Zaśniad groniasty – zmora przyszłej matki

autor: Marcin Bielowicz , 2009-11-23
Zaśniad groniasty – zmora przyszłej matki
Zaśniad groniasty (Mola hydatidosa) – to niezłośliwa postać ciążowej choroby trofoblastycznej, która charakteryzuje się nieprawidłowym i nadmiernym rozrostem kosmków łożyskowych. Powstaje w pierwszych miesiącach ciąży w wyniku nieprawidłowego zapłodnienia komórki jajowej. Wyróżniamy dwie jej formy – zaśniad groniasty całkowity i częściowy; w tym drugim przypadku istnieje szansa na jednoczesne urodzenie zdrowego dziecka oraz wyleczenie z choroby.

Piąty miesiąc

Częstotliwość występowania zaśniadu to około 1 na 1000 ciąż w Europie, choć na przykład w zachodniej Afryce proporcje te są zdecydowanie bardziej niekorzystne: 1 na 100 ciąż. Ujawnia się on do piątego miesiąca ciąży, kiedy to dochodzi do krwotoku i wydalania groniastych mas. Rozpoznanie opiera się na wywiadzie, badaniu ginekologicznym i badaniach dodatkowych. W badaniu ginekologicznym stwierdza się powiększenie macicy – większe niż by na to wskazywał czas trwania ciąży. Nie stwierdza się niestety oznak życia płodu, takich jak chociażby ruchy dziecka czy bicie jego serca. W badaniu USG w jamie macicy widoczne są torbielowate masy, a bardzo charakterystyczny jest wysoki poziom beta hCG (powyżej 500 tys.). Często też pierwszym objawem jest krwawienie z dróg rodnych. Dlatego właśnie ich obserwacja, jak i badania beta hCG oraz USG stanowią podstawowe narzędzia pomocne w diagnozie zaśniadu.

Leczenie

Zaśniad usuwa się chirurgicznie przez dokładne opróżnienie, łyżeczkowanie, jamy i kanału szyjki macicy, co daje sporą szansę (około 80%) na wyleczenie w przypadku zaśniadu całkowitego i niemal pewność (95%) w przypadku częściowego. Kobietom, które nie planują więcej ciąż do rozważenia pozostaje także zabieg histerektomii (chirurgicznego usunięcia macicy).

Rak kosmówki

Niestety od 2,5% do 4% zaśniadów ulega transformacji złośliwej do postaci raka kosmówki.

Należy być świadomym, że niestety od 2,5% do 4% zaśniadów ulega transformacji złośliwej do postaci kosmówczaka. Rak kosmówki to złośliwa postać choroby trofoblastycznej, mająca tendencje do tworzenia przerzutów (do płuc, wątroby, nerek). Najczęściej rozwija się on na bazie pozostałości po zaśniadzie groniastym, rzadziej po poronieniu czy prawidłowo przebiegającej ciąży. Objawy kliniczne to utrzymujące się krwawienie z dróg rodnych, powiększona macica, a także – w wypadku przerzutów – objawy z zajętych narządów. Kurację tej niebezpiecznej choroby obejmuje chemioterapia lub leczenie chirurgiczne. Dlatego też wskazane są ścisła kontrola po leczeniu i oznaczanie poziomu beta-hCG, co pomaga zapobiec zlekceważeniu rosnącego nowotworu.

Zaśniad groniasty całkowity

Powstaje on w wyniku zapłodnienia komórki jajowej przez jeden lub dwa plemniki, a cały materiał genetyczny pochodzi od ojca (matczyny zostaje usunięty). Dochodzi wówczas do nieprawidłowego rozwoju łożyska – nigdy nie stwierdza się płodu. U pacjentki występują objawy poronienia zagrażającego lub niezupełnego – pierwszym jest zwykle krwawienie z dróg rodnych około piątego miesiąca ciąży. Także macica jest większa niż przewiduje wiek ciąży. Występują nasilone wymioty, a zaśniad przyczynia się do wczesnej gestozy (zatrucia ciążowego, które wiąże się z nudnościami i w późniejszym okresie ze stanem przedrzucawkowym). Charakterystycznymi podczas badań są obraz burzy śnieżnej w badaniu USG oraz bardzo wysoki poziom hCG.

Zaśniad groniasty częściowy

Zaśniad częściowy powstaje w wyniku zapłodnienia komórki jajowej przez dwa plemniki, materiał genetyczny pochodzi zarówno od ojca, jak i matki, przy czym powszechne są wady rozwojowe. Macica zawiera fragmenty rozrostu trofoblastycznego, wśród których może być obecny żywy płód. W odróżnieniu od zaśniadu całkowitego, ta forma daje szansę na donoszenie ciąży i urodzenie dziecka.

