Strach przed porodem
autor: Paulina Wójtowicz , 2010-09-13
Dlaczego się boimy?
Strach pojawia się w naszych głowach zazwyczaj wtedy, gdy spodziewamy się czegoś nowego, z czym do tej pory nie mieliśmy do czynienia i o czym słyszeliśmy wiele sprzecznych opinii. Tak jest m.in. w przypadku tokofobii - lęku przed ciążą i porodem bądź samym rozwiązaniem. Przed rozpoczęciem starań słyszymy (lub chcemy słyszeć) tylko te pozytywne aspekty ciąży - świadomość noszenia pod sercem nowego życia i radość oczekiwania potrafią dać siłę, by dzielnie znosić wszelkie ciążowe dolegliwości. Im bliżej jednak porodu, tym więcej w nas lęku i niepewności: ile to wszystko będzie trwało, jak będzie wyglądało, czy będzie bardzo bolało, czy dam radę, czy wszystko będzie w porządku? Te obawy są jednak zupełnie naturalne i możliwe do pokonana, a sam strach - do oswojenia.
Ciężarne studia
Dla pierworódek czynnikiem przyprawiającym o największe nerwy (i lęk) jest niewiedza. Większość z nich nasłuchała się nieprzyjemnych opowieści od koleżanek o porodach zabiegowych, nieuprzejmości personelu szpitalnego czy warunkach sanitarnych w placówce, nic więc dziwnego, że przez głowę przechodzą różne myśli. Zamknięcie się na nie niewiele pomoże, należy więc dostarczyć swojemu umysłowi dostatecznej ilości wiedzy na każdy temat, który napawa lękiem. Takie ministudia przyszłej mamy należy zacząć od oddzielenia informacji nieprawdziwych, podsycanych anegdotami i plotkami, od faktycznej wiedzy medycznej. Najpierw dobrze jest wyszukać odpowiednie treści w poradnikach i serwisach internetowych dla ciężarnych i zweryfikować je z lekarzem bądź położną. Warto także poczytać o porodach zabiegowych - cesarskim cięciu, próżnociągu i kleszczach. Choć zdarzają się one rzadko, większość przypadków trudno przewidzieć, a nagła wiadomość o zabiegu w trakcie porodu skutecznie potrafi spiąć i zestresować ciężarną. Już sama wiedza o tym, jakie są poszczególne etapy porodu i jak przebiega sama akcja porodowa zmniejsza lęk. Kolejnym etapem jest szkoła rodzenia - tu przyszła mama ma szansę nauczyć się odpowiedniej metody oddychania, rozróżnienia skurczy przepowiadających od tych faktycznych, poprzedzających poród, co pomoże jej nabyć umiejętność właściwej pracy z własnym ciałem. Poza tym znajomość z położną czy pielęgniarką, obecną podczas ćwiczeń, zaprocentuje na porodówce - zaufana i kompetentna osoba obok daje poczucie bezpieczeństwa i wsparcie w tych trudnych chwilach. A przede wszystkim zmianie powinno ulec nastawienie - ciało kobiety jest zaprojektowane w taki sposób, by dać przestrzeń do rozwoju płodu i urodzić własnymi siłami dziecko. Instynkt i intuicja podpowiedzą więc, co robić.
Szpital – by czuć się jak w domu…
To, jak mama i dziecko będą czuć się w szpitalu zależy nie tylko od czynników zewnętrznych. O ile w pobliżu nie znajduje się tylko jedna placówka, przyszli rodzice mogą i powinni zastanowić się nad miejscem narodzin dziecka już podczas ciąży. Na wstępie dobrze jest przejrzeć ofertę miejskich placówek, poczytać opinie pacjentów, porozmawiać ze znajomymi, którzy korzystali z usług szpitala i koniecznie wybrać się na małe zwiedzanie (taka obserwacja potrafi powiedzieć o szpitalu więcej niż rekomendacje personelu). Warto też rozważyć opcję porodu w prywatnej klinice, gdzie rodzice i dziecko mają zapewnioną profesjonalną opiekę i komfort. Jeszcze przed pierwszymi skurczami dobrze jest mieć gotową wyprawkę do szpitala - nie muszą znajdować się w niej tylko ubrania i środki higieniczne. Ciężarna może zabrać ze sobą także coś, co uprzyjemni jej pobyt w szpitalu - zdjęcie czy mały odtwarzacz muzyki, która ukoi nerwy podczas oczekiwania na odpowiednie rozwarcie. A co najważniejsze, mieć u swego boku kogoś bliskiego - partnera, mamę, przyjaciółkę, kogoś, kto wesprze i pomoże przetrwać ten bolesny, ale pełen radości czas.
