Seks podczas karmienia piersią

autor: Agata Cygan , 2017-01-09
Seks podczas karmienia piersią
Kiedy świeżo upieczonym rodzicom udaje się wreszcie złapać oddech, zaczynają myśleć o przywróceniu życia seksualnego na dawne tory. Niestety, nie zawsze jest to łatwe. Szczególnie, jeśli mama karmi niemowlę piersią.

To, kiedy świeżo upieczona mama będzie gotowa na zbliżenie, zależy od wielu czynników: rodzaju i przebiegu porodu (np. konieczność nacięcia krocza, sposób gojenia się rany), gotowości psychicznej, ogólnego samopoczucia czy nawet tego, jak radzi sobie z obowiązkami związanymi z maleństwem. Warto jednak wiedzieć, że nawet, kiedy mama czuje się w pełni gotowa - i fizycznie i psychicznie na powrót do współżycia, łatwo nie będzie. Co należy wiedzieć o seksie w czasie laktacji?

Problem z libido

Matka natura robi wszystko, by zadbać o przetrwanie gatunku. W okresie laktacji kobieca ochota na zbliżenia często jest silnie ograniczona - mama "powinna" przecież w pełni poświęcić się maluszkowi! Prolaktyna - hormon, dzięki któremu kobiece piersi są w stanie produkować mleko, działa także mocno na innych polach: hamuje owulację po to, by kolejna ciąża nie nastąpiła zbyt szybko. To świetnie - można by powiedzieć. Tyle, że kobieta, która nie jajeczkuje, ma jednocześnie obniżone libido... Niestety, to jeszcze nie wszystko - w czasie laktacji obniżeniu ulega także poziom testosteronu, który odpowiada m.in. za ochotę na seks (także u kobiet!) Na szczęście nie ma żadnej reguły - wiele świeżo upieczonych mam nie zważa na hormonalne hamulce i wbrew teorii - wcale nie narzeka na spadek libido.

Problem z antykoncepcją

Na początek powiedzmy sobie jasno - karmienie piersią nie chroni przed ponownym zajściem w ciążę. Nie możemy traktować go jako skutecznego zabezpieczenia przed zapłodnieniem, dlatego też świeżo upieczona mama, która nie chciałaby w najbliższym czasie stać się mamą ponownie, musi pomyśleć o antykoncepcji. Nie ma przeciwwskazań do stosowania prezerwatyw po porodzie, ale jeśli mama woli antykoncepcję hormonalną, musi poprosić swojego lekarza o takie tabletki, które można bezpiecznie stosować w czasie laktacji (z reguły są to środki jednoskładnikowe). Pamiętajmy, by absolutnie nie korzystać z pigułek, które pozostały nam sprzed ciąży - ich składniki mogą przenikać do mleka i zaszkodzić dziecku. W przypadku preparatów stworzonych z myślą o mamach karmiących, nie ma takiego zagrożenia - pigułki są w pełni bezpieczne dla maluszka, a ich skuteczność nie odbiega od tej, jaką obiecują tabletki dwuskładnikowe.

Problem z suchością

Problemem kobiet karmiących często jest suchość pochwy, która - choć na co dzień nie musi dawać się we znaki, w czasie zbliżenia seksualnego doskwiera dość mocno, zamieniając go z przyjemności w przykry obowiązek. Winien temu stanowi rzeczy jest niski poziom estrogenu, charakterystyczny dla okresu laktacji (pod wpływem zahamowanej owulacji, estrogen osiąga bardzo niski poziom - w wyniku tego śluzówka pochwy jest mniej nawilżona). Suchość pochwy nie jest oczywiście przeciwwskazaniem do współżycia, ale sygnałem, że warto zaopatrzyć się w środki nawilżające - globulki, żele oraz miejscowe probiotyki. Pamiętajmy, że suchość pochwy to nie tylko ogromny dyskomfort, ale i zagrożenie - zwiększa ryzyko podrażnień, uszkodzeń mechanicznych oraz infekcji intymnych.

Problem z mlekiem

Może, choć wcale nie musi się pojawić. Niektóre mamy w czasie zbliżenia skarżą się na niekontrolowane wycieki mleka (naturalny, choć nie zawsze obecny skutek działania oksytocyny). Jak sobie z tym poradzić? Założyć seksowny stanik (najlepiej z wkładką laktacyjną), odciągnąć mleko przed zbliżeniem albo - zaakceptować i uznać za nowe doświadczenie w sferze seksualnej. Seksuolodzy twierdzą wręcz, że wielu mężczyzn uznaje to za dodatkowy bodziec seksualny, a psychologowie tłumaczą jako naturalny impuls kojarzony z błogością okresu niemowlęcego. Najlepiej oczywiście przed rozpoczęciem współżycia porozmawiać szczerze z partnerem, poinformować o takiej ewentualności, wyjaśnić swoje obawy i wątpliwości, a następnie razem zadecydować, jak najlepiej zaradzić tej kwestii.

Problem z piersiami

Większe niż zazwyczaj, pełne i zaokrąglone piersi to dla mężczyzn naprawdę silny bodziec erotyczny. Także u wielu kobiet zmiana kształtów na bardziej krągłe i obfite wpływa pozytywnie na poczucie kobiecości, wzmacnia seksapil i zwiększa gotowość do seksualnych igraszek. Niestety, nie zawsze można wykorzystać w pełni korzyści wynikające z laktacji - nabrzmiałe piersi mogą być nadmiernie czułe, bolesne i tkliwe. Do tego pogryzione, bolące brodawki, zatkane kanaliki mleczne, zapalenia, pleśniawki... To jeszcze nie wszystkie możliwe problemy. "Mleczne" piersi dla niektórych kobiet przestają kojarzyć się z seksualnością - na co dzień są przecież "żywicielem" dziecka, maluch tuli się do nich, ssie, dotyka... Czy nie wystarczy tych czułości? Na szczęście problemy te zazwyczaj są tylko chwilowe - mijają po kilku pierwszych tygodniach karmienia, kiedy ilość mleka się stabilizuje, a mamie udaje się zyskać równowagę pomiędzy rolą matki i partnerki.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

Brak komentarzy.

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55