Ta forma zaśniadu objawia się jak poronienie niedokonane. W USG widać część prawidłowego łożyska oraz pola przypominające "burzę śnieżną", charakterystyczne dla zaśniadu groniastego całkowitego. Zaśniad częściowy na szczęście rzadko przechodzi w przetrwałą chorobę trofoblastyczną.

Zaśniad inwazyjny

Powstaje na bazie zaśniadu groniastego (najczęściej całkowitego) lub jest od początku procesem inwazyjnym. Inwazyjna postać zaśniadu groniastego cechuje się zwykle miejscowym naciekaniem mięśnia macicy z uszkodzeniem naczyń. Występują ogniska krwotoczne. Rozpoznawany jest w przypadku stwierdzenia inwazji trofoblastu w mięsień macicy. Może przebiegać w sposób bardzo dynamiczny z krwotokami z dróg rodnych lub do jamy otrzewnej. Jest leczony operacyjne i farmakologiczne.

Zaśniad i przyszłe ciąże

Pamiętaj, prowadząc odpowiednie leczenie przy zaśniadzie częściowym masz wielką szansę zarówno na wyleczenie z zaśniadu, jak i urodzenie dziecka.

Przy zaśniadzie częściowym masz wielką szansę zarówno na wyleczenie z zaśniadu jak i urodzenie dziecka.

Z drugiej strony nigdy go nie lekceważ, gdyż nieleczony może zagrażać Twojemu życiu, transformując się w postać nowotworu złośliwego – kosmówczaka. Po zaśniadzie nie wolno zachodzić w ciążę przez rok, jednak nie można jednoznacznie określić, czy i jak historia choroby będzie wpływać na następną ciążę.

drukuj poleć artykuł

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Wasze komentarze:

renia
2009-11-23

Slyszalam o roznych patologiach,poronieniach czy innych okropienstwach ale o czyms takim jak zasniad groniasty nigdy. Z jednej strony to ciesze sie,ze nie slyszalam bo w ciazy oprocz roznych stresow z nia zwiazanych doszedlby kolejny. A z drugiej warto wiedziec zeby moc zapobiegac. Mysle,ze lekarze specjalnie nie mowia na ten temat zeby nie stresowac ciezarnych tylko badania pozwalaja im kontrolowac sytuacje. W koncu to lekarze sa odpowiedzialni za kobiete w ciazy i jej malenstwo.

renia
domi
2009-11-23

Ja tez pierwszy raz slysze o takiej chorobie.Nie dosc,ze pojawia sie w ciazy i mozna poronic to jeszcze moze przerodzic sie w nowotwor zlosliwy.
Naprawde straszna choroba.

domi
symbiosis11
2009-11-27

Matko i córko. Pierwsze slysze. Urodzilam dziecko i po tylu latach sie dowiaduje co moze sie przytrafic w czasie ciazy, jakie dziwne choroby i bakterie.

symbiosis11
WiolaKrk
2009-11-28

Absolutnie po raz pierwszy dowiaduje sie o takiej paskudnej chorobie z Waszego artykulu. Najwazniejsze to zeby sie dalo z nich wyleczyc i zebysmy rodziły zawsze zdrowe dzieci.

WiolaKrk
Halinka
2010-05-05

Ja też to przeżyłam i minęło już sporo czasu to nie mogę zajść w ciążę,myślałam że jestem jedyna a to już tyle kobiet spotkało ,tylko nie wiem jaki to był ale wyszłam ze szpitala po 7 dniach,nic mi nie mówili że powinnam kontrolować hcg ale dzięki za wiadomości trzymajcie się.A ludzie nie wiedza co się przechodzi i umilają nam życie

~Halinka
Rakija
2010-08-06

Ja właśnie jestem po usunięciu ciąży zaśniadowej. Jeśli chodzi o ryzyko to jest jeszcze jedna grupa osób, która ma większe szanse na zaśniad: gdy kobieta ma grupę A a mężczyzna grupę 0 tak przynajmniej doczytałąm na jakiej stronie ginekologii onkologicznej. Oczywiście to nie reguła, moi rodzice mieli taką sytuację i mają 3 dzieci:). Ale my z mężem nie mamy jak na razie tyle szczęścia.

~Rakija
jovita
2010-09-22

Ja prawdopodobnie też mam ten zaśniad. I ja mam grupę krwi A, a mąż O. Po zabiegu czekam na wynik badania histopatologicznego.

