Uszczypliwy bocian – o znamionach u dzieci

autor: Paulina Wójtowicz , 2010-09-06
Uszczypliwy bocian – o znamionach u dzieci
Wydawać by się mogło, że niektóre znamiona, np. pieprzyki pojawiają się niezauważenie z wiekiem. Inne, takie jak myszki, są od zawsze i nigdy nie zastanawiamy się, jak powstały. Tymczasem z większością z nich się rodzimy. Wiele zanika w ciągu kilku pierwszych miesięcy życia, inne pozostają na pamiątkę, drażniąc lub stanowiąc nasz znak rozpoznawczy.

Nie taka gładka i różowa…

Często świeżo upieczeni rodzice są zdziwieni, że już na delikatnej skórze ich dziecka pojawiają się przebarwienia bądź właśnie znamiona. Pierwszym odruchem jest zaniepokojenie: czy to może świadczyć o chorobie? Jednak już po pierwszej konsultacji z lekarzem okazuje się, że najczęściej są to naturalne zmiany skórne, które znikną niebawem i nie wyrządzą maluchowi krzywdy. Jak jednak rozpoznać znamiona i nie pomylić z problemem skórnym? Wyróżnia się dwa rodzaje znamion: znamiona powstałe w wyniku rozszerzania bądź przerostu naczynek oraz zmiany o charakterze barwnikowym.

Znamiona naczynkowe

Najczęściej pojawiającymi się znamionami są znamiona naczynkowe, powstałe wskutek rozszerzania naczynek oraz barwnikowe, będące zmianami na tle barwy.
  • Uszczypnięcie bociana

To jedno z najczęściej występujących u niemowląt znamion. Wyglądem przypomina różowy bądź czerwony trójkąt przypominający odciśnięty dziób bociana (stąd nazwa). Jego barwa nieco zanika przy dotknięciu, ale intensyfikuje się gdy dziecko płacze lub napina dany fragment ciała. Występuje przeważnie na czole lub karku. Zanika naturalnie w ciągu roku.

  • Pocałunek anioła

Podobna do „uszczypnięcia bociana" plama, pojawiająca się na powiekach.

  • Plama czerwonego wina

Powstaje w wyniku wady naczyń włosowatych, inaczej zwana znamieniem naczyniowym płaskim. Najczęściej pojawia się na skroni bądź policzku w pierwszym miesiącu życia dziecka i, niestety, nie znika (choć może nieco zblednąć).

  • Malina (znamię truskawkowe)

Przypominająca z wyglądu malinę lub truskawkę czerwona plamka o nawet kilkucentymetrowej średnicy, która twardnieje pod wpływem temperatury (gorączka u dziecka), a blednie i spłaszcza się w procesie wzrostu. Pojawia się ok. 3-4 tygodnia życia i zanika pół roku później.

Znamiona barwnikowe

  • Pieprzyki

Pojawiają się zarówno po urodzeniu, jak i przez całe życie (np. wskutek zbyt długiego wystawiania ciała na słońce) na całym ciele. Są znamionami o różnych wielkościach i zwykle większość z nich jest niegroźna i stanowi ozdobę dla ciała. Tylko niektóre - zazwyczaj pod wpływem intensywnego pro-mieniowania UV - przekształcają się w zmiany na tle nowotworowym (np. czerniaki). Inne, jeśli nie swędzą, nie zmieniają wielkości, kształtu czy barwy, nie powinny niepokoić. Jeżeli z pieprzyka wyrasta włosek - nie należy go wyrywać ani podcinać.

  • Brodawki

To przypominające grudki jasne znamiona, które często powstają w wyniku zarażenia wirusem brodawczaka. Mogą być płaskie, stanowiące jedynie odbarwienie skóry - te pojawiają się najczęściej na twarzy - lub wypukłe, zwane kurzajkami - obserwowalne na kończynach. Nie zagrażają zdrowiu skóry, jednak często są usuwane z powodów estetycznych (chirurgicznie, drogą zimnolecznictwa, metodami chemicznymi lub domowymi).

  • Piegi

Pojawiają się najczęściej u dzieci z jasną karnacją i uwarunkowane są genetycznie. Często nabywa się je wskutek długotrwałego wystawiania skóry na słońce (prowadzi to także do zintensyfikowania barwy tych już istniejących); występują na twarzy, ramionach, dekolcie i plecach. Zdarza się, że są źródłem oparzeń słonecznych i zmian nowotworowych. Praktycznie nie występują u niemowląt, ale u dzieci dwu- bądź trzyletnich już tak. Choć zwykle stanowią ozdobę i znak rozpoznawczy, bywają usuwane maściami złuszczającymi i odbarwiającymi, a dziś coraz częściej - zabiegiem mikrodermabrazji.

  • Myszki

Myszki przychodzą na świat razem z dzieckiem i często uważane są przez właścicieli za wątpliwą ozdobę. Jeśli znajdują się w miejscach, które można przykryć ubraniem i nie pozwalającym na otarcia (pasek od spodni czy biustonosza), nie stanowią zagrożenia i nie należy ich usuwać. Jeśli jednak są w miejscu wystawianym na słońce (np. na twarzy czy dekolcie) - warto pomyśleć o korekcie. Nie zawsze, ale zdarza się, że takie znamię jest źródłem czerniaka, szczególnie w przypadku, gdy dziecko jest obciążone genetycznie chorobami nowotworowymi skóry (które zdarzały się w rodzinie choćby we wcześniejszych pokoleniach).

