Nasza ciąża do tej pory przebiegała całkiem dobrze...co prawda od początku mieliśmy "pod górkę"...a to niezgodność krwi z mężem, a to wypadek samochodowy, anemia, słabe ruchy Potomka...ale teraz wydawałoby się, że już wszystko, co złe już za nami...jednak nie!:( Krótka szyjka macicy, dziecko bardzo nisko położone w macicy, w dodatku położenie pośladkowe- od początku ciąży...