Rozszerzanie diety dziecka metodą BLW – na czym polega?

autor: Agnieszka Kęsek , 2014-06-19
Rozszerzanie diety dziecka metodą BLW – na czym polega?
BLW, czyli Baby Led Weaning to rozszerzanie diety dziecka o pokarmy stałe, z tym, że cały proces kontroluje sam maluch. Etap papek i karmienie dziecka łyżeczką zostaje niejako ominięty, od razu przechodzi się do pokarmów stałych. Dzięki BLW dziecko krok po kroku usamodzielnia się. Kiedy i jak zacząć bezpiecznie wprowadzać tę metodę? Jakie są jej zalety i wady?

Najważniejsze fakty o BLW

Baby Led Weaning, czyli rozszerzanie diety "prowadzone" przez dziecko. Nie przechodzi się więc do miksowanych lub słoiczkowych papek i (często dość uciążliwego) karmienia łyżeczką, ale wprost do stałych pokarmów - warzyw, mięsa itp. To metoda bardzo prosta i intuicyjna - nie obchodzą nas tabelki co i kiedy wprowadzać do żywienia dziecka. To maluch decyduje o tym, w jakim tempie będzie poznawał nowe smaki. Je też samodzielnie, BLW wyklucza karmienie przez rodzica (oczywiście poza karmieniem piersią).

Zalety BLW

  • Rozwija zmysły dziecka - smak, powonienie, dotyk, wzrok. Stałe jedzenie ma różną konsystencję, kolory, ciekawe kształty - dziecko wszystkie je poznaje, a to ważny etap jego rozwoju. Jest to przeciwstawiane papkom, które podaje się maluchowi łyżeczką. Przy BLW dziecko może dotknąć jedzenia, powąchać, poznać je, a dopiero potem włożyć do buzi (albo i nie).
  • Polepsza koordynację ruchową - malec musi trafić jedzeniem do buzi, co poprawia koordynację ręka-oko.
  • Koniec z kapryszeniem przy jedzeniu - dzieci karmione według zasad BLW jedzą to, co chcą (oczywiście w granicach rozsądku - tylko zdrowe posiłki) i tyle, ile chcą więc znika problem kaprysów. Takie maluchy jedzą także chętniej i uczą się decydować o swoich posiłkach.
  • Zdrowie - nie tylko dla dziecka, ale i całej rodziny. Podajemy maluchowi tylko zdrowe, wartościowe pokarmy więc cała rodzina także je zdrowo. Gotować możemy raz - a nie osobno dla dziecka i osobno dla całej reszty.
  • Oszczędność - nie wydajemy pieniędzy na słoiczki.
  • Nie zmuszamy malucha do jedzenia - dzięki temu kojarzy mu się ono pozytywnie, jest miłym przeżyciem.

Wady BLW

  • Uciążliwość - dziecko na początku przygody z BLW robi bardzo duży bałagan. Jedzenie często jest wszędzie - na maluchu, mamie, na podłodze wokoło. Jedna z użytkowniczek forum internetowego pisze*: (...) najgorsze jest SPRZĄTANIE i mycie potomka po każdym posiłku, przebieranie po każdym posiłku, zapieranie ubranek po każdym posiłku.
  • Zakrztuszenie - co prawda dziecko, które już siedzi (a także jeśli rodzice cały czas kontrolują sytuację) jest na nie mniej narażone, ale jednak maluch jedzący stałe pokarmy zawsze stanowi pewne ryzyko.
  • Sytość - niektóre mamy obawiają się, czy dziecko nie będzie głodne. W wypadku takich wątpliwości warto zawsze skonsultować się z lekarzem.

Kiedy wprowadzić?

Granica, jaką zakłada się przy wprowadzaniu BLW to najwcześniej szósty miesiąc życia dziecka. Maluch musi potrafić już samodzielnie i stabilnie siedzieć, a także chwytać. Organizm jest już także gotowy na przyjmowanie pokarmów innych niż mleko matki. Warto obserwować dziecko i wychwycić moment, w którym zaczyna interesować się „dorosłym" jedzeniem.