  • Plamki na główce

Są to znamiona o charakterze łojowym i zwykle usuwane są przed 1. rokiem życia podczas prostego zabiegu laserowego.

  • Plama mongolska

To pokaźnego rozmiaru szaro-barwna lub bladoniebieska (przypominająca siniaka) plama, która często pojawia się na pośladkach, w części lędźwiowej kręgosłupa, a także na zewnątrz dłoni i stóp. Zanika po kilku latach (do 5. roku życia), czasem po kilkunastu.

  • Plama po kawie z mlekiem

Jasnobrązowa, mleczna plamka pojawiająca się w różnych częściach ciała i różnej wielkości. Występująca pojedynczo nie zagraża zdrowiu dziecka, jeśli jednak plamek jest więcej (ponad 5) warto skonsultować znamię z lekarzem, może bowiem świadczyć o wystąpieniu nerwiakowłókniakowatości.

  • Plama soczewicowa

Plama o kolorze ciemnobrązowym, pojawiająca się często w okresie niemowlęcym. Ma średnicę ok. 1 cm i nie naraża skóry na problemy czy zmiany nowotworowe. Ma kilka odmian, m.in. słoneczną (pojawia się wskutek intensywnego promieniowania słonecznego, najczęściej u osób starszych) i „kroplę atramentu" (o nieregularnych liniach, niewielkiego rozmiaru i ciemniejszej barwie).

Usuwać?

Większość znamion nie zagraża zdrowiu dziecka, wystarczy więc obserwacja, czy nie ulegają niepokojącym zmianom. Niektóre z nich są usuwane za pomocą zabiegów laserowych bądź chemicznych.

Większość znamion zanika samoistnie w ciągu kilku miesięcy. Nie mniej jednak należy w każdym przypadku pokazać je lekarzowi pierwszego kontaktu podczas najbliższej wizyty z dzieckiem. Dla większej pewności można wybrać się także do dermatologa, który po wykonaniu badania dermatoskopowego (nieinwazyjnego badania optycznego) potrafi przedstawić szczegółowe cechy znamienia i określić stopień zagrożenia dla skóry i organizmu. Kontrola tego typu zmian na pewno nie zaszkodzi, a i pomoże, jeśli okaże się, że problem na skórze nie jest zwykłym znamieniem (np. zmienia się z czasem). Co jednak robić ze znamionami, które pozostają i przeszkadzają w codziennej higienie i życiu (np. brodawki, myszki)? Najlepiej po prostu się do nich przyzwyczaić. Wprawdzie wykonywane są zabiegi laserowe w celu usunięcia znamion, ale jeśli nie uprzykrzają one w widoczny sposób życia dziecka, należy je pozostawić, obserwować, pilnować, by maluch nie rozdrapywał znamienia, a przede wszystkim kontrolować wystawianie ich na słońce, aby uniknąć zagrożenia nowotworowego (tyczy się to także wszelkich pieprzyków).

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

Nela28
2010-09-06

Artykuł super- od razu przykuł moją uwagę ponieważ tak się skłąda że mam kilka znamion spośród tych wspomnianych wyzej. Nigdy jednak nie wiedziałam jak to się fachowo wszystko nazywa. Napewno posiadam na karku jak to nazywacie - "uszczypnięcie bociana". Na codzien mam to znamie przykryte włosami wiec praktycznie jest niewidoczne. Kolejne -juz bardzo widoczne to brazowe plamy na prawym ramieniu tzw. myszki (mam je od urodzenia i nigdy nie zanikneły) a trzecie z wspomnianych znamion to pieprzyki. Mam ich sporo i w roznych miejscach. Nigdy jednak zadne ze znamion mi nie przeszkadzalo- wrecz przeciwnie bardzo je lubie :)

Nela28
ela
2010-09-06

Witam wszystkich.
Osobiscie nie znam osoby ,ktorej skora byla by idealnie 'czysta'. Kazdy z nas ma znamiona ,pieprzyki itd. To cos co miedzy innymi odroznia nas od innych osob. Takie osobiste znaki szczegolne moga byc calkiem sympatyczne a jesli szpeca zawsze mozna sprobowac je usunac.
Pozdrawiam .Ela.

~ela
domi
2010-09-06

Bardzo podobaja mi sie nazwy znamion naczynkowych i musze przyznac ,ze oprocz maliny o reszcie nigdy nie slyszalam.

domi
renia
2010-09-21

Jestem posiadaczka ogromnej liczby pieprzykow. Z czasem jedne zanikaja a w innym miejscu pojawiaja sie nowe. Moja corcia tez na brak pieprzykow nie moze narzekac. Nasze buzie ozdobione sa piegami . W zimie sa one mniej widoczne ale za to wraz z pierwszym wiosennym sloneczkiem pojawiaja sie jak grzyby po deszczu.

renia
Sabinka
2010-10-21

Mam na twarzy pieprzyka i pewnie raczej będę musiała z nim się wybrać do lekarza, bo jest i lekko zaróżowiony i wypukły.

~Sabinka

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55