Świat z punktu widzenia dziecka

autor: Aleksandra Budner , 2009-08-03
Świat z punktu widzenia dziecka
Od samego początku twoje dziecko widzi, czuje, reaguje na bodźce i chce nawiązać z wami kontakt. Nie ma wątpliwości, że chodzi o osobę w całym tego słowa znaczeniu. Ta mała istotka już od pierwszych chwil próbuje przekazać coś swoim rodzicom, tylko jej umiejętności nie są jeszcze zbyt dobrze opanowane - dlatego też zrozumienie intencji maleństwa jest niekiedy bardzo trudne.

Od lat 70. XX wieku wiedza na temat świata niemowląt znacznie się poszerzyła. Sławni uczeni, lekarze, badacze wychwytywali ważne elementy zachowań dzieci i tworzyli niezwykle przydatne w tej kwestii teorie. T. Berry Brazelton, amerykański pediatra, sprecyzował skalę zachowań noworodka w zależności od obecności i braku przy nim matki. Napisał na ten temat mnóstwo książek i publikacji. Przykład ten pokazuje, że śledzenie zachowań maleństwa jest niezwykle przydatne w jego wychowaniu, a poznanie rzeczywistości widzianej jego oczami - bardzo ważne w kształtowaniu wzajemnych relacji i współodczuwaniu. Zdolności malutkiego dziecka mogą niektórych wprawić w zadziwienie. Jedne jego zmysły są bardziej rozwinięte, inne mniej. W miarę upływu czasu jednak wszystkie dochodzą do perfekcji i skutecznie spełniają swoje funkcje.

Mamo, nie widzę cię zbyt dobrze

Może nie wszyscy o tym wiedzą, ale zaraz po urodzeniu niemowlę dostrzega przedmioty i kształty odległe tylko o 20–30 cm. Nowy świat wcale nie jest dla niego taki kolorowy, wręcz przeciwnie - nie odróżnia barw, a jedynie kontrasty i grę świateł. Rzeczywistość jest dla niego aktualnie czarno-biała. Wzrok takiego dziecka wyostrza się z każdym dniem, jednak dopiero po roku osiągnie doskonałość. By móc najlepiej się z nim porozumieć, należy trzymać je w odpowiedniej odległości i mówić do niego łagodnym głosem. To najbardziej komfortowe dla niego położenie.

Mów do mnie jeszcze...

Noworodek znacznie lepiej słyszy niż widzi. Doskonale wie, skąd pochodzą dźwięki, rozpoznaje osoby po głosie. Nadal jednak nie jest w stanie wszystkich ich rozróżnić. Przy spokojnej muzyce wycisza się i odpoczywa. Początkowo to właśnie słuch pozwala mu nawiązywać kontakt z otoczeniem. Gdy usłyszy dźwięk, zwykle reaguje na niego grymasem, uśmiechem lub gestem. Zdarzają się także próby mówienia, które przybierają formę nieartykułowanych, często zabawnych dźwięków.

Och, jak ja uwielbiam te przytulanki i pieszczoty!

Chcesz okazać swojemu maleństwu uczucie? Zacznij od dotyku, na który niemowlak jest niezwykle wrażliwy. Zarówno czułe pieszczoty, jak również gwałtowne ruchy są bardzo szybko przez nie odczytywane. Doskonale wie, kiedy dotyk jest łagodny, delikatny i jakie uczucia się z tym wiążą. W twoich ramionach czuje się bezpieczny i kochany.

Niemowlę samo poznaje otoczenie. Dotyka różnych przedmiotów, części ciała i w taki sposób uczy się poznawać otoczenie.

To jedzonko jest pyszne...

