Długie 9 miesięcy

2011-11-20 22:25

Czasem wymiękkam

Tak jak w tytule. Czasem wymiękkam: jak mnie synuś rozbraja wzrokiem, uśmiechem, nowymi minami, nowymi gestami, nowymi odgłosami jakie z siebie wydaje. To jak się chichra, jak się do mnie uśmiecha, jak się przytula, jak uwielbia żeby go całować w szyjkę, w stópki, wszędzie. Już prawie sam siedzi. Wczoraj skończył 5 miesięcy. Jest już taki duży (8300).

Czasem wysiadam: z niewyspania, tak jak dziś, kiedy spał niespokojnie bardzo i od 1 w nocy co chwila płakał i tak do rana, jak płacze kiedy musi chwilkę sam poleżeć i nie być na rączkach, jak nie ogarniam bałaganu i nie mam czasu zadbać o siebie, jak wkurzam się na Grześka, że nie sprząta, że gra na gierce.

Nikt nie mówił, że będzie lekko, ale i tak marzę już powoli o drugim dziecku. Ciekawe czy się uda i kiedy. Narazie nadal nie mam okresu, brzuch mnie dość często boli i chyba będę musiała się wybrać do lekarza. Często też jest mi niedobrze i jakoś tak słabo. Mam nadzieję, że to nic złego, może zmęczenie zwykłe. Na drugą ciążę ciut za wcześnie, głównie z powodu cesarki, ale ciekawe jak to by było...

Chyba pójdę już spać, skorzystam, że Michałek śpi, a Grzesiek jeszcze na piłce, jak co niedziela, poniedziałek i środa. Ech... no ale ja też zaczęłam chodzić na siłownię, trzeba zrzucać zbędne kilogramy. Brzuszek mam nadal spory, chyba nigdy go nie stracę, objadam się makowcem, a fe. Dobranoc

następny post wstecz wstecz poprzedni post

Komentarze (0):

Brak komentarzy.

Profil

Alison właściciel bloga:
Alison

Cała sztuka polega na tym,żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym.

Załóż bloga!

Ostatnie posty na blogu

Środa, 12 Sierpień 2020
| Rejestracja