Ząbkowanie – koszmar maluchów

autor: Paulina Wójtowicz , 2009-12-17
Ząbkowanie – koszmar maluchów
U niektórych dzieci pierwsze ząbki pojawiają się już w trzecim miesiącu życia. U innych w pierwsze urodziny widać zaledwie dwie białe kosteczki. Charakteryzujące się ślinotokiem, zaburzeniami snu, brakiem apetytu i grymaszeniem ząbkowanie jest nieprzyjemnym czasem zarówno dla maluchów, jak i rodziców, którzy muszą pomóc swojemu dziecku przejść przez ten trudny, ale naturalny proces rozwoju.

Pierwsza biała kosteczka, czyli kiedy pojawiają się zęby

Ząbkowanie dziecka rozpoczyna się dużo wcześniej niż myślimy, bo jeszcze w brzuchu matki. Najpierw (w 1. miesiącu życia płodowego) powstaje listewka zębowa utworzona z nabłonka ektodermalnego. Miesiąc później pojawiają się zawiązki zębów mlecznych, w 4. miesiącu pierwszych stałych trzonowców, a od 6. do 8. miesiąca kłów, siekaczy i zębów przedtrzonowych. Faktyczne zęby mleczne można zauważyć u niemowlaków między 5. a 7. miesiącem życia, ale nie jest to reguła – czasem pierwsze ząbki występują już w 3-4 miesiącu lub nawet w 10. czy 12. (tak się dzieje często u wcześniaków – w ich przypadku uzębienie pojawia się zgodnie z wiekiem ciążowym, nie kalendarzowym).

Ząbkowanie u wcześniaków przebiega zgodnie z rytmem wieku ciążowego, nie kalendarzowego. Często wiec pierwsze zęby pojawiają się u nich nieco później niż u innych dzieci.

Jest to indywidualna sprawa każdego dziecka i zależy ona od budowy żuchwy i szczęki. Najpierw wyrzynają się jedynki, później kolejno dwójki, czwórki, piątki, trójki i na koniec siódemki, przy czym obserwuje się, że częściej pierwsze pojawiają się zęby dolne. Cały proces ząbkowania dzieli się na trzy etapy. W pierwszym z nich – przederupcyjnym – następuje kształtowanie korony zęba (sam ząb nie jest jeszcze widoczny). Etap przedfunkcyjny, podczas którego można dopatrzeć się już białych kostek zębowych, to rozwój korzenia i kieszonki zębowej, który kończy się w ostatniej fazie – funkcyjnej. Zęby mleczne występują – razem ze stałymi – czasem aż do 11. roku życia, ale zazwyczaj w okolicach 6. urodzin dziecka mleczaki zaczynają wypadać, by ustąpić miejsca zębom stałym.

Ciekawostka: Niektóre noworodki rodzą się już z przynajmniej jednym zębem. Zdarza się to w 1 na 2000 przypadków i zazwyczaj jest dziedziczne.

„Mamo, ząbkuję!”, czyli jak rozpoznać, że dziecku wyrzynają się ząbki

Okres ząbkowania jest dla każdego dziecka odrębny, czasem więc niełatwo rozpoznać, że malucha nie dopadło przeziębienie czy inne schorzenie, tylko zwyczajnie męczą go pierwsze ząbki. Cierpienie spowodowane jest bólem okostnej, która „zmaga się” z wyrzynającym się zębem. Ponieważ otwór kostny ma mniejszą średnicę niż ząbek, następuje niegroźny stan zapalny i to on jest przyczyną bólu.

Przyjmuje się, że objawami ząbkowania są:

  • ślinotok, który jest efektem pracy gruczołów trawiennych, chcących strawić wyrzynający się ząb w taki sam sposób jak pokarm;
  • wkładanie rączek lub różnych przedmiotów do buzi i gryzienie ich – nacisk na bolące dziąsła przynosi ulgę;
  • rozpulchnione, zaczerwienione i obolałe dziąsła;
  • brak apetytu lub rozregulowanie pór karmienia;
  • niepokój – dziecko jest rozdrażnione, marudne i płaczliwe, co jest naturalnym odruchem na bolesne zmiany, na które nie ma wpływu;
  • zaburzenia snu – np. problem z zasypianiem, budzenie się w nocy.


Czasem też pojawia się stan podgorączkowy, biegunka, zaparcia czy wysypka na skórze, ale niekoniecznie muszą one być objawami ząbkowania. Warto wówczas zasięgnąć opinii lekarza i zdiagnozować problem.