~jovita
kasik
2010-09-25

zasniad przeszłam w maju 2009 roku hcg spadało i rosło przez rok.Dopiero teraz wynosi zero

~kasik
danuta
2010-12-10

Też miałam zaśniad 38 lata temu, jednak wtedy nie robiono USG a zaśniad stwierdzono,,gdy po krwotoku
miałam łyżeczkowanie.Może teraz leczą skuteczniej ja po szpitalach powiatowym i wojewódzkim wylądowałam
na onkologii w Poznaniu, byłam wystraszona miałam 19 lat ale trafiłam na wspaniałego lekarza lezałam 2 m-ce
a przez 5 lat jeździłam na badania kontrolne.Na szczęście wszystko dobrze się skończyło urodziłam syna po 9 latach

~danuta
nelka
2011-10-18

Ja niestety nie tylko słyszałam, ale nietety i doświadczyłam miesiąc temu poroniłam i okazało się iż przyczyną był zasniad groniasty zastałm, teraz jestem pod nadzorem ginekologa onkologa który stwierdził że będzie dobrze i za jakiś czas będe mogła starać się ponownie o upragnione maleństwo. Oby nikogo więcej to nie spotkało!

~nelka
Corrina
2011-12-11

Witam.
Ja również przeszłam zaśniad groniasty w 1999r. Przeprowadzono zabieg łyżeczkowania, niestety po ok. miesiącu pojawiły się plamienia. Kolejna wizyta u ginekologa i diagnoza, nawrót choroby. Ponownie zabieg łyżeczkowania, tym razem pod obserwacja na monitorze i decyzja, skierowanie do szpitala onkologicznego. Chemioterapię zniosłam całkiem dobrze, potem stała kontrola co miesiąc, potem co trzy, co pół roku.... Po dwóch latach od zakończenia leczenia zaszłam w ciąże. Bardzo się obawiałam czy donoszę, gdyż nie wiedziałam jaki wpływ na organizm i macicę miała przebyta choroba. Córeczka urodziła się zdrowa, o czasie ale ważyła 2350. Efekt słabego łożyska. Teraz ma 8 lat i niczym nie odbiega od rówieśników. Tak więc nie wszystko co się widzi w złych barwach źle się kończy :). Pozdrawiam wszystkie Panie :)

~Corrina
lili-ana
2012-01-07

Ja wlasnie dowiedzialam sie ze mam takowa ciaze. 3 lata staran o dziecko i jak zobaczylam dwie kreseczki to myslalam ze umre ze szczescia. Dlugo ta radosc nie trawala bo w 7 tyg zaczelam krwawic.... , teraz jestem w 9 tyg i ide na lyzeczkowanie w przyszlym tygodniu. Nikomu tego nie zycze i tylko modle sie o zdrowa ciaze w przyszlosci ..

~lili-ana
Hania
2012-02-23

Moja bratowa na to cholerstwo zachorowała. Niestety z powodu zaniedbań lekarzy , skończylo się nieciekawie. Nowotwór i przerzuty . M.in do rdzenia kręgowego , a w związku z tym paraliż . Minęło już 8 lat , w międzyczasie był jeden nawrót , ale walczymy dalej. Dziecinka zdrowa i piękna .

~Hania
karin
2012-04-19

Witam ja o zaśniadzie dowiedziałam się w czwartym miesiącu ciaży na moje szczeście hcg szybko opadało potem zaszłam w ciążę dwa razy i poroniłam dopiero po pięciu latach starań i chodzenia po lekarzach udało nam się jestem mama dwóch super chłopaków czego i wam życzę

~karin
Ania
2012-04-20

Witajcie kobietki.
22 lata temu miałam ciążę zaśniadową całkowitą,nie robiono wtedy USG na życzenie,więc chodziłam z tym cholerstwem do 21 tygodnia ciąży.Moje złe samopoczucie mówiło mi,ze coś jest nie tak,mimo,że regularnie chodziłam na wizyty kontrolne. Usunięto mi to dziadostwo,ale pozbierałam się szybko i po trzech latach,pełna obaw zaszłam w ciąże.Pierwsze moje żądanie od lekarza to było badanie USG.Urodziłam zdrowego syna a po sześciu latach urodziwą córę.
Ważne to,żeby się nie poddawać i miec nadzieję,czego wszystkim przyszłym mamom życzę.

