Samopoczucie ogólnie dobre, gdyby jeszcze nie te mdłości, nudności.
(Współczuję tym mamą, które wymiotują...)
Męczą mnie one już prawie 3 tygodnie i tak przez cały dzień.
Znacie dziewczyny może jakiś sposób, żeby je zminimalizowac? Mi jedyne co przyszło do głowy to picie miętowej herbaty...
Jestem już prawie 10 tydzień w ciąży...Ponoć po 1 trymestrze powinno być lepiej...więć byle do 12 tygodnia hihihih
Za 8 dni idę na kontrolę do ginekologa. Mam nadzieję, że dzidzuś rozwija się prawidłowo...

poprzedni post