Coś na ząb, czyli jak pomóc dziecku

Wyrzynanie się ząbków jest bardzo męczące dla maluchów. Wprawdzie z każdym kolejnym zębem jest lepiej, bo dziecko przyzwyczaja się do bólu, ale rodzicom i tak trudno jest patrzeć, jak się męczy. Aby pomóc i nieco złagodzić jego ból należy:

  • smarować dziąsła przeciwzapalnymi bądź przeciwbólowymi środkami (np. przy użyciu specjalnych, wielorazowych szczoteczek gumowych, nakładanych na palec);
  • podawać dziecku przed snem herbatki ziołowe, które koją ból;
  • podsunąć maluchowi specjalne gryzaki, które poprzez nacisk przynoszą ulgę bolącym dziąsłom i mają – po wcześniejszym włożeniu ich do lodówki – działanie chłodzące (domowym sposobem jest też podanie dziecku oskrobanej i schłodzonej marchewki);
  • poić dziecko chłodnymi napojami (ale nie zbyt chłodnymi, by nie uszkodzić delikatnych dziąseł);
  • masować dziąsełka, jeśli przynosi to dziecku ulgę;
  • używać specjalnych żeli do ząbkowania, którymi smaruje się obrzęknięte dziąsła;
  • nakładać dziecku śliniaczek, by nadmiar śliny nie brudził ubranek;
  • smarować okolice ust, wysuszone poprzez ślinę, tłustym kremem w celu nawilżenia skóry;
  • pilnować, by dziecko nie miało w pobliżu siebie twardych przedmiotów/zabawek/mebli, o które może się uderzyć (na obitych dziąsłach mogą powstać wtedy trudno gojące się krwiaczki).
Stosowanie leków przeciwbólowych przy męczącym ząbkowaniu jest zalecane tylko w awaryjnych sytuacjach i po konsultacji z lekarzem.

W żadnym wypadku nie można zaś:

  • podawać zbyt dużej ilości słodyczy;
  • pocierać dziąseł gazikiem nasączonym alkoholem;
  • podsuwać dziecku do podgryzania skórkę chleba (pieczywo zawiera gluten, którego dziecko może nie tolerować);
  • podawać do picia w nocy słodkich napojów, szczególnie po umyciu ząbków i dziąseł (wyjściem jest tu pojenie malucha przygotowaną wodą);
  • wkładać dziecku do buzi smoczka, wysmarowanego cukrem bądź miodem;
  • pozwolić na dodatkowe schorzenia, np. przeziębienie, które tylko wyostrzy ból ząbkowania;
  • łagodzić bólu środkami przeciwbólowymi bez konsultacji z lekarzem.


Ciekawostka: Nie wszystkie mamy wiedzą, że prawidłowa dieta w trakcie ciąży pomaga w prawidłowej mineralizacji kości (a więc i uzębienia) dziecka. Wszelkie zmiany w przemianie materii, przyjmowane leki i przebyte choroby mają wpływ na późniejsze zmaganie się dziecka z ząbkowaniem.

Szczoteczka w ruch, czyli kiedy zacząć myć maluchowi zęby

Już przy pierwszych ząbkach należy zadbać o higienę jamy ustnej maluszka.

Dobrze jest zacząć od pocierania zębów i dziąseł silikonowym „palcem” z gumowymi wypustkami, namoczonym w przygotowanej wodzie lub rumianku. Kiedy pojawi się trzeci i czwarty ząb, trzeba już pomyśleć o zakupie szczoteczki dla małych dzieci – ważny jest tu dobór odpowiedniego włosia i wielkości główki. Z pastą do zębów należy poczekać do momentu, gdy dziecko będzie umiało ją wypluć. Dobrze jest też pamiętać, że próchnica to nie tylko problem starszych dzieci. Może pojawić się także u noworodków w postaci białych i brązowych plam (tzw. próchnica wczesna). Walka z nią powinna rozpocząć się już od profilaktycznej pielęgnacji dziąseł, które dopiero sygnalizują pojawienie się pierwszych ząbków.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

symbiosis11
2009-12-26

Czesto sie zdarza wlasnie, ze mamy daja dziecku podczas zabkowania w nocy slodzone napoje. A tego sie nie powinno dawac, tylko wode.

symbiosis11
Diana
2017-07-14

Nie u każdego dziecka ząbkowanie oznacza horror. Ja mam dwójkę dzieci, które mają już wyrżnięte ząbki. Ząbkowanie przeszły bardzo dobrze - obyło się bez gorączki i biegunki. Na noc dawałam krople Viburcol, bo zdarzało się, że ani córka ani syn nie chcieli spać i marudzili (mam bliźniaki).

~Diana
Amanda
2018-10-24

Nie taki diabel straszny jak go maluja, naprawde! Dzieki Viburcolowi corka spala cala noc, a gdy temperatura podskoczyla do 38,5 stopnia zbijalismy ja paracetamolem. Zabkowanie nie jest takie straszne.

~Amanda

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Staraniowy

Przydatne placówki

Felietony
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55