Test owulacyjny pomaga zajść w ciążę

autor: Monika Szostek-Kwapień , 2010-04-01
Test owulacyjny pomaga zajść w ciążę
Kobieta jest płodna tylko przez 4% swojego życia. Owulację łatwo jest zaś stwierdzić po fakcie – od owulacji do końca cyklu (czyli początku miesiączki) mija zazwyczaj około 14 dni. Dlatego – głównie z myślą o parach starających się o dziecko – stworzono testy owulacyjne. Przypominają one nieco testy ciążowe, a ich zadaniem jest wykrycie w moczu hormonu LH, którego stężenie znacznie wzrasta na 24-36 godzin przed jajeczkowaniem. Tak dokładne określenie dnia owulacji jest bardzo przydatne dla par, które planują zajść w ciążę.

Jak to działa?

Działanie testu owulacyjnego jest bardzo proste – polega na wykryciu w moczu hormonu luteinizującego LH, którego stężenie znacząco wzrasta na 24-36 godzin przed jajeczkowaniem. Nawet jedna kropla moczu wystarcza, aby wykryć stężenie LH.

Działanie testu owulacyjnego jest bardzo proste – polega na wykryciu w moczu hormonu luteinizującego LH, którego stężenie znacząco wzrasta na 24-36 godzin przed jajeczkowaniem.

Badanie zaleca się przeprowadzać wieczorem – wtedy poziom hormonu LH jest najwyższy w ciągu całej doby. W zależności od rodzaju testu, należy postępować zgodnie z instrukcją producenta dołączoną do opakowania. Wynik uzyskuje się po ok. 5 minutach. Oczywiście, najczęściej dla określenia dokładnego dnia owulacji wykonuje się wiele testów – czas, w którym hormon LH ma wysokie stężenie jest bowiem dość krótki.

Co ważne, zanim zdecydujemy się na stosowanie testów owulacyjnych, należy dokładnie obserwować własne cykle. Znajomość średniej długości cyklu miesięcznego pozwoli – zgodnie z tabelą i instruktażem zawartym w ulotce informacyjnej – wykonać test w najbardziej optymalnych dla nas dniach cyklu.

Rodzaje testów owulacyjnych

Testy owulacyjne – podobnie jak testy ciążowe – dostępne są w trzech rodzajach i można je kupić w aptekach bez recepty:

  • paskowe – zwykle najtańsze spośród testów owulacyjnych; pasek testu wkłada się do sterylnego pojemnika z moczem,
  • strumieniowe (tzw. „pałeczki”, „flamastry”) – końcówkę absorbującą podkłada się pod strumień moczu,
  • płytkowe – dają szybki wynik, są łatwe i higieniczne w użyciu; mocz nabiera się do specjalnej pipetki, aby odmierzyć odpowiednią jego ilość.

Inne metody wykrywania owulacji

Testy owulacyjne pojawiły się na rynku stosunkowo niedawno, a od lat znane są przecież i stosowane przez wiele par naturalne metody ustalania owulacji. Codzienny pomiar temperatury ciała, badanie właściwości śluzu czy – bardziej skomplikowane – badanie oporności elektrycznej śliny oraz badanie sposobu krystalizacji śliny lub śluzu metodą optyczną również pozwalają oszacować moment owulacji. Należy jednak pamiętać, że tego typu sposoby wykrywania jajeczkowania są pod wieloma względami zawodne, bo na wynik badania może wpływać wiele czynników.

Metoda termiczna

Metoda termiczna polega na codziennym mierzeniu temperatury ciała. Bardzo ważne jest, aby pomiary prowadzić codziennie. Temperaturę można mierzyć w pochwie, w ustach lub po prostu pod pachą – jeśli jednak zdecydujemy się na konkretny sposób pomiarów, należy się go zawsze trzymać. Wyniki zapisujemy i analizujemy.

Spadek temperatury świadczący o owulacji nie zawsze jest jednak zauważalny, a wzrost łatwo pomylić na przykład z lekkim przeziębieniem.

W pierwszej połowie cyklu temperatura zazwyczaj wynosi ok. 36,6 stopni Celsjusza. Przed owulacją temperatura spada o około 2-3 kreski (do ok. 36,3-36,4 stopni Celsjusza), a po owulacji znowu podnosi się o 3-4 kreski (36,9-37,2 stopnie Celsjusza). Powstały nawet specjalne testery, które wykorzystują fakt, że temperatura ciała wzrasta tuż po owulacji. Są to nowoczesne termometry połączone z procesorem, który zapamiętuje dane, automatyczne porównuje wyniki różnych cykli i sygnalizuje fazę płodną. Spadek temperatury świadczący o owulacji nie zawsze jest jednak zauważalny, a wzrost łatwo pomylić na przykład z lekkim przeziębieniem.