Obawy taty
W porodowym ambarasie nie można zapominać o ojcu dziecka. On także martwi się, czy dziecko urodzi się zdrowe, partnerka poradzi sobie z bólem i strachem, a poród odbędzie się bez komplikacji. I choć nie atakują go skurcze i to nie przed nim stoi wielkie wyzwanie urodzenia, lęk potrafi tłumić zdrowy rozsądek. Dlatego tym ważniejsze jest opanowanie i spokój, szczególnie gdy towarzyszy partnerce przy porodzie. Jego postawa z pewnością przyczyni się do sprawnego transportu do szpitala, spokojnego oczekiwania na akcję porodową i efektywnej współpracy ro-dzącej z położnikiem - a to wszystko do większej, bo świadomej radości z przyjścia na świat potomka.
Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.
Wasze komentarze:
Oj tak obaw w ciazy nie brakuje. U jednych pojawiaja sie wraz z wiadomoscia o ciazy u innych troche pozniej a jeszcze inne kobiety zaczynaja sie bac tuz przed porodem. A najgorsze leki nachodza kobiete gdy ciaza jest zagrozona.Dlatego tak wazne miec wtedy w poblizu kogos kto zawsze wesprze i podtrzyma na duchu.
Zawsze boimy sie tego co nowe ,nieznane a ciaza i porod dla kobiety rodzacej po raz pierwszy wlasnie czyms takim sa. Z drugiej strony gdy mamy przykre doswiadczenia z wczesniejszego lub wczesniejszych porodow martwimy sie by sytuacja sie nie powtorzyla. Tak czy tak zmratwien i obaw nie brak.
Witam wszystkich.
W pierwszej ciazy balam sie bo nie wiedzialam co mnie czeka. W drugiej bo juz wiedzialm a w trreciej to juz nawet nie bylo czasu na myslenie bo zbyt duzo bylo pracy przy wczesniejszych pociechach.
Pozdrawiam.Ela.
Witam.
Ja jeszcze slubu nie mam a juz tyle sie nasluchalam na temat porodow kolezanek ,ze jak sama bede w ciazy to tez sie bede bala.
Kinga
Boję się porodu, chyba głównie dlatego że będę miała cesarkę, moja pierwsza operacja w życiu i pierwsze takie znieczulenie. Mam sporego stracha, ale jak już zaszłam w ciążę to wyjścia nie ma.
Najpopularniejsze artykuły
-
Z walizką do szpitala...
"Nie mogłam doczekać się porodu i dlatego walizkę...
-
Syndrom wicia gniazda – przygotowania
Być może nie każdy w to wierzy, jednak na kilka...
-
Stołek porodowy, piłka położnicza, worek sako, czyli porodowe akcesoria bez tajemnic
„Dziewczyny – wstyd się przyznać, nie chodziłam...
-
Przyj i pamiętaj o swoich prawach!
Termin porodu tuż, tuż... Szpital wybrany. Torba...
-
Kiedy maluch się spóźnia, a mama traci cierpliwość...
Przewidywany termin porodu już minął, a Ty wciąż...
-
Wyprawka do szpitala
Co spakować do tzw. wyprawki do szpitala, żeby...
Forum
- +1 dzień czy moge zajsc w ciaze??
- +1 dzień Można pić zioła w ciąży?
- +1 dzień Witam
- +2 dni wasz wiek w ciazy
- +3 dni Ciążowe zachcianki?


