I jak okresu nie było tak nie ma - Juuupi! Strasznie się cieszę. Zrobiłam kolejny test trzy dni temu (między testemi było ok 3 dni przerwy) i oczywiście pozytywny! W czwartek mam wizytę u ginekologa i jeśli wszystko idzie po mojej myśli to już niedługo pochwalę się badaniem USG i moją... fasolką :) Oczywiście muszę się pochwalić moimi kreseczkami :D testowa kreseczka jest troszkę słabsza od controlnej ale może to dlatego, że to jest początek ciąży :)

poprzedni post
:))) To obie jestesmy zaciązone:) i pewnie w podobnym okresie ciązy:)
rybkaPatii22 letnia - przyszłą - mamusia :) Mój maluszek urodzi się ok. 14.października 2011r.