Wirus Zika – jest się czego obawiać?

autor: Agnieszka Kęsek , 2016-02-11
Wirus Zika – jest się czego obawiać?
W ostatnich tygodniach media wielokrotnie informowały o tzw. wirusie Zika, dodając, że stwarza spore niebezpieczeństwo dla kobiet w ciąży. To prawda, jest niesamowicie groźny, gdyż powoduje zazwyczaj bezobjawowo przebiegającą chorobę, która wywołuje u noworodków małogłowie. Co prawda najczęściej nie przenosi się z człowieka na człowieka, lecz mimo to może okazać się bardzo ciężkim przeciwnikiem kiedy (i jeśli) dotrze do Europy.

„Zagrożenie dla zdrowia publicznego na skalę światową”

Właśnie w taki sposób o wirusie Zika wyraziła się Światowa Organizacja Zdrowia. W oświadczeniu wydanym 1 lutego przez WHO czytamy o możliwości wystąpienia takiego właśnie scenariusza. Czego mamy się dokładnie bać? Choroba zakaźna, o której mowa wywoływana jest przez wirus Zika. Na szczęście nie jest najczęściej przenoszony z człowieka na człowieka, ale przez komary. Konkretnie - te występujące w Azji Południowo-Wschodniej, Afryce i Amerykach zwane Aedes aegypti. Wirus do 2015 roku nie występował poza Azją i Afryką, lecz całkiem niedawno zaobserwowano bardzo wiele przypadków w Brazylii.

Po ukąszeniu przez komara-nosiciela, wirus pozostaje we krwi przez około 7 dni. Jeśli w tym czasie człowiek taki zostanie ukąszony przez innego komara, który nie miał wcześniej styczności z Zika, choroba przeniesie się przez owada na kolejne ukąszone osoby. Właśnie w ten sposób choroba rozprzestrzenia się dalej.

Jednak w przypadku Zika dalej istnieje bardzo wiele niewiadomych. Naukowcy z USA zaobserwowali na przykład, że może być przenoszony drogą płciową. To rzadki przypadek, lecz dobrze pokazuje, jak mało jeszcze wiadomo.

Najgroźniejszy dla kobiet w ciąży

Sam wirus nie jest groźny dla człowieka, nie powoduje też żadnych uszkodzeń czy większych dolegliwości. To, co martwi, to jego wpływ na rozwój płodu. Jest więc absolutnie najgroźniejszy dla kobiet w ciąży, szczególnie tych w pierwszym trymestrze. W takich przypadkach zarażenie nim może mieć tragiczne skutki dla rozwijającego się dziecka.

Zarażenie wirusem Zika wiąże się z występowaniem tzw. małogłowia (mikrocefalii) u noworodków. Niestety, lekarze nie są w stanie stwierdzić jaka dokładnie zachodzi tu zależność i w jaki sposób Zika wpływa na uszkodzenie mózgu u dziecka. Nie jest nawet w stu procentach potwierdzone, czy w ogóle wpływa, choć akurat to wydaje się być kwestią czasu.

Małogłowie u dziecka

Mikrocefalia powoduje, iż dziecko rodzi się z głową znacznie mniejszą niż powinno. Niestety, w niewielu przypadkach choroba ta ogranicza się jedynie do kwestii estetycznych. W przeważającej większości dochodzi do tego uszkodzenie mózgu. Wtedy maluch nie rozwija się tak, jak powinien lub zatrzymuje w rozwoju, do tego dochodzą też różne wady i uszkodzenia. Małogłowia nie leczy się, dziecko można jedynie rehabilitować i pomagać mu w codziennym funkcjonowaniu.

Czy Zika dotrze do Polski?

To pytanie zadaje sobie coraz większa ilość naszych rodaków. Nie można tego wykluczyć. 3 lutego szefowa biura WHO na Europę apelowała, iż kraje europejskie powinny przygotować się na obniżenie ryzyka dla ludności. Zagrożenie może wzrosnąć już wiosną, kiedy komary stają się bardziej aktywne. Ludzie wracający z krajów, gdzie Zika jest bardziej powszechny, mogą być już zakażeni i nieświadomie przenosić wirusa dalej. Trzeba więc przyznać, że owszem, jest możliwe, iż Zika dotrze do naszego kraju.

Objawy wirusa Zika

Choroba nie daje w większości przypadków żadnych objawów. U mniej więcej jednego na pięciu zakażonych mogą wystąpić symptomy przypominające chociażby grypę czy silniejsze przeziębienie, jak gorączka czy ból mięśni. Nie są one jednak na tyle charakterystyczne, by budziły niepokój. Rzadko pojawia się wysypka. Choroba najczęściej przechodzi samoistnie, wystarczy odpoczynek.

Jak się chronić?

Nie istnieje niestety szczepionka, która chroniłaby przed zarażeniem. Kobiety w ciąży powinny więc zdecydowanie unikać wycieczek do krajów, w których występuje Zika. Coś, co z pewnością warto zrobić to także walka z komarami, czyli używanie środków na komary (repelentów), zasłanianie okien, wieszanie siatek na owady i moskitier, a w przypadku przebywania na obszarze, gdzie występuje wyjątkowo duże skupisko tych owadów - wybieranie ubrań z długimi rękawami.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

Brak komentarzy.

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
HPV
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55