Skłonność do depresji można zaobserwować już u noworodków

autor: Agata Cygan , 2017-05-01
Skłonność do depresji można zaobserwować już u noworodków
O depresji w kontekście noworodków słyszymy dość często. Tyle że najczęściej chodzi o depresję świeżo upieczonych mam. Tymczasem okazuje się, że skłonność do tej choroby można zaobserwować już u noworodków. Czym się objawia?

Takie wnioski płyną z badań przeprowadzonych pod wodzą prof. Cynthi Rogers przez naukowców z Washington University School of Medicine w St. Louis w Stanach Zjednoczonych. Poddali oni wnikliwej obserwacji skany mózgu stworzone przy pomocy funkcjonalnego rezonansu magnetycznego na grupie 65 noworodków, które przyszły na świat najwcześniej w 36. tygodniu ciąży oraz 57 maluszków, które urodziły się przed czasem, a dokładnie przed 30. tygodniem ciąży (w tym wypadku z badaniem czekano do momentu, w którym dziecko miało przyjść na świat zgodnie z wyznaczonym terminem).

Sama obserwacja skanów mózgu to jednak nie wszystko. Kolejny etap badania miał miejsce w czasie, kiedy dzieci ukończyły dwa pierwsze lata życia - wówczas zebrano informacje dotyczące zachowań maluchów oraz ich ewentualnych problemów z emocjami. U ponad 1/3 badanych (27 wcześniaków oraz 17 dzieci urodzonych w terminie) stwierdzono problemy z nastrojami, nadmierną nieśmiałość i wycofanie, lękliwość, lek separacyjny, nasilone skłonności do smutku, a nawet objawy depresji.

Depresja widoczna w mózgu?

Tym, na czym skoncentrowali się naukowcy w dalszej kolejności było sprawdzenie, czy obraz mózgu dziecka, u którego w późniejszym czasie wystąpiły objawy depresji, różni się w istotny sposób od obrazu mózgu dziecka zdrowego. I co ciekawe, zaobserwowano takie różnice. Zostały one zlokalizowane w połączeniach tzw. jądra migdałowatego (struktura, która jest odpowiedzialna za przetwarzanie emocji - szczególnie tych negatywnych, jak np. lęk czy złość) z innymi regionami mózgu. Powstanie zakłóceń w tym obszarze skutkuje zaburzeniami emocjonalnymi i psychicznymi, m.in. problemami z odczytywaniem mimiki twarzy, interpretacją tonu głosu oraz uzewnętrznianiem własnych negatywnych emocji.

To jednak nie wszystko - różne wzorce połączeń ciała migdałowatego z innymi strukturami mózgu mają związek z występowaniem uogólnionego lęku, objawów depresyjnych oraz różnego rodzaju zahamowań w wieku późniejszym. W ten właśnie sposób naukowcy doszli do wniosku, że specyficzny obraz połączeń nerwowych w mózgu dziecka widoczny tuż po jego narodzinach może pomóc przewidywać przyszłe skłonności malca do lęku i depresji (wbrew przewidywaniom - u wcześniaków nie stwierdzono większej częstości występowania tego rodzaju problemów).

Czy depresji można zapobiec?

Zespół naukowców nie poprzestaje na dotychczasowych wnioskach. W planach jest ponowne przebadanie dzieci w kierunku objawów lęków i depresji po ukończeniu przez nie 10 lat. Celem badaczy jest sprawdzenie, czy u badanych nadal utrzymuje się większość zauważonych wcześniej różnic w połączeniach nerwowych w mózgu czy też można zaobserwować jakieś istotne zmiany w tym zakresie.

Sama wiedza to jedno. Najważniejsza jednak wydaje się być odpowiedź na pytanie, czy można ją jakoś rozsądnie wykorzystać, a więc nie dopuścić do tego, by u dzieci z zauważonymi skłonnościami do depresji, owe schorzenie zdążyło się rozwinąć. Jak na razie nie znamy na nie odpowiedzi, ale naukowcy mają nadzieję, że ich dalsze badania pomogą zrozumieć, jakie zmiany w życiu dziecka wpływają na polepszenie lub pogorszenie jego stanu oraz w stworzeniu programów wczesnej interwencji.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

Brak komentarzy.

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55