Najprawdopodobniej już od pierwszych chwil życia dziecko potrafi odróżniać smaki i zapachy. Po kilku miesiącach można łatwo to dostrzec, wzbogacając jego posiłki o nowe produkty. Kiedy się krzywi, znaczy zwykle, że coś mu nie smakuje, uśmiech natomiast może świadczyć o bardzo pozytywnym nastawieniu do nowego smaku. Jest prawie pewne, że twoje maleństwo będzie gustować w tym, co słodkie, tak jest w większości przypadków. Po jego mimice można również ocenić zapachy docierające do nozdrzy. Malec doskonale potrafi odróżnić te „dobre” od tych nieprzyjemnych.

Ciekawe świata...

Zrazu, po porodzie, dziecko jest bardzo zmęczone - tak samo jak jego matka, dlatego kontakt z nim może być nieco utrudniony. Niektórzy specjaliści twierdzą, że maleństwo już w trzeciej dobie po urodzeniu jest w stanie odróżnić głos mamy. Inni piszą, że następuje to dopiero po miesiącu. Później przychodzi kolej na zapoznanie się z jej zapachem. Co do tych teorii opinie mogą być sprzeczne, trudno bowiem wyjaśnić, jak szybko noworodek otwiera się na stymulację z zewnątrz. Nie można stwierdzić, że od pierwszych dni dokładnie rozpoznaje głos i wygląd matki. A jednak na swój sposób ją poznaje. Jest to identyfikacja oparta na wielu elementach (głos, zapach, ruchy, gesty, dotyk i inne). Dodatkowo pewne jest, że dziecko odczuwa, jakie nastawienie mają do niego otaczające osoby. Zdaje sobie sprawę z panującego klimatu i jest w stanie te odczucia zachować w pamięci. Dlatego tak ważne jest okazanie malcowi swojego zainteresowania i czułości już od początku jego wędrówki po świecie.

Świat widziany oczami dziecka jest zupełnie różny od tego, jaki postrzegamy my, dorośli. Z czasem dopiero zacznie się klarować i urzeczywistniać. Dziecko może w tym okresie obserwować na własne sposoby otaczających go ludzi, zwierzęta, przedmioty. Wraz z upływem czasu zacznie je rozróżniać, poznawać, wyrażać swoje zadowolenie z kontaktów z nimi. Na to wszystko potrzeba dni i miesięcy, choć zmysły noworodka działają już od narodzin. Jego zdolności percepcji i adaptacji są dużo większe, niż sądzono jeszcze 50 lat temu - i cały czas się doskonalą. Zrozumienie zadziwiających zdolności dziecka dostarczy właściwego obrazu jego maleńkiego świata i zbuduje między wami więzi, które będą silniejsze z każdym dniem.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

renia
2009-10-17

Budowanie wiezi z dzieckiem w zasadzie zaczyna sie od pojawienia w brzuszku mamy. Przeciez juz tam slyszy jej glos,bicie serca.A kiedy sie urodzi z kazdym dniem tylko ta wiez umacniamy.

renia
domi
2009-11-03

Nie wyobrazam sobie dnia bez przytulania i wycalowania mojego synka. Kazda wolna chwile staram sie mu poswiecic.Bo bycie z dzieckiem to nie tylko przebywanie z nim w domu ale przede wszystkim czas jaki mu poswiecamy.Sa to tak piekne i niepowtarzalne chwile,ze warto je pielegnowac i sie nimi cieszyc.

domi
Iwisia
2010-02-21

Ja także codziennie muszę wycałować dookoła moje synka. Uczę go bardzo miłości. Na szczęście szybko się oswaja w obcym towarzystwie (dla niego obcym, a normalnie to np. ciocia, wujek).

Iwisia
ela
2010-09-15

Witam wszystkich.
Widze ,ze nie stanowie wyjatku bo ja wlasnie rozpoczynam dzien od przytulania i buziakow. I to od najstarszej do najmlodszej pociechy. Kazde moje dziecko musi z rana uslyszec Kocham Cie i dostac buziaka. Ale nie sa to czynnosci wykonywane automatycznie ale potrzeba plynaca z serca.Zreszta dzieci potrafia wyczuc czy to co robimy jest szczere .
Pozdrawiam .Ela.

~ela

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55