytus rozgrzewa. Sprawdzone po pierwszej ciąży i teraz jestem w 7 miesiacu i tez działa a mam tym razem większy brzuch. polecam kosztuje grosze a starcza na długo
Nata- z tego co wiem to brzucha w ciazy nie mozna rozgrzewac to jak mozna smarowac brzuch spirytusem, nawet pol na pol z parafiną? To mzoe zaszkodzic dziecku.
Witam wszystkich.
Nata mnie tez zastanawia ten spirytus. O ile parafina nie zaszkodzi to raczej ze spirytusem byla bym w ciazy ostrozna.Ciekawe co by na to powiedzial lekarz?
Pozdrawiam .Ela.
Ale bzdura jestem kosmetyczka juz od 8-9 lat idziewczyny nie stosujcie wszystkiego co pisza w internecie kiedy skora zaczyna pekac i pojawia sie rozstepy czerwone-fioletowe,sinawe to bron boze zadnych peelingów zadnych masażów ponieważ sa to nowe rozstępy i im bardziej bedziemy po nich stosowac masaze badz peelingi bedzie to wygladalo jeszce gorzej i sie zrobią głębsze,bo przy takich zabiegach jak masaz czy peeling na swieze rozstępy pomagamy im w zwiekszaniu sie i jeszce bardziej w rozciąganiu skóry. Polecam kremy jesli są to siwieze rozstepy to kremy natłuszczające ujędrniajace zapobiegające rozstępom...wiadomo ze nawet jak nie mamy rozstępow a codziennie stosujemy nawilzenie ciala to i tak mogą sie pojawic juz takie nasze cialo. Natomiast jak juz mamy te rozstępy na prawde uda sie do dobrej kosmetyczki-podkreslam do dobrej co specjalnymi aparatami mozna wypłycic rozstępy i staja sie one mniej widoczne. albo do chirurga co również poleci nam różnego rodzaju zabiegi.
wIADOMO JAK COS CHCESZ MIEC DOBZRE ZROBIONE A TYMBARDZIEJ JESLI CHODZI O ROZSTEPY TO PROFESJONALNA KOSMETYCZKA BADZ PROFESJONALNA KLINIKA CHIRURGICZNA I DOSC GRUBY PORTFEL BO ZA MALA KASE I KREMAMY ITP...NIC NIE ZROBICIE.POZDRAWIAM. A I JA MIALAM TAK SAMO WIEM Z WLASNEGO DOSWIADCZENIA.POZDRAWIAM' to więcej niż 1000 znaków
Nie ma to jak "dobra" reklama Karolina. Na szczęscie nie wszystkie kobiety mają rozstępy. Nie stosuję żadnych specyfików i zero rozstępów.
Dziewczyny, a ja z mojego doświadczenia polecę Wam "Kolagen Naturalny" Inventia - silver. Co prawda nie jest on tani 100ml kosztuje ponad 200zł, ale jest bardzo wydajny, wciera się kilka kropli na wilgotną skórę i jakie efekty! Na mnie naprawdę działa. W pierwszej ciąży smarowałam tylko brzuch, pośladki, uda i nie miałam ani jednego rozstępu, natomiast zapomniałam o piersiach i tam się trochę pojawiły, dopiero po ok roku czasu codziennego smarowania tym kolagenem i kremami stały się prawie niewidoczne. Teraz w drugiej ciąży smaruję wszystko i na razie spokój nie mam ani śladu zobaczymy do końca ciąży jak to będzie, na razie jestem w 17 tyg, i jest super! Dodam ze oprócz kolagenu stosuję Ziajkę mamma mia i z Roosmana taki rózowy krem na rozstępy dla kobiet w ciąży i od czasu do czasu zwykłą oliwkę dla dzieci. Pozdrawiam wszystkie mamusie :)
Ja używam DermaRollera. Jestem bardzo zadowolona z efektów. Polecam!
Mnie również masaże pomogły, żadne drogie kremy i żale nie skutkowały.
Na szczęście nie mam rozstępów, choć to druga moja ciąża i 30 tydzień. Zgadzam się, że jest to głównie kwestia genów-ani moja mama, ani babcia nie miały z tym nigdy problemów, choć urodziły po kilkoro dzieci (babica urodziła 9 i nie dorobiła się ani jednego rozstępu, tylko troche zwiotczała jej skóra). Mnóstwo moich koleżanek w dobrej wierze smarowało się różnymi specyfikami, często koszmarnie drogimi - na daremno. Myślę, że nie ma sensu się tym przejmować w czasie ciąży, bo jeśli rozstępy mają się pojawić, to się pojawią. Po urodzeniu dziecka natomiast warto zacząć stosować lecznicze maści i preparaty na blizny (np. contratubex, maść z vit.A, itp.) albo zainwestować w zabiegi chemiczne. Podrawiam wszystkie mamy :)
Boję się rozstępów:( Jestem w 25 tygodniu i przytyłam 2 kg, może już więcej nie przytyję, a to zapobiegnie? rozstępom. Czy się nie mylę?
Hm... w 10-tym miesiacu ciazy mialam ogromny brzuch. Uzywalam kremu Nivea. Nie mam zadnych rozstepow po ciazy. Najwieksze znaczenie maja geny. Nie wierze z magie kosmetykow.
Najpopularniejsze artykuły
-
Nietypowe dolegliwości w ciąży
Lista dolegliwości ciążowych jest bardzo długa....
-
Sauna i solarium – co wolno przyszłej mamie
Jak wiadomo, każda decyzja podjęta przez przyszła...
-
Zadbaj o swoje ciało w ciąży
Ciąża - z jednej strony niezwykle ważny i piękny...
-
Zmiany zachodzące w narządach płciowych
Ciąża to czas wielkich zmian. Zmian zachodzących...
-
Krwawienie z nosa w ciąży
W czasie ciąży w ciele kobiety zachodzi wiele...
-
Piękne paznokcie przyszłej mamy – w czym tkwi ich sekret?
Czy wiedziałyście, że kobietom, które oczekują...
Forum
- +2 dni Konkurs bezinteresowna miłośc
- +4 dni ciąża pozamaciczna a miesiączk...
- +5 dni Waga w II trymestrze?
- +6 dni Spodnie ciążowe
- +6 dni Starajmy się razem cz.1


