Współczesny problem niepłodności

autor: Aleksandra Budner , 2009-05-21
Współczesny problem niepłodności
Rodzicielstwo jest niezwykle ważną fazą rozwoju psychoseksualnego, emocjonalnego oraz społecznego. Stwarza szansę zrealizowania zamierzeń życiowych i zaspokojenia wielu potrzeb. Niestety, wyobrażenia na temat poczęcia wykraczają często poza rzeczywistość, ponieważ wbrew opinii większości, może być to proces skomplikowany i długotrwały. Wiele par na swej drodze napotyka bowiem problemy z płodnością.

W ciągu kilkunastu ostatnich lat w krajach rozwiniętych gwałtownie wzrosła liczba par wymagających leczenia z powodu niepłodności. Problem ten zakreśla coraz szersze kręgi, został nawet uznany przez Światową Organizację Zdrowia za chorobę społeczną. Nic dziwnego, skoro w samej Polsce dotyka on 1 miliona par w wieku rozrodczym (czyli co czwartą/piątą). Liczba ta zmienia się w zależności od wieku partnerów, wzrasta wraz z nim. Mimo, że jest to bardzo poważny i widoczny problem, nadal stanowi temat tabu. Pary nie chcą o nim mówić, jest to dla nich wstydliwy i bolesny temat. Ich milczenie może sugerować, że jest to trudność nie do przezwyciężenia. To nieprawda, dlatego warto się czegoś na temat niepłodności dowiedzieć!  

Wśród niektórych ludzi panuje przeświadczenie, że poczęcie dziecka należy do zadań najprostszych, że nie wymaga większego wysiłku i dużej ilości czasu. Nic bardziej mylnego. W wielu przypadkach posiadanie dziecka jest cudem, który nastąpił po długim okresie wyczekiwania, wspomaganego leczeniem. Według badań, przy regularnych stosunkach, bez używania środków antykoncepcyjnych, w ciągu jednego roku w ciążę zachodzi ok. 50% kobiet, w następnym – kolejne 30%. Ta liczba nie nastraja nas optymistycznie, ponieważ zwraca uwagę na to, że problem rzeczywiście istnieje i dotyczy ok. 8–20% par. W Polsce o niepłodności możemy mówić wówczas, gdy po 2 latach współżycia bez zabezpieczeń nie doszło do poczęcia dziecka. Wówczas jedynym sposobem wykrycia przyczyn problemu jest poddanie się serii badań i specjalistycznemu leczeniu, które może znacząco rozciągnąć się w czasie.

Niepłodność często mylona jest z przejściowymi trudnościami w poczęciu. Granica między nimi jest bardzo cienka i zdeterminowana czasowym przebiegiem każdego z tych schorzeń, i możliwością wyleczenia. Wiele par sygnalizuje swojemu lekarzowi problemy z zajściem w ciążę. Część z nich rzeczywiście może być niepłodna. Są jednak i takie, u których problemy spowodowane były jakąś dysfunkcją organizmu, możliwą do wyleczenia, a potem problem znikał. Płodność jest sprawą indywidualną, dlatego niektóre pary mają dziecko wcześniej, a inne potrzebują na to więcej czasu, często… dużo więcej czasu.

Problem niepłodności jest niezwykle skomplikowany, zarówno w diagnozie jak i w leczeniu. Dodatkowo istnieje wiele jej rodzajów. Pierwszym kryterium dzieli to schorzenie na:

  • niepłodność pierwotną (sterilitas prymaria) – występuje wówczas, gdy mimo regularnych stosunków seksualnych nie dochodzi do poczęcia; kobieta nigdy nie była w ciąży;
  • niepłodność wtórną (sterilitas secundaria) – mówimy o niej w momencie, gdy kobieta była już w ciąży, która zakończyła się porodem bądź poronieniem (naturalnym lub sztucznym), a obecnie mimo współżycia nie dochodzi do poczęcia;
  • niemożliwość donoszenia ciąży (infertilitas) – to także rodzaj niepłodności, która polega na tym, że kobieta może zajść w ciążę, ale ma kłopoty z jej donoszeniem - zwykle zdarzają się wówczas poronienia lub porody przedwczesne.

W medycynie używa się także określeń: niepłodność okresowa (niepłodne fazy cyklu, ciąża) czy niepłodność dobrowolna (stosowanie środków antykoncepcyjnych).

Następny podział wyróżnia trzy podkategorie niepłodności:

  • małżeńską – dotyczy obojga partnerów;
  • kobiecą;
  • męską.

Niepłodność małżeńska

Niepłodność małżeńska to niemożność pojawienia się ciąży w obrębie pary po roku regularnego pożycia bez stosowania antykoncepcji. Jak podają różne źródła, dotyczy ona co 5–6-go małżeństwa na świecie i występuje np. we Francji u 18,4% związków, w Wielkiej Brytanii u 16,8%, w USA u 13–14%, a w Polsce – u ok. 14%. Najwyższy odsetek spotyka się w krajach afrykańskich i Ameryki Południowej. 