Metoda oceny śluzu

Śluz wydzielany w szyjce macicy i pochwie zmienia swoje właściwości w zależności od fazy cyklu. Tuż przed jajeczkowaniem i zaraz po nim możemy zaobserwować największą jego ilość – są to tzw. dni mokre. Wtedy śluz jest lepki, wodnisty, jasny, przejrzysty, przypomina surowe jajko, a im dłuższą nitkę śluzu jesteśmy w stanie rozciągnąć między placami, tym bliżej owulacji. Po owulacji śluz staje się zaś białawy i mętny.

Test, obserwacja śluzu czy mierzenie temperatury?

Włoscy badacze przeprowadzili szereg badań, mających na celu określenie skuteczności testów owulacyjnych. Wyniki tych badań dowodzą, że testery LH są dużo bardziej skuteczne niż metody obserwacji śluzu szyjkowego czy też mierzenie temperatury. Nie oznacza to jednak, że w czasie starań o dziecko powinniśmy zrezygnować z tych tradycyjnych metod wykrywania owulacji. Codzienna obserwacja własnego ciała i znajomość cyklu są bowiem bardzo ważne dla każdej kobiety – nie tylko w czasie próby zajścia w ciążę.

Testy owulacyjne to nie antykoncepcja

Pamiętajmy – testów owulacyjnych nie powinno się stosować jako metody antykoncepcji. Tego typu testom przyświeca zupełnie inny cel – ich zadaniem jest ułatwienie planowania ciąży dla par, które starają się o dziecko bądź mają problemy z płodnością. My zaś zachęcamy do skorzystania z naszego kalkulatora dni płodnych – obliczy on i pokaże w kalendarzu najbliższy termin, w którym prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest największe.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

najcia
2010-04-01

Ja niestety nie mam dobrego zdania o testach owulacyjnych. Moim zdaniem nie należy im zbytnio ufać. Starając się o dzidziusia korzystałam z nich, wynik był ZAWSZE negatywny, co miało wskazywać na cykle bezowulacyjne. Jakie było moje zdziwienie i ogromna radość gdy okazało się, że jednak miałam owulację i jestem w ciąży:):):)

~najcia
renia
2010-04-08

Tez wydaje mi sie ,ze testy nie daja 100% pewnosci ale mozna je uzywac jako dodatkowa kontrola owulacji.Na szczescie nie musialam korzystac z badania temperatury i mierzenia sluzu bo wydaje mi sie to dosc uciazliwe. Jednak wiem ,ze kobieta starajaca sie o dziecko zrobi wszystko by je miec.A temperatura i sluz to czesto poczatek dlugiej drogi do upragnionego malenstwa.

renia
symbiosis11
2010-04-09

Jeszcze nigdy wczesniej nie slyszalam o testach owulacyjnych. Bede musiala skorzystac :)

symbiosis11
zabka300
2010-04-09

Ja jedynie korzystalam z metody oceny sluzu. Z testow LH nie korzystalam.

zabka300
Iwisia
2010-04-09

Ja na szczęście nie musiałam z nich korzystać.

Iwisia
domi
2010-04-10

Zdecydowanie zrobienie testu nikomu nie zaszkodzi a jesli tylko pomoze to super.Ja tez na szczescie nie musialam korzystac z tego rodzaju testow ale jesli zaszla by taka koniecznosc to pewnie bym sprobowala.

domi
ela
2010-05-25

Witam wszystkich.
Nigdy nie slyszalam o testach owulacyjnych .Moze dlatego,ze nie bylo mi to potrzebne. Na szczescie dzieciaki pojawialy sie na swiecie bez specjalnych badan i przygotowan.
Najcia to wspaniale.
Pozdrawiam. Ela.

~ela
michalina
2010-08-24

witam.ja staram sie o dziecko juz 8 miesiac z testow owulacyjnych korzystalam 2 razy...mialam pozytywny wynik....no ale nic...nie wiem co juz myslec...

~michalina
kinga
2010-09-08

Witam.
Michalina przede wszystkim nie wolno sie poddawac i do konca wierzyc testom. Swietnym tego przykladem jest Najcia. Trzymam kciuki za powodzenie staran.
Kinga

~kinga

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55