~Ania
marta
2012-05-02

hej ja jestem 2 miesiące po porodzie miałam zaniad groniasty częściowy urodziłam wczesniaka corke w 32 tyg jest wszystko dobrze z dzieckiem

~marta
77renata
2012-05-29

witam serdecznie,chcę trochę naprostować aby nie wytworzyły się mity,grupa krwi raczej mało ma się do zachorowania na zaśniad,ja mam BRH- a mój mąż ARH+,KONFLIKT RÓWNIEŻ NIE BO NIE BYŁO PRZECIWCIAŁ W BADANIU,Ale niestety szczęśliwa ,że po 1,5 roku starań jestem w ciąży,od samego początku szwankowały mi nerki,ale chyba nic wspólnego,w 17,5tyg usg wykazało burzę śnieżną,dawa dni potem miałąm poród,chłopczyk tak jak chciałam ,ale nie dla mnie (urodziłam martwe),rozpacz która trwa do dzisiaj,dzień kobit to dla mnie żałoba.cztery lata póżniej ,po rozpadzie małżeństwa z tskim samym konfliktem,po przygotowaniach w 6 tyg do łyżeczkowania(dostałam krwotoku i lekarz stwierdził-usuwamy,a drugi poczekamy),w diu moich urodzin zobaczyłam na świecie mojego synusia,ważył mało ale spojżenia nie zapomnę,dzisiaj ma 8,5 roku.co najbardziej zaobserwowałam ,to ciśnienie 150/110 i bardzo duzy i szybki wzrost wagi a mało jedzenie,nie wypuszczanie wody z organizmu.pozdrawiam

~77renata
Angelika
2013-03-03

A u mnie lekarz wlasnie zdiagnozowal ta chorobe. Podobno jest niezwykle rzadka. Prawdopodobnie jest to zasniad calkowity. Jutro wybieram sie do kolejnych lekarzy i nadal licze na cud ... Narazie wiem tyle, ze usg pokazalo 5, jego zdaniem pustych komorek. Uwaza rowniez, ze beta hcg jest podwyzszone chociaz moim zdaniem miesci sie w normie. Dodam, ze lekarz ktory wykonywal usg byl malo sympatyczny, a kiedy powiedzial, ze ciazy tutaj juz nie ma swiat mi sie zawalil. Myslalam, ze jestem w 6 tygodniu ciazy. Do 4 tygodnia mialam wszystkie objawy ciazy. Bylam taka szczesliwa. Az nagle w 5 tygodniu pojawilo sie plamienie i zaczeli mnie badac i badac. Wyszlo, ze mam Hashimoto chociaz podobno jedno z drugim nie ma nic wspolnego. Na koniec pan Dr. stwierdzil tylko, ze zyczy mi duzo szczescia bo teraz bardzo mi sie przyda. Tylko na tyle bylo go stac. A tak sie cieszylam ...

~Angelika
Renata
2013-03-12

Minęło już 7 lat od tego koszmaru.Leczenie chemią do przyjemnych nie należało. Każdy wlew traktowałam jak zło konieczne ale bardzo skuteczne !. Obecnie raz w roku jestem na badaniach w szpitalu onkologicznym w Szczecinie. Leczono mnie daktynomycyną ( DACT ). Teraz mogę o tym mówić ,pisać. Wcześniej dusza bardzo mnie bolała. Wciąż nasuwały się pytania dlaczego mnie to spotkało? Cieszę się,że mnie wyleczono :))). Nie zdecydowałam się na kolejną ciążę - bo bałam się kolejnego koszmaru i porażki. Słowo Mola (hydatidosa) przywołuje bolesne wspomnienia.Jestem zdrowa :))) ,ale jakaś część mojej duszy dalej choruje.

~Renata
Gośia, nam 2 córek.
2013-03-22

Witam serdecznie.Jutro 23.03 mija rok jak straćiłam swoje trzecie dziecko, w 16tg z powodu zaśniadu cześćiowego.O chorobie dowiedziałam się na 1 usg,ale moja ginekolog mówiła mi,że moge się wyleczyć i urodzić zdrowe dziecko.(ale,ona mnie pocieszała tylko i nie mówiła prawdy).Skierowała mnie na konsultacje do prof z Lublina i on na szczegółowym usg,stwierdził,że dziecko ma poważne wady rozwojowe i już nie słyszy tetna.Tego dnia dowiedziałam się że było chore i martwe już.Pożniej skierował mnie do szpitala,na wywoływanie porodu,poroniłam w łazience,podczas śiuśania poczułlam jak wyślizguje się,że srodka i podstawiłam dłonie,zeby je złapać.Trzymałam moje dziecko dziecko na rękach i pożegnałam śię z nim.Patrzyłam na nie płakałam, jak bóbr i zastanawiałam dllaczego,coś tkiego mnie spotkało i skąd ten zaśniad śię wzioł.Miałam przecież dwoje zdrowych dzieci,a tu taka tragednia mnie spotkała.

~Gośia, nam 2 córek.

Najpopularniejsze artykuły

Urlop ojcowski
Współpracuj z Portalem Ciążowym.pl

Przydatne placówki

Felietony
AFP
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON Przejdź na stronę Nordic Pharma
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55