Jej rodzajem jest tzw. niepłodność immunologiczna (spotykana u 6–12% przypadków), która polega na występowaniu przeszkody w wydzielinie z dróg rodnych kobiety w postaci przeciwciał skierowanych przeciw plemnikom bądź innym składnikom nasienia. Niepłodność małżeńska jest połączeniem niepłodności męskiej i kobiecej. Poza wyjątkowymi przypadkami (brak plemników w nasieniu czy niedrożności jajowodów), zjawisko braku potomstwa wiąże się z występowaniem szeregu drobnych problemów u obojga partnerów. Często usunięcie błahej przyczyny skutkuje ciążą.

Czynniki mogące mieć wpływ na płodność bądź niepłodność pary:

  • wiek – ograniczenie wiekowe odnosi się jedynie do kobiet, gdyż wraz z wiekiem, zwłaszcza po 35. roku życia, zmniejsza się ich zdolność do prokreacji, by około 45. – całkowicie zaniknąć (choć zdarzają się pojedyncze przypadki poczęcia nawet po tym okresie, nie są one powszechne). Kłopoty z płodnością zaczynają się u kobiety wraz ze spadkiem liczby i jakości komórek jajowych, zmniejszeniem się wskaźnika implantacji zarodka i wzrostem częstotliwości poronień na początku stadium rozwojowego zarodka;
  • waga – czynnik ten może wpłynąć zarówno na kobiety, jak i na mężczyzn, choć ten pierwszy przypadek jest bardziej powszechny. Złe odżywianie, nadwaga lub niedowaga mogą spowodować zaburzenia trawienia, apetytu, a także niedobór witamin i substancji odżywczych w organizmie. Te wszystkie czynniki mogą zaburzyć płodność obojga partnerów;
  • przebyte choroby – tak samo u kobiety i mężczyzny, wszelkie operacje, zabiegi chirurgiczne, poważne infekcje narządów płciowych mogą obniżyć płodność;
  • przeszłość położnicza – dotyczy przede wszystkim kobiet, które doświadczyły ciąży, ale miały kłopoty z poczęciem i komplikacje w jej przebiegu (tzw. niepłodność wtórna);
  • życie seksualne partnerów – częstość stosunków seksualnych jest warunkiem koniecznym dla zwiększenia szans poczęcia;
  • styl życia – może mieć wpływ na płodność pary (m.in. nałogi, odżywianie, sposób spędzana czasu wolnego, charakter pracy).

Nadal bardzo mało mówi się o niepłodności, chociaż widoczna jest poprawa w tym względzie. Zmiana samego podejścia do sprawy jest konieczna, ponieważ wyższy stopień świadomości par i wczesne konsultacje ze specjalistami mogą zwiększyć szanse na zajście w ciążę i narodziny upragnionego dziecka.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

domi
2009-10-11

Ja tez jestem tego zdania co Renia.
Wazne jest podejscie lekarza a byc moze bez stosowania farmakologi lub zabiegow chirurgicznych uda sie osiagnac wymarzony cel jakim jest dziecko.
Dobrze aby para zwracajaca sie o pomoc do lekarza juz wczesniej wiedziala cos na temat nieplodnosci.Nie wstydzila sie mowic na ten temat i zadawac pytan.

domi
ela
2010-05-28

Witam wszystkich.
Mnie sie wydaje,ze dzisiejszy zwariowany i bardzo stresujacy ped zycia przyczynia sie w duzym stopniu do nieplodnosci.Z jednej strony para bardzo pragnie miec dziecko i czasem stara sie az za bardzo a z drugiej strony dochodza do glosu obawy .Obawy moga byc rozne.Moga dotyczyc samego dziecka czyli jego zdrowia,poradzenia sobie z obowiazkami jakie niesie ze soba jego pojawienie sie.I obecnie bardzo czesto spotykane obawy o utrate pracy a co sie z tym wiaze czy rodzice beda mogli zapewnic dziecku odpowiednie warunki do zycia.Na kazdym kroku pojawiajacy sie stres nie sprzyja prokreacji.
Pozdrawiam .Ela.

~ela
Ilona
2016-08-30

Napiszę coś ku pokrzepieniu serc :) Cierpię na PCOS, dodatkowo mój mąż miał stresujący okres w pracy, nie odżywiał się dobrze… jak wiadomo te wszystkie czynniki fatalnie rokują i znacznie minimalizują szansę na ciążę. Jednak wzięliśmy się za siebie – ja byłam pod stałą opieką ginekologa, mąż urozmaicił dietę, przyjmował regularnie navitin i zwolnił tempo życia no i w końcu doczekałam się wymarzonych dwóch kresek na teście. Powodzenia!

~Ilona

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
WWC
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55