Chcę żeby się udało jeszcze w grudniu,
żeby spokojnie żyć z tą świadomością.
Odlożyłam tabetki na bok, zamiast skończyć blister do końca zostawiłam dwie tableki placebo.
Mogłam skończyć... bo mój oraganizm przez ten ruch zaczoł innaczej funkcjonować, mianowicie nie wykrywam okresu i boję się że coś się poprzestawiało a najbardziej że go nie będzie wcale.
Gdy ktoś podejmuje decyzji o poczęciu dziecka zawsze wiatr w twarz,
bo pewnie gdybym nie planowała to by było poprostu.
Potrzebuje go jak nigdy.
Nigdy tak na niego nie czekałam. Denerwuje sie i dziwne mysli przychodzą mi do głowy.
Z okresem u mnie zawsze byly problemy, raz tak raz innaczej, tylko teraz mi zależy.
Poczekam do 10 grudnia jak nie będzie to wizyta obowiązkowa. Chociaz bywalo ze zaczynał się 13...
Ale poprzedni miesiąc to ok. 28, a pamietam ze w sierpniu byl to ok. 8 :o
Podejme się dzisiaj wykonania telefonu do ginekologa. Muszę poradzić się co do tej sprawy bo oszaleję, a muszę zacząć czynnie działać :)
Wiem że nie jestem w ciąży na 99 % , lecz chcę być.
Dlatego jeżeli nie dostane ...
JEŻELI MIAŁYŚCIE PODOBNY PROBLEM, PROSZĘ POMÓŻCIE.