Jak zacząć?

Stałe pokarmy do diety dziecka należy wprowadzać powoli, stopniowo. Na początku nie można zakładać, że nasz maluch zje od razu wszystko, co mu podsuniemy pod nos. To bardziej zapoznawanie się ze stałym jedzeniem - poznawanie jego struktur, zapachów, smaków poprzez lizanie, ssanie, żucie.

Uwaga: początkowo mleko to w dalszym ciągu podstawa (do około pierwszego roku życia, choć odstawienie od piersi to oczywiście indywidualna sprawa), a stałe jedzenie jest tylko dodatkiem.

Bezpieczeństwo Baby Led Weaning

Zawsze, kiedy wspominana jest metoda BLW pojawiają się pytania o jej bezpieczeństwo. Przede wszystkim nie warto niczego próbować na własną rękę, bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem. Aby metoda BLW była bezpieczna, dziecko musi być zdrowe. Ważne też, aby nie było zbyt małe kiedy wprowadzimy tę metodę. Oczywiście także samo jedzenie musi być odpowiednie - zdrowe, czyli np. nie smażone, a gotowane. Warto też przemyśleć jego konsystencję, sucharki u półrocznego dziecka nie wchodzą raczej w grę. Zdrowy rozsądek będzie najlepszym doradcą.
Uwaga na tzw. „zdradliwą trójcę", czyli banana, marchewkę i jabłko. Zwraca na nią uwagę forumowiczka o pseudonimie mrs.t i doradza, jak sobie poradzić z tymi trzema produktami:

  • marchewka niby ugotowana, miękka, ale jędrna i sprężysta i śliska, hula po buzi aż w końcu wpadnie nie tam gdzie trzeba
  • jabłko: kruche, ciężko zgnieść dziąsłami, twarde, nie rozpływa się w ustach, jednocześnie, zwłaszcza jak maluch ma ząbki - łatwo odgryźć kawałek który poleci nie tam gdzie trzeba. Jak sobie radzić? Zmiękczyć jabłko w mikrofali, na parze lub w maleńkiej ilości wody. PODAWAĆ W CALOŚCI, nigdy w ćwiartkach.
  • banan: włożony do buzi robi się śliski - nie może dziecko go 'złapać', albo odgryzie za duży kawał... Jak sobie poradzić? Do rączki można dać częściowo nie obrany, i musi być super dojrzały (wręcz brązowawa skórka) i mięciutki, rozpływający sie w ustach.

Problemy z BLW

Na forach internetowych trwają dyskusje na temat Baby Led Weaning. Niektóre kobiety mają problem z tą metodą - wprowadziły ją i wszystko idzie dobrze, ale nie jest to akceptowane przez partnera, a nawet lekarza dziecka. Użytkowniczka o pseudonimie jurba pisze: Moje dziecko rozwija się prawidłowo, jest radosne, moim zdaniem - chętnie je. Ale to tylko moje zdanie. Mąż, i trzecia niania z kolei (poprzednie zwolnione ze względu na krytykę moich metod wychowawczych, w tym metody karmienia dziecka) uważają inaczej. Kobieta otrzymuje mnóstwo wsparcia i rady, aby dalej trzymała się BLW i nie dała przekonać otoczeniu do porzucenia tej metody.

Znajdują się także osoby, które miały złe doświadczenia, jedna z Pań przytacza przykład swojej koleżanki: Dziecko mojej znajomej, która stosowała tylko BLW i KP (karmienie piersią - przyp. aut) nie zaskoczyło z jedzeniem i w wieku roku jadło głównie mleko z piersi. Owszem, pobawiło się jedzeniem, zjadło po trochu, ale to mleko z piersi traktowało jako posiłek. Dziewczyna miała niezły problem i psioczyła na czym świat stoi, że dała się zwieść tej modzie na BLW, bo chciała wrócić do pracy, a dziecko mało co lubiło.

*cytaty za forum.gazeta.pl

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

Brak komentarzy.

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55